Najnowsze analizy i komentarze

Najdłużej istniejąca teoria spiskowa

autor: Denis MacEoin  •  20 październik 2020

Jak często czytałeś napisane z pasją komentarze o sytuacji w Gazie, na Zachodnim Brzegu i w Izraelu, które miały rzekomo wyjaśnić czytelnikom fakty o Izraelu? Często narracja tych komentarzy jest tak fałszywa, że mogłaby zawstydzić całe stowarzyszenie oszustów, naciągaczy i wyznawców teorii spiskowej.

Czasami wydaje się, że nie ma żadnych granic nowoczesnym fantazjom antysemickim o żydowskim państwie Izraela, które przytłaczają nawet stare oszczerstwa o Żydach panujących nad wszystkimi sprawami tego świata, jak w całkowicie zmyślonym fałszerstwie pod nazwą Protokoły mędrców Syjonu. Dzisiaj mamy wierzyć, że szyderczo uśmiechnięci syjoniści zabijają palestyńskie muzułmańskie dzieci i że rząd Izraela pracuje ręka w rękę z globalną siecią chrześcijańskich i żydowskich bankierów, polityków i bossów medialnych.

Kontynuuj czytanie artykułu

Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków

autor: Khaled Abu Toameh  •  17 październik 2020

Zjadliwy i bezprecedensowy atak saudyjskiego księcia Bandara bin Sultan bin Abdulaziza na palestyńskich przywódców dodaje Arabię Saudyjską do rosnącej listy Arabów, którzy uważają Palestyńczyków za "niewdzięcznych". (Zdjęcie: kremlin.ru)

Zjadliwy i bezprecedensowy atak saudyjskiego księcia Bandara bin Sultan bin Abdulaziza na palestyńskich przywódców w wywiadzie nadanym 6 października przez saudyjską stację telewizyjną Al-Arabiya dodaje Arabię Saudyjską do rosnącej listy Arabów, którzy uważają Palestyńczyków za "niewdzięcznych".

W wywiadzie książę, były saudyjski ambasador w USA, powiedział, że "palestyńska sprawa jest słuszną sprawą, ale jej orędownicy są porażką, a izraelska sprawa jest niesłuszna, ale jej orędownicy odnieśli sukces".

Oskarżył Palestyńczyków o przypochlebianie się do wrogów Arabii Saudyjskiej, Iranu i Turcji, i krytykował ich za oskarżanie Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Bahrajnu o zdradę za zgodę na nawiązanie stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Oskarżył także Palestyńczyków o "niewdzięczność i brak lojalności" wobec Arabii Saudyjskiej i innych krajów arabskich, które wspierały ich przez dziesięciolecia.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Priorytety muzułmańskich "uczonych" podczas COVID-19

autor: Khaled Abu Toameh  •  13 październik 2020

Kiedy Palestyńczycy stoją przed ostrym wzrostem liczby przypadków koronawirusa odkrytych w palestyńskich miastach, wsiach i obozach na Zachodnim Brzegu, ich islamscy przywódcy religijni reagują na swój zwykły sposób: podżegając przeciwko Izraelowi i Żydom. Na zdjęciu: Policjant Autonomii Palestyńskiej na punkcie kontrolnym w Betlejem 29 czerwca 2020 r., by egzekwować 48 godzinne zamknięcie miasta w celu powstrzymania szerzenia się wirusa. (Zdjęcie: Hazem Bader/AFP via Getty Images)

Kiedy Palestyńczycy stoją przed ostrym wzrostem liczby przypadków koronawirusa w palestyńskich miastach, wsiach i obozach na Zachodnim Brzegu, ich islamscy przywódcy religijni reagują na swój zwykły sposób: podżegając przeciwko Izraelowi i Żydom.

Ci przywódcy religijni mówią, że niepokoją się także o inne "epidemie", które stanowią zagrożenie dla Arabów i muzułmanów, takie jak pokój z Izraelem i prawa kobiet.

Według ministerstwa zdrowia Autonomii Palestyńskiej w informacji z 23 lipca liczba Palestyńczyków, u których od marca stwierdzono koronawirusa, doszła do 8411. Siedemdziesięciu jeden Palestyńczyków zmarło z powodu tej choroby, podało ministerstwo.

Kontynuuj czytanie artykułu

UE staje po stronie "najgorszego na świecie sprawcy łamania praw człowieka"

autor: Majid Rafizadeh  •  12 październik 2020

Mimo międzynarodowego oburzenia teokratyczny reżim wyzywająco dokonał 12 września egzekucji mistrza zapaśniczego, Navida Afkariego, niewinnego uczestnika protestu, którego torturami zmuszono do fałszywego przyznania się. Jego egzekucja była wyraźnie przeprowadzona pospiesznie i odmówiono mu nawet ostatniej wizyty rodziny. Na zdjęciu: protestujący w Londynie potępiają egzekucję Afkariego 12 września 2020 r. (Zdjęcie: Justin Tallis/AFP via Getty Images)

Unia Europejska otwarcie staje po stronie mułłów rządzących Iranem i próbuje storpedować starania USA powstrzymania tego bandyckiego reżimu. Wielka Brytania, Francja i Niemcy powiedziały 18 września Radzie Bezpieczeństwa, że UE jest silnie przekonana do idei zapewnienia dalszego znoszenia sankcji przeciwko irańskiemu rządowi. Te trzy europejskie mocarstwa dodały, że nawet jeśli Stany Zjednoczone narzucą ponownie wszystkie sankcje, one po 20 września będą kontynuować oenzetowskie ulgi w sankcjach wobec Iranu.

UE pomaga także irańskim przywódcom w pomijaniu sankcji USA przez mechanizm płatności zwany INSTEX (Instrument in Support of Trade Exchanges), który został zaprojektowany w celu pozwolenia europejskim firmom i korporacjom na kontynuowanie prowadzenia interesów z irańskim rządem mimo ekonomicznych sankcji USA wobec Teheranu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Groźba państw sierocych dla porządku świata

autor: Amir Taheri  •  11 październik 2020

W Libanie państwo rządzone przez zdyskredytowane elity wydaje się na krawędzi rozpadu ze zbrojną grupą wspieraną przez Iran gotową do przejęcia panowania, tak jak talibowie ze wsparciem Pakistanu zrobili w Afganistanie. Na zdjęciu: członkowie Hezbollahu w Baalbek, Liban, 12 listopada 2019 r. (Zdjęcie: AFP via Getty Images)

Zamachy 11 września 2001 uważano za pobudkę dla świata ukołysanego do słodkiej drzemki przez "Koniec historii". Niemal dwadzieścia lat temu podwójny atak na Nowy Jork i Waszyngton pokazał nowe zagrożenie światowego porządku - groźbę niepaństwowych grup przechwytujących terytorium, by użyć go jako bazy dla realizacji swoich ideologicznych celów przez terror i wojnę.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Burzenie domów, o których nikt nie mówi

autor: Khaled Abu Toameh  •  6 październik 2020

15 maja Hamas buldożerami zburzył częściowo zbudowany dom, który należy do rodziny Sza'ath w mieście Chan Junis. Hamas twierdził, że dom był budowany bez właściwego pozwolenia. Według naocznych świadków, podczas burzenia dziesiątki członków Hamasu uzbrojonych w pałki i paralizatory bili kobiety i dzieci, i obrzucali obelgami innych członków rodziny Sza'ath. Na zdjęciu: Chan Junis. (Zdjęcie: Dans/Wikimedia Commons)

Hamas, wspierany przez Iran ruch terrorystyczny panujący w Strefie Gazy, jest często pierwszy w potępianiu Izraela za burzenie domów terrorystów lub domów Palestyńczyków, nielegalnie zbudowanych na Zachodnim Brzegu i w Jerozolimie.

Choć międzynarodowe grupy praw człowieka i Unia Europejska także potępiają Izrael, ignorują burzenie domów przez Hamas w Strefie Gazy.

W ciągu ostatnich 10 lat Hamas burzył nie tylko domy, ale także meczet – co nie ściągnęło niemal żadnej uwagi międzynarodowych mediów ani organizacji praw człowieka lub UE.

11 maja rzecznik Hamasu, Hazem Kassem potępił jako "zbrodnię wojenną" zburzenie przez izraelską armię domu należącego do Kassama Barghoutiego we wsi Kubar, na północ od Ramallah na Zachodnim Brzegu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Milczenie ONZ i UE wobec "szokującego łamania praw człowieka" przez Iran

autor: Majid Rafizadeh  •  5 październik 2020

Według Amnesty International wśród ofiar tortur systematycznie stosowanych przez irański reżim są 10-letnie dzieci. "Ofiary mają często zakrytą twarz.. są bite, kopane i chłostane; bite pałkami, gumowymi rurami, nożami ... podwieszane lub zmuszane do przyjmowania przez długi czas wywołujących ból pozycji; pozbawione wystarczającej żywności i wody pitnej..." (Zdjęcie: iStock. Zdjęcie jest ilustracyjne i nie przedstawia żadnej osoby w artykule.)

Irański reżim znacząco nasilił łamanie praw człowieka. Organizacja Narodów Zjednoczonych i Unia Europejska, które prawią kazania o prawach człowieka, całkowicie zamknęły oczy na skandaliczne działania tego reżimu.

Według niedawnego raportu Amnesty International, opublikowanego 2 września, różne gałęzie władz Iranu, włącznie z systemem sądowniczym, organami ochrony porządku publicznego i ministerstwem wywiadu biorą udział w tych zbrodniach.

W raporcie stwierdzono:

"Policja, wywiad i siły bezpieczeństwa Iranu oraz funkcjonariusze więzienni popełniają, przy współudziale sędziów i prokuratorów, cały katalog szokujących pogwałceń praw człowieka, włącznie z arbitralnym aresztowaniem, porywaniem, torturami i innym złym traktowaniem zatrzymanych".

Kontynuuj czytanie artykułu

Życie czarnych chrześcijan widocznie nie liczy się

autor: Giulio Meotti  •  4 październik 2020

W Nigerii przez ostatnie 20 lat zabito 100 tysięcy chrześcijan. Nigeria staje się "największym polem mordowania chrześcijan na świecie". W 2018 roku prezydent USA Donald Trump, poruszył tę sprawę w rozmowie z prezydentem Nigerii, Muhammadu Buharim. "Mamy bardzo poważny problem z chrześcijanami mordowanymi w Nigerii" powiedział mu Trump. Prezydent Trump jest jednak niemal samotny wśród zachodnich przywódców w poruszaniu tej kwestii. Kiedy jego poprzednik, prezydent Barack Obama, spotykał się z Buharim, nigdy nie mówił o mordowaniu chrześcijan. Na zdjęciu: Trump i Buhari 30 kwietnia 2018 r. w Waszyngtonie. (Zdjęcie: Win McNamee/Getty Images)

"Zatrzymać zabijanie", "Wystarczy!", "Nasze życie liczy się" powiedzieli nigeryjscy chrześcijanie i przywódcy kościelni zebrani w Londynie 20 sierpnia, by demonstrować przeciwko masakrze chrześcijan w ich kraju. Wysłali list to brytyjskiego premiera, Borisa Johnsona, oskarżając międzynarodowe media o "zmowę milczenia".

Kontynuuj czytanie artykułu

Trwający problem antysemityzmu w Niemczech

autor: Judith Bergman  •  3 październik 2020

Antysemityzm narasta w Niemczech i mimo problematycznych dowodów i wadliwych statystyk minister spraw wewnętrznych, Horst Seehofer, nadal twierdzi, że praktycznie cały antysemityzm pochodzi ze strony skrajnej prawicy. Na zdjęciu: antyizraelscy protestujący biorą udział w dorocznym marszu w Dzień Al-Kuds, 1 czerwca 2019, Berlin (Zdjęcie: Omer Messinger/Getty Images)

Według niedawno opublikowanego rządowego raportu, "Politycznie motywowane przestępstwa w 2019 r.", niemal wszystkie antysemickie przestępstwa popełnione w Niemczech w 2019 roku były popełnione przez prawicowych ekstremistów. W tym raporcie podzielono "politycznie motywowane przestępstwa" na przestępstwa prawego skrzydła, przestępstwa lewego skrzydła, przestępstwa motywowane religijną ideologią i nieprzypisane przestępstwa.

Według tego raportu antysemickie przestępstwa wzrosły o 13% w 2019 roku w stosunku do 2018, z 2032 antysemickimi przestępstwami popełnionymi w 2019 roku, najwyższą liczbą w Niemczech od 2001 roku. Według raportu, 93,4% tych przestępstw popełnili prawicowi ekstremiści.

"Największym zagrożeniem jest nadal zagrożenie z prawicy - powiedział minister spraw wewnętrznych, Horst Seehofer po opublikowaniu raportu. – Musimy pozostawać czujni i zatrzymać to. To jest rząd wielkości, który napawa nas niepokojem, wielkim niepokojem".

Kontynuuj czytanie artykułu

Zamordowanie amerykańskiego "bluźniercy" w Pakistanie

autor: Raymond Ibrahim  •  2 październik 2020

29 lipca amerykański obywatel, Tahir Naseem, został zamordowany na pakistańskiej sali sądowej podczas procesu o bluźnierstwo, oskarżony, między innymi o "uwłaczanie Koranowi i Prorokowi Mahometowi". Morderca, 15-letni Faisal Khan, jest bohaterem dla wielu Pakistańczyków. Radykałowie już poprzednio grozili zamordowaniem adwokatów i postaci publicznych, którzy bronią ludzi oskarżonych o bluźnierstwo. Dwóch ludzi, broniących Asię Bibi, kiedy była w więzieniu, ministra ds. mniejszości Szahbaza Bhattiego i gubernatora Pundżabu, Salmana Taseera, zamordowano w 2011 roku. Na zdjęciu: Czuwanie przy świecach w Lahore ku pamięci Salmana Taseera, 7 stycznia 2011 r. (Zdjęcie: Arif Ali/AFP via Getty Images)

Niedawne morderstwo rzuciło "na nowo światło na pakistańskie prawa o bluźnierstwie". 29 lipca 2020 roku Tahir Naseem, 57-letni obywatel USA, został zastrzelony na sali sądowej podczas rozprawy o zwolnienie za kaucją w procesie o bluźnierstwo, oskarżony, jak donosił Reuters, między innymi, o "uwłaczanie Koranowi i Prorokowi Mahometowi" - Chociaż jego nastoletni zabójca został zatrzymany i oskarżony o morderstwo, dla wielu ludzi w Pakistanie jest on wielkim bohaterem:

Kontynuuj czytanie artykułu

Arabowie: "Palestyńczycy powtarzają te same błędy"

autor: Khaled Abu Toameh  •  1 październik 2020

Kilka palestyńskich frakcji wezwało palestyńskie kierownictwo, by wycofało się z Ligi Arabskiej w proteście przeciwko odmowie krajów arabskich do potępienia normalizacji stosunków z Izraelem. Nieco wcześniej ministrowie spraw zagranicznych Ligi Arabskiej odmówili poparcia palestyńskiej propozycji rezolucji potępiającej ZEA za decyzję zawarcia pokoju z Izraelem, Na zdjęciu: Arabscy ministrowie spraw zagranicznych na spotkaniu Ligi Arabskiej w Kairze w Egipcie 4 marca 2020. (Zdjęcie: Mohamed el-Shahed/AFP via Getty Images)

Palestyńczycy odwołali swoich ambasadorów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Bahrajnu w proteście przeciwko podpisaniu porozumień pokojowych między tymi dwoma państwami Zatoki a Izraelem. Palestyńczycy grożą teraz wycofaniem swoich posłanników z każdego kraju arabskiego, który nawiąże stosunki z Izraelem.

W dodatku kilka palestyńskich frakcji wezwało palestyńskie kierownictwo, by wycofało się z Ligi Arabskiej w proteście przeciwko odmowie krajów arabskich do potępienia normalizacji stosunków z Izraelem. Nieco wcześniej ministrowie spraw zagranicznych Ligi Arabskiej odmówili poparcia palestyńskiej propozycji rezolucji potępiającej ZEA za decyzję zawarcia pokoju z Izraelem.

Kontynuuj czytanie artykułu

Autocenzura w USA

autor: Judith Bergman  •  30 wrzesień 2020

Demokratyczne społeczeństwo wystraszonych obywateli, którzy nie odważają się mówić tego, co myślą – często o ważnych dla swoich czasów sprawach – jest skazane na poddanie się woli tych, którzy zastraszają najbardziej i krzyczą najgłośniej. (Zdjęcie: iStock)

W niedawnym sondażu przeprowadzonym na próbie dwóch tysięcy Amerykanów przez Cato Institute/YouGov 62% respondentów powiedziało, że "polityczny klimat w naszych czasach nie pozwala im na mówienie tego, co myślą, ponieważ inni mogliby uznać to za obraźliwe". Jest to więcej niż w 2017 roku, kiedy 58% zgodziło się z tym stwierdzeniem. "Większość wśród Demokratów (52%), niezależnych (59%) i Republikanów (77%) zgodziła się, że mają polityczne opinie, którymi boją się podzielić".

Ludzie definiujący się jako zagorzali liberałowie znacznie rzadziej stosują autocenzurę:

"Przekonani liberałowie wyróżniają się jednak jako jedyna grupa polityczna, która uważa, że może wyrażać swoje opinie. Niemal sześciu na dziesięciu (58%) zażartych liberałów uważa, że może powiedzieć to, co sądzi".

Kontynuuj czytanie artykułu

Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem

autor: Khaled Abu Toameh  •  24 wrzesień 2020

Rosnąca liczba Arabów, szczególnie tych, którzy żyją w Zatoce, mówi, że wreszcie zrozumieli, że Izrael nie jest wrogiem muzułmanów i Arabów. Taka zmiana opinii była widoczna jeszcze zanim Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn podpisały porozumienie pokojowe z Izraelem podczas ceremonii w Białym Domu 15 września. Za zdjęciu od lewej do prawej: minister spraw zagranicznych ZEA, Abdullah bin Zajed Al-Nahjan, minister spraw zagranicznych Bahrajnu, Abdullatif al-Zajani, izraelski premier, Benjamin Netanjahu i prezydent USA, Donald Trump, przed Białym Domem 15 września 2020 r. (Zdjęcie: Alex Wong/Getty Images)

Rosnąca liczba Arabów, szczególnie tych, którzy żyją w Zatoce, mówi dziś, iż wreszcie zrozumieli, że Izrael nie jest wrogiem muzułmanów i Arabów. Taka zmiana opinii była widoczna jeszcze zanim Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn podpisały porozumienie pokojowe z Izraelem podczas ceremonii w Białym Domu, 15 września. Jest to bezpośredni rezultat ekspansjonistycznych ambicji Iranu i Turcji wobec świata arabskiego i opinia panująca wśród Arabów, że te dwa państwa stanowią poważne zagrożenie ich bezpieczeństwa narodowego.

Do niedawna było nie do wyobrażenia zobaczenie Arabów otwarcie przyznających się, że byli w błędzie sądząc, że Izrael jest wrogiem muzułmanów i Arabów. Obecnie Arabowie wydają się nie mieć większego problemu z mówieniem, że przez wszystkie te lata nie mieli racji w sprawie swojej postawy wobec Izraela. Ci Arabowie mówią teraz głośno, że to Iran i jego marionetki w świecie arabskim, a nie Izrael, są prawdziwymi wrogami Arabów i muzułmanów.

Kontynuuj czytanie artykułu

Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?

autor: Amir Taheri  •  21 wrzesień 2020

W 2016 roku Michelle Obama powiedziała, że budzi się co rano w Białym Domu myśląc, że jest to "dom zbudowany przez niewolników". Jednak Biały Dom był przebudowany w 1902 roku i otrzymał obecny kształt w 1950 roku, na długo po zniesieniu niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych w 1865 roku i przyznaniu byłym niewolnikom obywatelstwa w 1869 roku. (Zdjęcie: Tasos Katopodis/Getty Images)

Czy zachodnie kraje, a szczególnie Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, zawdzięczają swoje bogactwo czarnym niewolnikom z Afryki?

To i pokrewne pytania krążą od lat, a ostatnio nabrały nowego życia dzięki marszom protestacyjnym w USA i w Europie.

W 2009 roku na międzynarodowym seminarium w Evian, którego gospodarzem był ówczesny prezydent Francji, Nicholas Sarkozy, słuchaliśmy w zdumieniu jak amerykański pastor, Jesse Jackson, mówił, że afrykańscy niewolnicy zbudowali Amerykę jako dom, który okazał się być więzieniem.

W 2016 roku ówczesna Pierwsza Dama USA, Michelle Obama, powiedziała publiczności telewizyjnej, że budziła się każdego ranka w Białym Domu myśląc, że jest to "dom zbudowany przez niewolników".

W zeszłym tygodniu burmistrz Londynu, Sadiq Khan, dorzucił swoje trzy grosze. Powiedział: "Jest smutną prawdą, że nasze bogactwo pochodzi z handlu niewolnikami".

Są co najmniej dwa problemy z tym dyskursem.

Kontynuuj czytanie artykułu

Jak Palestyńczycy terroryzują własną ludność

autor: Bassam Tawil  •  15 wrzesień 2020

Nadia Harhasz, znana palestyńska dziennikarka, nie zdziwiła się, kiedy przed świtem spalono jej samochód. Wszystkie palce wskazywały na jednego winnego: Autonomię Palestyńską. Harhasz ma dobre powody, by podejrzewać AP i jej przywódców. Artykuły, jakie publikowała w ostatnich latach, wywołały gniew wielu wysokich rangą palestyńskich oficjeli. Przywódcy AP zawsze uciekali się do różnych metod, by zastraszyć i uciszyć swoich krytyków. (Ilustracja: iStock)

Przywódcy finansowanej przez Zachód Autonomii Palestyńskiej (AP) raz jeszcze dowiedli, że nie tolerują – i nie będą tolerowali – żadnej krytyki, szczególnie, kiedy ta krytyka przychodzi od własnej ludności. W ostatnich kilku dniach co najmniej trzech dziennikarzy padło ofiarą długotrwałej polityki AP terroryzowania i uciszania sprzeciwiających się głosów.

Przywódcy AP zawsze uciekali się do rozmaitych metod, by uciszyć i zastraszyć swoich krytyków. Te metody obejmują, między innymi: aresztowania, wielokrotne wezwania na przesłuchanie, zwolnienie z pracy i fizyczne oraz psychiczne nękanie.

Przywódcy AP zaczerpnęli z głębokiego źródła swojej złośliwej kreatywności, by zakneblować Palestyńczyków, którzy wyrażają się o nich krytycznie: obecnie podpalają także prywatne samochody.

To jest stara technika palestyńskich siepaczy, by uciszyć głosy, które odważają się występować przeciwko korupcji, defraudowaniu funduszy publicznych i nadużyciom władzy.

Kontynuuj czytanie artykułu