Najnowsze analizy i komentarze

Dlaczego Abbas nie chce wyborów

autor: Bassam Tawil  •  9 maj 2021

Niedawna przemoc w Jerozolimie wybuchła z jednego jedynego powodu: nienawiści do Izraela i Żydów. Wezwania do mordowania Żydów ("O, Żydzi, pamiętajcie Chajbar; armia Mahometa powraca") są przypomnieniem, że dzisiaj dla wielu ta wojna z siódmego wieku trwa nadal. Na zdjęciu: Tłum Arabów wykrzykujących slogany przy Bramie Damasceńskiej w Jerozolimie 25 kwietnia 2021 roku. (Zdjęcie: Ahmad Gharabli/AFP via Getty Images)

Ci, którzy twierdzą, że niedawna przemoc w Jerozolimie wybuchła, ponieważ izraelska policja nie pozwoliła arabskim muzułmanom na nocne świętowanie podczas postnego miesiąca ramadan, nie mają pojęcia, o czym mówią.

Ci, którzy mówią, że przemoc wybuchła, ponieważ Izrael nie pozwala arabskim mieszkańcom Jerozolimy (którzy mają izraelskie dowody osobiste jako rezydenci, ale nie są obywatelami Izraela) na uczestniczenie w wyborach Autonomii Palestyńskiej, także nie mają pojęcia, o czym mówią. Wszyscy oni wydają się nie mieć pojęcia o konflikcie izraelsko-palestyńskim.

Przemoc wybuchła z jednego, jedynego powodu: nienawiści do Izraela i Żydów. Wybuchła, ponieważ wielu muzułmanów nie chce widzieć Żydów w Jerozolimie ani w żadnej części Izraela. Od dziesięcioleci trwają ataki na izraelskie siły bezpieczeństwa i na Żydów w Jerozolimie – z "powodem" lub bez "powodu".

Kontynuuj czytanie artykułu

Obcinanie głów dzieciom w Mozambiku

autor: Judith Bergman  •  2 maj 2021

Dżihadyści Al-Szabaab w Cabo Delgado, północnej prowincji Mozambiku, obcinają teraz głowy dzieciom zaledwie 11-letnim. Ta grupa terrorystyczna zabiła ponad 1300 cywilów i wygnała niemal 670 tysięcy ludzi od czasu, kiedy zaczęła taki w kraju w październiku 2017 roku, informuje Departament Stanu USA. Na zdjęciu: obóz 25 de Junio dla uciekinierów w Metuge, gdzie przebywa obecnie 16 tysięcy ludzi z Cabo Delgado, 9 grudnia 2020. (Zdjęcie: Alfredo Zuniga/AFP via Getty Images)

Dżihadyści Al-Szabaab w Cabo Delgado, północnej prowincji Mozambiku, obcinają głowy dzieciom zaledwie 11-letnim. Personel wojskowy i humanitarny pracujący na tym terenie mówi, że nigdy nie widzieli takiej brutalności, jakiej dopuszczają się terroryści w regionie, gdzie ludzie "często są siekani na śmierć i okaleczani maczetami", jak również są "masowe obcinania głów w stylu Państwa Islamskiego".

"Ubiegłej nocy zaatakowali naszą wieś i spalili domy. Kiedy zaczęło się to wszystko, byłam w domu z czwórką moich dzieci – jedna z matek opowiedziała organizacji Save the Children. – Próbowaliśmy uciec do lasu, ale złapali mojego najstarszego syna i obcięli mu głowę. Nie mogliśmy niczego zrobić, bo zabiliby nas także".

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńskie wybory: czego administracja Bidena nie chce wiedzieć

autor: Khaled Abu Toameh  •  30 kwiecień 2021

Hamas i Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny odrzucili wszystkie porozumienia podpisane między Izraelem a OWP, włącznie z Porozumieniami z Oslo. Niemniej te grupy terrorystyczne nie mają problem stając do wyborów organizowanych pod parasolem Porozumień z Oslo. Na zdjęciu: Przywódca Hamasu, Ismail Hanija, głosuje w wyborach do Palestyńskiej Rady Legislacyjnej 25 stycznia 2006 roku w Gazie. (Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images)

Podczas konferencji prasowej 1 kwietnia, rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu, Ned Price, mówił o nadchodzących wyborach palestyńskich i "rozwiązaniu w postaci dwóch państw". O tych wyborach, pierwszych od 15 lat, Price powiedział:

"Sprawa demokratycznych wyborów jest kwestią do ustalenia przez naród palestyński. Notujemy, że USA i inni kluczowi partnerzy w społeczności międzynarodowej od dawna jasno mówili o znaczeniu uczestników w tym demokratycznym procesie, odrzucenia przemocy i odrzucenia terroryzmu, uznania prawa Izraela do istnienia".

O uznaniu prawa Izraela do istnienia, Price powiedział:

Kontynuuj czytanie artykułu

Administracja Bidena i Iran: tajne umowy i ponowne ugłaskiwanie?

autor: Majid Rafizadeh  •  25 kwiecień 2021

Administracja Bidena nasila politykę ugłaskiwania irańskiej dyktatury w nadziei na ponowne ożywienie umowy nuklearnej z 2015 roku. Jak historia wielokrotnie już pokazywała, ugłaskiwanie, tajne umowy i szczodre ustępstwa wobec drapieżnych reżimów nigdy nie przynoszą dobrych efektów. Na zdjęciu amerykański Sekretarz Stanu John Kerry wita się z irańskim Ministrem Spraw Zagranicznych Mohammadem Dżawadem Zarifem w Wiedniu 12 lipca 2014 roku. (Źródło: US State Department)

Administracja Bidena nasila politykę ugłaskiwania irańskiej dyktatury w nadziei na ponowne ożywienie umowy nuklearnej z 2015 roku, której nawiasem mówiąc Iran nigdy nie podpisał.

Prezydent Joe Biden zapowiedział powrót do tej umowy nuklearnej jeszcze zanim objął swój urząd. Później powołał na stanowisko zastępczyni Sekretarza Stanu Wendy Sherman – która była główną negocjatorką umowy nuklearnej z 2015 roku w czasach prezydentury Obamy. Zachwalał przy tej okazji jej rzekome osiągnięcia:

"Skutecznie zmobilizowała świat do wzmocnienia demokracji i przeciwstawienia się największym zagrożeniom bezpieczeństwa w naszych czasach, również, kiedy stała na czele amerykańskiego zespołu, który negocjował irańską umowę".

Administracja Bidena wycofała następnie milicję Huti z listy organizacji oficjalnie uznanych za terrorystyczne.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńscy terroryści do Bidena: nie wierz palestyńskiemu kierownictwu

autor: Bassam Tawil  •  17 kwiecień 2021

Autonomia Palestyńska twierdzi, że Hamas i inne palestyńskie grupy terrorystyczne wyrzekły się terroru i zaakceptowały prawo Izraela do istnienia. Hamas i palestyńskie frakcje mówią jednak, że nie jest to prawdą i że pozostają oddane "wszystkim formom oporu" wobec Izraela, włącznie z "walką zbrojną". Na zdjęciu: członkowie Hamasu w Strefie Gazy. (Zdjęcie: Said Khatib/AFP via Getty Images)

Autonomia Palestyńska (AP) twierdzi, że Hamas i inne palestyńskie grupy terrorystyczne wyrzekły się terroru i zaakceptowały prawo Izraela do istnienia.

Hamas i palestyńskie frakcje mówią jednak, że nie jest to prawdą i że pozostają oddane "wszystkim formom oporu" wobec Izraela, włącznie z "walką zbrojną".

Podkreślają także, że nie uznały prawa Izraela do istnienia i są zdecydowane kontynuować walkę "do wyzwolenia całej Palestyny" od rzeki Jordan do Morza Śródziemnego.

Hamas i jego sojusznicy, włącznie z Palestyńskim Islamskim Dżihadem (PIJ) i Ludowym Frontem Wyzwolenia Palestyny (LFWP) mówią w rzeczywistości, że kierownictwo AP kłamie, kiedy mówi, że grupy terrorystyczne zmieniły swoje stanowisko wobec Izraela.

To wywołuje pytanie: komu kłamie kierownictwo palestyńskie i dlaczego?

Odpowiedź: AP kłamie międzynarodowej społeczności, a konkretnie administracji prezydenta USA, Joego Bidena.

Kontynuuj czytanie artykułu

USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa

autor: Amir Taheri  •  14 kwiecień 2021

Jest złą polityką, łagodnie mówiąc, rozpoczynać równocześnie walkę z Chinami i Rosją, dwoma rywalizującymi mocarstwami, które są bardzo podejrzliwe wzajem wobec siebie.

Kiedy Joe Biden rozpoczął prezydenturę sloganem "dyplomacja wróciła!", byli ludzie, którzy zastanawiali się, co to znaczy w kategoriach spójnej polityki zagranicznej. Dyplomacja, jak wie każdy szóstoklasista, jest jednym z wielu środków potrzebnych do realizacji polityki. Sama w sobie jest albo akademicką fanaberią, albo inną nazwą farsy. W ostatnim tygodniu obserwowaliśmy dyplomację praktykowaną przez nową administrację zarówno jako fanaberię, jak i farsę.

Jako fanaberia pojawiła się w przyciągającym uwagę sloganie "Ameryka jest z powrotem w Paryskiej Umowie Klimatycznej!" rzuconym przez Waszyngton. Teraz jednak, wiemy, że ten "powrót" jest tak pełen różnych "jeśli i ale", że nawet Francuzi, którzy początkowo głośno klaskali, zaczynają zastanawiać się, czy nie wciśnięto im kitu. Drugi przykład dostarczyła nużąca szamotanina o "umowę nuklearną" z mułłami w Teheranie.

Kontynuuj czytanie artykułu

Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi

autor: Khaled Abu Toameh  •  7 kwiecień 2021

W zeszły miesiącu kontrolowany przez Hamas Palestyński Urząd Zarządzania Ziemią w Strefie Gazy "usunął" trzy domy, zrównał buldożerami około 30 dunamów (30 tysięcy metrów kwadratowych) ziemi rolnej i zawiadomił kilku farmerów, że skonfiskuje ich ziemię w celu rozbudowy przejścia granicznego Rafah do Egiptu. Na zdjęciu: wojownicy Hamasu na przejściu granicznym Rafah w Gazie, 1 lutego 2021 roku. (zdjęcie: Said Khatib/AFP via Getty Images)

3 stycznia 2021 roku kontrolowany przez Hamas Palestyński Urząd Zarządzania Ziemią w Strefie Gazy "usunął" trzy domy – w jednym z nich mieszkała trójosobowa rodzina – i zniszczył buldożerami około 30 dunamów (30 tysięcy metrów kwadratowych) ziemi rolnej w osiedlu as-Salam na zachód od przejścia granicznego z Egiptem, Rafah.

Decyzja zburzenia domów i zrównania pól – która przyszła niemal bez uprzedzenia i nie obejmowała bezpośredniej informacji do ludzi tym dotkniętych – spowodowała finansowe szkody i wysiedlenie kilku rodzin Palestyńczyków z ich domów, jak informuje mieszczące się w Gazie Centrum Praw Człowieka Al Mezan.

"Decyzja wywołała publiczne oburzenie, a niektórzy protestujący starli się z policją [Hamasu]" - powiedziało Centrum.

Kontynuuj czytanie artykułu

Gwałcone i mordowane: chrześcijańskie dziewczęta w Pakistanie

autor: Raymond Ibrahim  •  6 kwiecień 2021

Śledzenie prześladowań przez muzułmanów chrześcijańskich dziewcząt w Pakistanie, staje się coraz trudniejsze. Ledwo pojawi się informacja o porwaniu, zniewoleniu, zgwałceniu, przymusowym nawróceniu, torturowaniu i mordowaniu, natychmiast przychodzi kolejna. (Image source: iStock)

Śledzenie prześladowań przez muzułmanów chrześcijańskich dziewcząt w Pakistanie, staje się coraz trudniejsze. Ledwo pojawi się informacja o porwaniu, zniewoleniu, zgwałceniu, przymusowym nawróceniu, torturowaniu i mordowaniu, natychmiast przychodzi kolejna — i kolejna, i kolejna. Choć, oczywiście nawet nie trzeba dodawać, że nie wszyscy muzułmańscy mężczyźni traktują tak nie-muzułmańskie dziewczęta i kobiety, niestety, wielu nadal to robi. Poniżej kilka niedawnych przykładów:

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Co znaczy prawdziwa edukacja

autor: Khaled Abu Toameh  •  3 kwiecień 2021

Wybory do palestyńskiej Rady Legislacyjnej wyznaczono na 15 maja 2021 roku. Poprzednie wybory w 2006 roku wygrał Hamas. W obecnej sytuacji, kiedy antyizraelskie nastroje są skrajnie wysokie, można zastanawiać się, czy przeprowadzenie wyborów teraz jest dobrym pomysłem. Z pewnością tylko jeszcze bardziej wzmocnią radykalny obóz wśród Palestyńczyków. (Zdjęcie: Zharan Hammad/Getty Images)

Ostatnie palestyńskie wybory parlamentarne, przeprowadzone 25 stycznia 2006 roku, dały zwycięstwo Hamasu, islamistycznego ruchu, który panuje w Strefie Gazy. Kolejne wybory parlamentarne są wyznaczone na 15 maja 2021 roku, chociaż parlament, znany jako Palestyńska Rada Legislacyjna (PLC) był wybrany na czteroletnią kadencję.

Zwycięstwo Hamasu w 2006 roku wywołało zażarty spór z frakcją Fatah prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa, skutecznie paraliżując PLC i tworząc dwa odrębne minipaństwa dla Palestyńczyków – jedno na Zachodnim Brzegu i drugie w Strefie Gazy.

Hamas wygrał w 2006 roku głównie dlatego, że jego kandydaci startowali z listy o nazwie Blok Zmiany i Reformy.

Kontynuuj czytanie artykułu

Dania uderza w "społeczeństwa równoległe"

autor: Soeren Kern  •  2 kwiecień 2021

Rząd duński ogłosił pakiet nowych propozycji zmierzających do zwalczania "równoległych religijnych i kulturowych społeczeństw" w Danii. Podstawowe elementy tego planu zawierają procentowe zmniejszenie liczby nie-zachodnich imigrantów i ich potomków w jakichkolwiek dzielnicach mieszkaniowych. Na zdjęciu: Oficjalne otwarcie sesji duńskiego parlamentu w Kopenhadze, 6 października 2020 r. (Zdjęcie: Mads Claus Rasmussen/Ritzau Scanpix/AFP via Getty Images)

Rząd duński ogłosił pakiet nowych propozycji zmierzających do zwalczania "równoległych religijnych i kulturowych społeczeństw". Podstawowe elementy tego planu zawierają procentowe zmniejszenie liczby "nie-zachodnich imigrantów i ich potomków w jakichkolwiek dzielnicach mieszkaniowych". Celem jest zachowanie społecznej spójności kraju, zachęcanie do integracji i przeciwdziałanie etnicznej i społecznej autosegregacji.

Ogłoszenie tego planu ma miejsce w kilka dni po przyjęciu przez Danię nowego prawa zakazującego zagranicznego finansowania meczetów. Rząd duński niedawno zadeklarował również, iż znacząco obniży liczbę osób otrzymujących azyl w Danii.

Kontynuuj czytanie artykułu

Chiny zwiększają naciski na Tajwan

autor: Judith Bergman  •  1 kwiecień 2021

Jednym z "niezbędnych środków", jakie stosują Chiny przeciwko Tajwanowi, jest zmuszanie tajwańskich sił powietrznych do nieustannego pogotowia... Jest to część strategii znanej jako "wojna szarej strefy", której celem jest zastraszanie i w ostatecznym rachunku osłabienie determinacji Tajwanu, by opierać się przejęciu przez Chiny. Na zdjęciu: Pilot tajwańskich sił lotniczych stoi obok myśliwców odrzutowych Mirage w bazie lotniczej Hsinchu 16 stycznia 2019. (Zdjęcie: Sam Yeh/AFP via Getty Images)

"Chiny muszą zjednoczyć się i zostaną zjednoczone" z Tajwanem, oznajmił chiński prezydent Xi Jinping w styczniu 2019 roku. Cel zjednoczenia jest podstawową zasadą polityki Chin wobec Tajwanu. Stanowi centralną część nacjonalistycznej doktryny Xi, zgodnie z którą ponowne zjednoczenie jest "koniecznością dla wielkiego ożywienia chińskiego narodu w nowej epoce".

"Jesteśmy gotowi stworzyć szeroką przestrzeń dla pokojowego zjednoczenia, ale nie pozostawimy miejsca dla żadnego rodzaju działalności separatystycznej" - dodał. "Nie składamy obietnicy odrzucenia użycie siły i rezerwujemy sobie opcję użycia wszystkich niezbędnych środków".

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: ofiary arabskiego kraju

autor: Khaled Abu Toameh  •  30 marzec 2021

Walki między syryjską armią a opozycyjnymi grupami w obozie uchodźców Jarmouk (kiedyś domu dla około 160 tysięcy Palestyńczyków) zakończyły się dwa lata temu, ale na powrót do swoich domów pozwolono tylko 435 rodzinom. Na zdjęciu: obóz Jarmouk w pobliżu Damaszku 22 maja 2018 roku, kilka dni po odzyskaniu kontroli nad nim przez syryjskie siły rządowe. (Zdjęcie: Louai Beshara/AFP via Getty Images)

Palestyńscy przywódcy niemal codziennie potępiają Izrael, ale równocześnie ignorują cierpienia Palestyńczyków, którzy żyją w krajach arabskich, szczególnie w Syrii.

Od początku wojny domowej w Syrii w 2011 roku zginęło 4048 Palestyńczyków – ale palestyńscy przywódcy zdają się tego nie zauważać. Kolejnych 333 Palestyńczyków zaginęło, podczas gdy 1797 siedzi w więzieniach reżimu syryjskiego prezydenta, Baszara Assada.

Podobnie jak większość krajów arabskich Syria odmawia Palestyńczykom obywatelstwa. Dzieci urodzone w Syrii, których ojcowie są Palestyńczykami, są uważane za Palestyńczyków i nie otrzymują syryjskiego obywatelstwa.

Palestyńscy przywódcy, którzy spotykają się regularnie w mieście Ramallah na Zachodnim Brzegu, rzadko mówią o tragedii, jaka spotkała ich ludność w Syrii.

Także przywódcy Hamasu w Strefie Gazy, którzy chętnie udzielają wywiadów medium, wydają się nie zauważać istnienia Palestyńczyków w Syrii.

Kontynuuj czytanie artykułu

Rola Iranu w Jemenie: chwiejność USA i UE

autor: Majid Rafizadeh  •  21 marzec 2021

Irański reżim dostarcza zaawansowaną broń grupie Hutich, którą poprzednia administracja USA uznała za organizację terrorystyczną. Gdzie stoją Unia Europejska i administracja Bidena w tej sprawie? Na zdjęciu: Członkowie Hutich w Sanaa, Jemen, 11 stycznia 2021 r. (Zdjęcie: Mohammed Huwais/AFP via Getty Images)

Wyłania się coraz więcej dowodów, włącznie z niedawnym raportem ONZ, które pokazują, że irański reżim dostarcza zaawansowanej broni milicji Hutich w Jemenie. Milicję Hutich poprzednia administracja USA uznała za organizację terrorystyczną.

Gdzie stoją Unia Europejska i administracja Bidena w tej sprawie? Administracja Bidena zawiesiła niektóre sankcje za terroryzm, jakie poprzednia administracja nałożyła na Hutich i administracja Bidena dokonuje przeglądu sprawy Hutich, by ewentualnie usunąć ich z listy organizacji terrorystycznych, Sekretarz Stanu, Antony Blinken, powiedział, że odczuwa "głęboki niepokój w sprawie uznania" Hutich za organizację terrorystyczną. UE i administracja Bidena wydają się także zajęci znajdowaniem drogi do powrotu do umowy nuklearnej (której Iran nigdy nie podpisał i która w ostatecznym rachunku umożliwia Iranowi posiadanie broni jądrowej) oraz do zniesienia sankcji na ten teokratyczny reżim.

Kontynuuj czytanie artykułu

Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu

autor: Judith Bergman  •  18 marzec 2021

Od kiedy Chiny przyjęły Prawo o Bezpieczeństwie Narodowym w czerwcu 2020 roku, rząd Hong Kongu i Chiny starały się stłumić całą opozycję wobec Pekinu i Komunistycznej Partii Chin oraz wymazać podstawowe wartości Hong Kongu. Zdjęcie: Aresztowania działacze demokratyczni przywiezieni więziennym transportem 2 marca 2021 r. w Hong Kongu. (Zdjęcie: Anthony Kwan/Getty Images)

Od kiedy Chiny przyjęły Prawo o Bezpieczeństwie Narodowym w czerwcu 2020 roku, rząd Hong Kongu i Chiny starały się stłumić całą opozycję wobec Pekinu i Komunistycznej Partii Chin oraz wymazać podstawowe wartości Hong Kongu. Obejmują one wolność słowa, gospodarkę wolnego rynku, wolność zgromadzeń i swobodę wyznania. Te prawa są gwarantowane we Wspólnej Deklaracji Chińsko-Brytyjskiej z 1984 r., traktacie zarejestrowanym w ONZ. Chiny wyraziły pogardę dla tego traktatu już w 2017 roku. Powiedziały, że był to jedynie "historyczny dokument" bez żadnego znaczenia.

Pekin ogłosił swoje prawo o bezpieczeństwie narodowym, które zawiera cztery kategorie przestępstw – secesja, działalność wywrotowa, działalność terrorystyczna i zmowa z obcym krajem lub zewnętrznymi elementami zagrażająca bezpieczeństwu narodowemu – jako "miecz" odstraszający ludzi, którzy narażają narodowe bezpieczeństwo, oraz "strażnik", chroniący mieszkańców Hong Kongu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu

autor: Bassam Tawil  •  15 marzec 2021

Ci, którzy naciskają obecnie na Palestyńczyków, by przeprowadzili "wolne i uczciwe" wybory, powinni sprawdzić swoje końskie okulary. UE i inne międzynarodowe grupy, które pozwalają Hamasowi na udział w wyborach bez postawienia żadnych warunków, ułatwiają kolejne zwycięstwo tej grupy i jej nieuniknione dojście do władzy. Na zdjęciu: Kobieta z Abu Dis koło Jerozolimy przygląda się zapieczętowanym pudłom z dokumentami, a obserwator Unii Europejskiej stoi obok podczas przygotowań do ostatnich wyborów do Palestyńskiej Rady Legislacyjnej 24 stycznia 2006 roku. (Zdjęcie: Uriel Sinai/Getty Images)

Pod naciskiem Unii Europejskiej prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, po raz pierwszy od 15 lat ustanowił w zeszłym miesiącu datę wyborów powszechnych.

UE szybko wyraziła zadowolenie z decyzji Abbasa o przeprowadzenia wyborów do Palestyńskiej Rady Legislacyjnej, prezydentury i Narodowej Rady OWP.

"To jest pożądany rozwój sytuacji, ponieważ uczestniczące, przedstawicielskie i odpowiedzialne instytucje demokratyczne są kluczem do palestyńskiego samostanowienia i budowania państwa - powiedział rzecznik UE w Brukseli. – W zeszłym roku UE systematycznie wspierała i finansowała pracę Centralnej Komisji Wyborczej w celu przygotowania wolnych, uczciwych i powszechnych wyborów dla wszystkich Palestyńczyków".

UE wezwała także izraelskie władze, by "ułatwiły zorganizowanie wyborów na całym terytorium palestyńskim".

W swojej wypowiedzi UE nie zwróciła się z podobnym apelem do Hamasu i Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu.

Kontynuuj czytanie artykułu