Najnowsze analizy i komentarze

Jak Iran planuje przejęcie Gazy

autor: Khaled Abu Toameh  •  21 październik 2018

Drugą co do wielkości grupą terrorystyczną w Gazie po Hamasie jest finansowany przez Iran Palestyński Islamski Dżihad (PIJ), który ma tysiące zwolenników i bojówkarzy. Na zdjęciu: zamaskowani członkowie PIJ na szkoleniu w Strefie Gazy (Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images)

Jeśli ktokolwiek ma nadzieję, że usunięcie Hamasu od władzy w Strefie Gazy polepszy tam sytuację i podniesie szanse na pokój między Palestyńczykami i Izraelem, czeka go wielkie rozczarowanie. Hamas, który siłą przejął panowanie nad Strefą Gazy latem 2007 r., nie jest jedyną grupa terrorystyczną w tej nadbrzeżnej enklawie, mieszczącej niemal dwa miliony Palestyńczyków.

W dodatku do Hamasu w Strefie Gazy jest kilka innych palestyńskich grup terrorystycznych.

Drugą największa po Hamasie grupą jest Palestyński Islamski Dżihad (PIJ), który ma tysiące zwolenników i bojówkarzy. Jeśli Hamas zostanie kiedykolwiek odsunięty od władzy, PIJ ma największą szansę na zajęcie powstałej próżni.

Kontynuuj czytanie artykułu

Podział Francji przez Macrona?

autor: Yves Mamou  •  2 październik 2018

Wielki Meczet w Paryżu. (Źródło: LPLT/Wikimedia Commons)

W autobiograficznej książce Prezydent nie powinien tego mówć..., opublikowanej w 2016 r., na kilka miesięcy przed francuskimi wyborami prezydenckimi w 2017 r., ówczesny prezydent Francji, François Hollande przyznał, że Francja ma "problem z islamem. Nie ma co do tego wątpliwości". Napisał również, że Francja ma problem z zakwefionymi kobietami w miejscach publicznych i z masową imigracją. Potem dodał: "Jak można uniknąć podziału? Ponieważ to właśnie dzieje się: podział".

"Podział", o którym mówił Hollande, był podziałem Francji – jedna część dla muzułmanów, a druga dla nie-muzułmanów.

Kontynuuj czytanie artykułu

Abbas popełnia te same błędy, co Arafat

autor: A. Z. Mohamed  •  1 październik 2018

Na zdjęciu: Ówczesny przywódca Autonomii Palestyńskiej (AP) Jaser Arafat (po lewej) z ówczesnym premierem AP Mahmoudem Abbasem (po prawej) 29 kwietnia 2003 r. (Zdjęcie David Silverman/Getty Images)

Dlaczego prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas odrzucił niedawno ofertę spotkania z doradcami Białego Domu, Jaredem Kushnerem i Jasonem Greenblattem?

Według informacji wychodzącej w Londynie, arabskojęzycznej gazety "Al-Hayat", Abbas uważał tę ofertę za próbę Amerykanów zmuszania Palestyńczyków, by zgodzili się na proces pokojowy korzystny dla Izraela.

Abbas i kierownictwo AP bojkotuje administrację USA od decyzji prezydenta Donalda Trumpa uznania Jerozolimy za stolicę Izraela w grudniu 2017 r.

Odmowa Abbasa spotkania się z wysłannikami Trumpa nie była niespodziewana. W rzeczywistości, w świetle jego antyizraelskiej retoryki w ostatnich kilku miesiącach, spodziewano się takiej decyzji palestyńskiego przywódcy.

Kontynuuj czytanie artykułu

Religia i strach, historia hidżabu

autor: Majid Rafizadeh  •  27 wrzesień 2018

Na zdjęciu: Kobieta (po prawej) pobita przez "policje moralności" w Iranie za nie noszenie hidżabu, leży na ziemi, obejmowana przez inna kobietę. (Zrzut z ekranu z WhiteWednesdays wideo Masih Alinejad/YouTube)

W zeszłym miesiącu sąd w Iranie skazał 43-letnią kobietę, Szaparak Szadżarizadeh, na dwa lata więzienia i 18 lat dozoru kuratorskiego za zdjęcie w miejscu publicznym chusty z głowy.

Kiedy byliśmy dziećmi w Iranie, czasami w ciszy nocnej słyszeliśmy krzyki mojej siostry. Budziły ją koszmarne sny i była zbyt przerażona, by zasnąć z powrotem. Wszyscy prosiliśmy ją, żeby powiedziała nam, czego się boi, ale zawsze odmawiała. W końcu którejś nocy, trzęsąc się ze strachu, opowiedziała o swoich koszmarach.

Kontynuuj czytanie artykułu

Fałszywi sojusznicy Ameryki w Zatoce

autor: Burak Bekdil  •  6 wrzesień 2018

Na zdjęciu: F-117 i F-15 przygotowują się do wylotu z bazy lotniczej sił powietrznych USA w Al Udeid w Katarze. (Źródło: USAF/Wikimedia Commons)

Teoretycznie bogaty w ropę szejkanat Kataru jest sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Ten półwysep gości ponad 10 tysięcy wojskowego personelu USA i 72 myśliwce F-15 znajdują się w bazie wojskowej Al Udeid. W tej niespokojnej części świata sojusze, podobnie jak wrogość, mogą być zdradzieckie. W marcu Komisja ds. Zagranicznych Izby Reprezentantów USA już przyglądała się czterem innym krajom, które mogłyby stać się wojskową kwaterą główną, kiedy kontrakt z Katarem o Al Udeid wygaśnie w 2023 r. Po "bliskim obserwowaniu finansowego i bankowego systemu [Kataru] z powodu obaw o poparcie dla organizacji terrorystycznych i osób z nimi związanych" Waszyngton widocznie zdecydował, że musi na nowo przemyśleć dalsze utrzymywanie Al Udeid i kwestię zaufania do swojego katarskiego "sojusznika".

Kontynuuj czytanie artykułu

Wielka Brytania wita ekstremistów - raz za razem

autor: Douglas Murray  •  29 sierpień 2018

Na zdjęciu: Salman Taseer, zamordowany gubernator Pendżabu w Pakistanie w towarzystwie żony, Aamny, przygotowuje się na spotkanie ambasadora USA w Pakistanie 6 listopada 2010 r. (Zdjęcie: Salman Taseer/Flickr)

Minął ponad rok od czasu, kiedy Wielka Brytania przeżyła trzy islamistyczne zamachy terrorystyczne jeden za drugim. Minął także ponad rok od czasu, kiedy premier Theresa May stanęła na schodach Downing Street i oznajmiła "dość tego!".

Niemniej uderzające jest to, jak mało się zmieniło.

Rozważmy, na przykład, bardzo luźną kontrolę ekstremistycznych kaznodziei, jaka panowała w Wielkiej Brytanii w 2016 r. Jak informowano wówczas, dwóch pakistańskich duchownych objeżdżało Zjednoczone Królestwo. Ich siedmiotygodniowy objazd obejmował wiele zapalnych punktów, włącznie z Rochdale, Rotherham, Oldham i własnym okręgiem wyborczym pani premier, Maidenhead. Tych dwóch duchownych -- Muhammad Naqib ur Rehman i Hassan Haseeb ur Rehman – rozpoczęło objazd od wizyty u arcybiskupa Canterbury, Justina Welby'ego w Pałacu Lambeth na spotkaniu o "stosunkach międzywyznaniowych".

Kontynuuj czytanie artykułu

Odpowiedzialność Abbasa za kryzys w Gazie

autor: Bassam Tawil  •  27 sierpień 2018

Po lewej: Palestyński uczestnik zamieszek za zasłoną dymną z płonących opon przy granicy Gazy z Izraelem, 8 czerwca 2018 r. (Zdjęcie: Ilia Yefimovich/Getty Images) Po prawej: Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas. (Zdjecie: Kevin Hagen/Getty Images)

Autonomia Palestyńska (AP) kontynuuje politykę dwulicowości w sprawie Strefy Gazy.

Z jednej strony prezydent Mahmoud Abbas i kierownictwo AP kontynuuje podżeganie przeciwko Izraelowi przez obarczanie go całą odpowiedzialnością za humanitarny i ekonomiczny kryzys w Strefie Gazy. Z drugiej strony, Abbas i jego rząd w Ramallah nadal narzuca ostre sankcje ekonomiczne na Strefę Gazy.

Obecnie Abbas robi co może, żeby nie dopuścić do zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem i innymi grupami terrorystycznymi w Strefie Gazy. Abbas mówi, że niepokoi się, iż taka umowa utoruje drogę wprowadzeniu w życie jeszcze nie ogłoszonego planu pokojowego dla Bliskiego Wschodu prezydenta USA Donalda Trumpa.

Kontynuuj czytanie artykułu

Wielka Brytania: Dyskryminacja wobec chrześcijańskich uchodźców

autor: Judith Bergman  •  23 sierpień 2018

ONZ w pierwszym kwartale 2018 r. rekomendowała 1358 syryjskich uchodźców do osiedlenia w Zjednoczonym Królestwie, z których tylko czterech było chrześcijanami. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zgodziło się na przyjęcie 1112 spośród tych uchodźców i wszyscy oni byli muzułmanami, ale odmówiło zaakceptowania chrześcijan. (Zdjęcie: Peter Macdiarmid/Getty Images)

Wydaje się, że rząd brytyjski postanowił ostatnio, że zrobi wrażenie, jakby dbał o prześladowanych chrześcijan. Premier Theresa May powiedziała w parlamencie 18 lipca:

"Jako rząd stoimy z prześladowanymi chrześcijanami na całym świecie i będziemy kontynuować nasze poparcie dla nich. Trudno zrozumieć, że nadal widzimy dzisiaj ataki i mordowanie ludzi z powodu ich chrześcijańskiej wiary, ale musimy potwierdzić nasze zdecydowanie obrony wolności ludzi wszystkich wyznań i wiar i możliwości, by praktykowali swoją wiarę w pokoju i bezpieczeństwie".

Kontynuuj czytanie artykułu

Tajny powód arabskiego odrzucenia żydowskiego prawa narodowego

autor: Bassam Tawil  •  19 sierpień 2018

Zouheir Bahloul, arabski członek Knesetu, jest ostatnim arabskim obywatelem Izraela, który ma prawo skarżyć się na dyskryminację. Przez dziesięciolecia był jednym z najbardziej popularnych dziennikarzy sportowych, wielbiony w równym stopniu przez Arabów i Żydów. Zawsze żył komfortowym życiem w Izraelu – o jakim nie mógłby marzyć w żadnym kraju arabskim. (Zdjęcie: Knesset Spokesperson)

Hipokryzja przywódców arabskich obywateli Izraela, którzy teraz protestują przeciwko nowemu prawu o narodowym państwie żydowskim, sięgnęła w ciągu ostatnich kilku dni nowe szczyty.

To są ci sami przywódcy, których słowa i czyny przez ostatnich dwadzieścia lat spowodowały ogromne szkody stosunkom między Żydami i Arabami w Izraelu, jak też interesom ich wyborców, arabskich obywateli Izraela.

Przywódcy izraelskich Arabów, szczególnie członkowie Knesetu, mówią, że są oburzeni nie tylko dlatego, że prawo definiuje Izrael jako ojczyznę narodu żydowskiego, ale także dlatego, że nowa ustawa nie zawiera zwrotu: "pełna równość praw dla wszystkich obywateli".

Kontynuuj czytanie artykułu

Ujawnianie zbrodni ISIS jest terroryzmem

autor: Uzay Bulut  •  12 sierpień 2018

Eren Erdem na konferencji prasowej w czerwcu 2016 r. (Zrzut z ekranu)

Jak turecki prezydent, Recep Tayyip Erdogan zwalcza swoich politycznych przeciwników, włącznie z tymi, którzy ciężko pracowali, by ujawnić potworności popełnione przez grupę terrorystyczną państwa islamskiego ISIS? Przez wtrącanie ich do więzienia za rzekome "popieranie terroryzmu".

Od nieudanego zamachu stanu w Turcji w 2016 r. Erdogan prowadzi olbrzymią rozprawę ze swoimi przeciwnikami i krytykami, włącznie z politykami, działaczami politycznymi, dziennikarzami i członkami tureckich sił bezpieczeństwa i armii.

Najnowszą ofiarą tej rozprawy jest Eren Erdem, były parlamentarzysta z ramienia głównej partii opozycyjnej, Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), znany ze swojej działalności na rzecz ujawnienia zbrodni ISIS i innych grup terrorystycznych.

Kontynuuj czytanie artykułu

Najnowsza fatwa muftiego Jerozolimy

autor: Bassam Tawil  •  30 lipiec 2018

Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas (po prawej) spotyka się z Wielkim Muftim Jerozolimy, szejkiem Mohammedem Husseinem, w Ramallah 5 kwietnia 2010 r. (Zdjęcie: Omar Rashidi/PPO via Getty Images)

Jeśli ktokolwiek chciałby jeszcze jednego dowodu na to, że żaden palestyński przywódca nigdy nie będzie w stanie uznać prawa Izraela do istnienia, dostarczył go niedawno Wielki Mufti Jerozolimy, szejk Mohammed Hussein, który wydał kolejne orzeczenie religijne czyli fatwę. Jest to fatwa, która zasadniczo mówi muzułmanom: "Zabijemy cię, ukarzemy na wiele sposobów, jeśli przyłapiemy cię na sprzedaży ziemi lub domów Żydom".

Ta fatwa stwierdza jednoznacznie, że żaden muzułmanin nie jest uprawniony do sprzedania swojej ziemi – lub przekazania własności - "wrogom", co odnosi się oczywiście do Żydów. Konsekwencje są skrajnie poważne. Każdy, kto narusza tę opinię lub dekret religijny, spotka się z rozmaitymi formami kary, które wahają się od bojkotu do kary śmierci.

Kontynuuj czytanie artykułu

"Zasiłek dżihadysty": poglądy na pracę na Bliskim Wschodzie

autor: Nonie Darwish  •  23 lipiec 2018

Brytyjski duchowny islamski, Anjem Choudary, który został skazany na karę więzienia za "wzywanie do poparcia" ISIS, nazwał to "zasiłkiem dżihadysty", jak gdyby było lub powinno być, należne z mocy prawa. (Zdjęcie: Oli Scarff/Getty Images)

Niedawno prezydent Iranu, Hassan Rouhani, zbył prezydenta Trumpa jako zaledwie "handlowca", któremu brakuje kwalifikacji do zajmowania się sprawami politycznymi i międzynarodowymi. Na pierwszy rzut oka ta krytyka może przypominać podobną krytykę partii opozycyjnej, zarzucającej Trumpowi brak doświadczenia politycznego. W ustach islamskiego przywódcy jednak ma to dużo głębsze znaczenie: zupełnie inny pogląd islamskiej kultury na etykę pracy i sposoby zdobywania bogactwa.

Choć istnieje wielu muzułmanów, którzy pracują niestrudzenie i odnoszą olbrzymie sukcesy, islamska kultura ogólnie ma niewiele szacunku dla pracy fizycznej, a także dla właścicieli przedsiębiorstw. Ludzie, którzy zajmują się legalnym "handlem" dla zarobku są często traktowani pogardliwie jako ci, którzy "muszą" pracować na życie.

Kontynuuj czytanie artykułu

Międzynarodowa społeczność ignoruje ludobójstwo chrześcijan w Nigerii

autor: Raymond Ibrahim  •  18 lipiec 2018

Gubernator stanu Anambra w Nigerii, Willie Obiano (pośrodku), odwiedza rannego ocalałego z zamachu na katolicki kościół St. Philip w Ozubulu, August 11, 2017. (Zrzut z ekranu Channels TV)

W zeszłym tygodniu w tym, co Stowarzyszenie Chrześcijan Nigerii nazywa "prawdziwym ludobójstwem", muzułmanie zabili kolejnych 238 chrześcijan i zbezcześcili kościoły. To doprowadza liczbę ofiar chrześcijańskich do ponad 6 tysięcy od początku roku 2018.

Według wspólnego oświadczenia Stowarzyszenia Chrześcijan, grupy parasolowej rozmaitych wyznań chrześcijańskich: "Nie ulega wątpliwości, że jedynym celem tych ataków jest czystka etniczna, grabież ziemi i wyrzucenie siłą rdzennych chrześcijan z ziemi i dziedzictwa ich przodków".

Stowarzyszenie potępiło niedawne ataki, "w których brutalnie zamordowano ponad 200 ludzi i zniszczono nasze kościoły bez interwencji agencji bezpieczeństwa mimo kilkakrotnego wzywania ich pomocy".

Oświadczenie dodaje, że większość z 6 tysięcy zmasakrowanych w tym roku chrześcijan "to dzieci, kobiety i starcy... To co dzieje się w Nigerii jest prawdziwym ludobójstwem i musi natychmiast zostać powstrzymane".

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Ofiary arabskiego apartheidu

autor: Khaled Abu Toameh  •  10 lipiec 2018

Świętowanie uliczne w obozie libańskim Ain al-Hilweh, lipiec 2015. (Zdjęcie: Geneva Call/Flickr)

Liban jest jednym z kilku krajów arabskich, gdzie istnieją dyskryminujące prawa i regulacje apartheidu w stosunku do Palestyńczyków. Los Palestyńczyków w krajach arabskich nie jest jednak przedmiotem zainteresowania społeczności międzynarodowej ani pro-palestyńskich aktywistów i grup na całym świecie.

Niedawno władze libańskie umieściły bramki elektroniczne przy wszystkich wejściach do Ain Al-Hilweh, największego palestyńskiego obozu dla uchodźców w Libanie. Posunięcie to wywołało falę protestów w Ain Al-Hilweh i wśród Palestyńczyków żyjących w innych obozach dla uchodźców w Libanie, którzy opisują zainstalowanie elektronicznych bramek jako kolektywna karę.

Jeszcze kilka lat temu populacja Ain Al-Hilweh wynosiła 75 tysięcy. Jednak, wraz z napływem uchodźców z Syrii, który zaczął się w 2011 r., obecnie ocenia się, że populacja obozu wynosi 160 tysięcy.

Kontynuuj czytanie artykułu

Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?

autor: Giulio Meotti  •  8 lipiec 2018

Na zdjęciu: Rzeźby z wschodniego frontonu Partenonu, pokazywane jako część marmurów Elgina w British Museum. (Zdjęcie: Andrew Dunn/Wikimedia Commons)

"Poczucie winy" za kolonializm ciąży Zachodowi i zdaniem profesora Bruce'a Gilleya, a z tej słabości korzystają autorytarne reżimy, takie jak Iran, Rosja, Chiny i Turcja.

Rzymianie nazywali to damnatio memoriae: potępienie pamięci, czego wynikiem było niszczenie portretów, a nawet wymazywanie imion obalonych cesarzy. Ten sam proces dzieje się obecnie na Zachodzie w kwestii jego kolonialnej przeszłości. Elity kulturalne na Zachodzie wydają się teraz tak przytłoczone poczuciem winy za imperializm, że nie są dłużej pewni, czy nasza cywilizacja jest czymś, z czego można być dumnym.

Kontynuuj czytanie artykułu