Najnowsze analizy i komentarze

Unia Europejska wchodzi w kompletny orwellizm

autor: Judith Bergman  •  19 luty 2019

Unia Europejska rozpoczęła wielki Plan akcji przeciw dezinformacji. Jak dowiadujemy się z wydanej przez Komisję Europejską prasowej zapowiedzi, akcja ta ma "chronić demokratyczne systemy i debaty publiczne i w zwiąku z wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2019 roku oraz z wyborami parlamentarnymi i samorządowymi w kilku krajach unijnych, będzie prowadzona w państwach członkowskich do końca roku 2020".

W czerwcu 2018 roku przywódcy państw członkowskich UE spotkali się w Radzie Europy i zwrócili się do Komisji Europejskiej "aby przedstawiła... do grudnia 2018 roku plan akcji dla skoordynowanej reakcji UE na wyzwanie jakim jest dezinformacja..." Taki plan akcji Komisja Europejska przedstawiła 5 grudnia 2018.

Plan Akcji koncentruje się na czterech obszarach działania:

Kontynuuj czytanie artykułu

Dlaczego Teheran przekracza tylko "różowe linie"

autor: Amir Taheri  •  18 luty 2019

Dla pokazania, jakie specjalne miejsce mułłowie zajmują w jej sercu, szefowa polityki zagranicznej UE, Federica Mogherini, kiedy jest w Teheranie, nosi pełen hidżab, ale kiedy odwiedza inne islamskie stolice, tam w pełni rozpuszcza swoje farbowane na blond włosy. Na zdjęciu: Mogherini z ministrem spraw zagranicznych Iranu, Dżavadem Zarifem 28 lipca 2015 r. (Zdjęcie: European Union/Flickr)

Porozmawiaj z jakimkolwiek wysokim przedstawicielem Unii Europejskiej, a z pewnością usłyszysz, że Islamska Republika Iranu jest "zagrożeniem dla regionalnej stabilności". Niemiecka kanclerz Angela Merkel potwierdza ocenę izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, że zachowanie Iranu jest "nieakceptowalne".

Francuski prezydent Emmanuel Macron nalega, by Iran zastosował się do rezolucji ONZ przez zamknięcie swojego projektu pocisków balistycznych. Niemniej, irańska polityka UE, zakładając, że coś takiego istnieje, nękana jest sprzecznościami.

Kontynuuj czytanie artykułu

Nowy rok, ta sama stara Turcja

autor: Burak Bekdil  •  17 luty 2019

W grudniu prokurator rozpoczął dochodzenie w sprawie znanego dziennikarza z Fox News Turcja, Fatiha Portakala z powodu "otwartego podżegania innych do popełnienia przestępstwa", ponieważ zadał swoim widzom całkowicie realistyczne pytanie: "Zorganizujmy pokojowy protest [w Turcji], protest przeciwko... rosnącym cenom gazu ziemnego. Czy moglibyśmy to zrobić [i nie zostać aresztowani]?" (Zrzut z ekranu Fox News Turkey)

Demokratyczna anomalia stała się nową turecka normą już kilka lat temu. Ta anomalia czasami oferuje również zabawne momenty. Weźmy, na przykład, przewodniczącego parlamentu Binali Yıldırıma, najważniejszego politycznego powiernika prezydenta Recepa Tayyip Erdoğana (i byłego premiera), który stał się pośmiewiskiem, kiedy oświadczył: "Zwierzęta są także żywymi istotami". Ktoś szydził z niego w mediach społecznościowych: "On ma rację. Dodaję: rośliny są także żywe". Kilka dni później Yıldırım, ostro krytykowany przez opozycję, ponieważ odmawia zrezygnowania z funkcji przewodniczącego parlamentu, mimo że będzie starał się o wybór na burmistrza Stambułu w wyborach 31 marca (powołują się oni na konstytucję, która zabrania bezstronnemu przewodniczącemu parlamentu w angażowanie się w jakąkolwiek działalność polityczną) rozbawił cały naród, kiedy powiedział: "Wybory nie są działalnością polityczną". Jednak nie wszystkie tureckie anomalie są równie zabawne jak ta.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Kogo to naprawdę obchodzi?

autor: Bassam Tawil  •  16 luty 2019

Palestyńczyk, który próbuje wnieść worek cementu lub inny materiał budowlany do obozu uchodźców, jest narażony na aresztowanie, przesłuchanie, proces przed sądem wojskowym i grzywnę. Ta nieludzka i niesprawiedliwa praktyka ma miejsce w Libanie. (Źródło zdjęcia: iStock)

Palestyńczyk, który próbuje wnieść worek cementu lub inny materiał budowlany do obozu uchodźców, żeby zbudować dom, jest narażony na aresztowanie, przesłuchanie, proces przed sądem wojskowym i grzywnę.

Czy to dzieje się w Strefie Gazy? Nie. Czy to dzieje się na Zachodnim Brzegu? Nie. Ta nieludzka i niesprawiedliwa praktyka jest stosowana w arabskim kraju, w którym żyje ponad 500 tysięcy Palestyńczyków: Liban.

Ponadto ten zakaz wwozu materiałów budowlanych karze nie tylko żywych, ale i zmarłych. Palestyńczycy mówią, że z powodu tego zakazu nie mogą znaleźć kamieni i cementu do zbudowania grobów.

Zarówno społeczność międzynarodowa, jak zachodnie media głównego nurtu ignorują nędzne warunki, w jakich żyją Palestyńczycy w Libanie. Jedynymi Palestyńczykami, o jakich wydaje się dbać społeczność międzynarodowa, są ci, którzy żyją na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy – ci, o których żale można obwinić Izrael.

Kontynuuj czytanie artykułu

Inna intersekcjonalność: ofiary islamu

autor: Kenneth Levin  •  6 luty 2019

Określenie "intersekcjonalność" ukuła w 1989 roku afro-amerykańska profesor Kimberlé Crenshaw, aby opisać sytuację, w której człowiek jest obiektem więcej niż jednego rodzaju uprzedzenia. Sama Crenshaw widziała siebie jako potencjalną ofiarę zarówno rasizmu wobec czarnych, jak mizoginii, będąc w ten sposób na styku dwóch bigoterii. W ostatnich latach to słowo stało się popularne na wielu kampusach uniwersyteckich, oznaczając coś innego: wspólne, "przecinające się", trudne położenie rasowych i etnicznych grup – jak również kobiet i mniejszości seksualnych – z których ofiary czyni biały, męski rasizm i historia imperializmu, kolonializmu i niewolnictwa.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy, o których nikt nie mówi

autor: Bassam Tawil  •  4 luty 2019

3903 Palestyńczyków zabitych w Syrii w ciągu ostatnich siedmiu lat nie stanowi przedmiotu zainteresowania zachodnich dziennikarzy ani ich redaktorów. Dla nich raporty organizacji praw człowieka monitorujących warunki Palestyńczyków w Syrii są śmieciami nadającymi się do kosza. Na zdjęciu: Palestyńczycy siedzący wśród ruin obozu uchodźców Jarmouk w Syrii. (Zdjęcie: UNRWA)

Oto "dobra" wiadomość: w październiku tylko pięciu Palestyńczyków z Syrii uznano za martwych. Mieszcząca się w Londynie Grupa Działania Na rzecz Palestyńczyków w Syrii informuje, że w październiku 2017 roku zginęło 12 Palestyńczyków z powodu związanych z wojną wydarzeń w kraju. "Lista ofiar, które zginęły w październiku 2018 r. obejmuje czterech Palestyńczyków, których uznano za zmarłych w Teloul Al-Safa na pustyni Al-Sweida na południu Syrii i jednego Palestyńczyka w Damaszku", pisze grupa.

Według organizacji praw człowieka, która monitoruje sytuację Palestyńczyków w Syrii, liczba Palestyńczyków zabitych w Syrii od początku wojny domowej w 2011 r. wynosi obecnie 3903. Kolejnych 1712 Palestyńczyków w tym kraju aresztowały władze syryjskie, a 316 jest na liście zaginionych.

Kontynuuj czytanie artykułu

Dlaczego prasa zwraca mniejszą uwagę na mordowanie dziennikarzy nie nazywających się Chaszodżdżi

autor: Peter Baum  •  3 luty 2019

Raed Fares, który należał do najbardziej znanych krytyków brutalnego reżimu Baszara Assada, został zamordowany 23 listopada 2018 r. (Zdjęcie: Oslo Freedom Forum/Reka Nyari/Wikimedia Commons)

Podczas gdy zamordowanie 2 października saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego nadal omawia się na całym świecie, zamordowanie 23 listopada syryjskiego dziennikarza, Raeda Faresa i jego wiernego przyjaciela i kamerzysty, Hammouda al-Dżneida, zastrzelonych we wsi rodzinnej Faresa Kafrandel w Syrii, nie wzbudziło większego zainteresowania.

Warto to zaniedbanie zauważyć: Fares należał do najbardziej znanych krytyków brutalnego reżimu syryjskiego prezydenta Baszara Assada. Według CBS News:

W 2013 r. Fares zamieścił satyryczne wideo na YouTube pokazujące ludzi w jaskini, zabijanych raz za razem przez ludzi reprezentujących syryjski rząd, podczas gdy ludzie przystrojeni we flagi Ameryki i Unii Europejskiej przyglądają się bezczynnie. "Tak społeczność międzynarodowa zareagowała na ludobójstwo popełnione przez Assada na narodzie syryjskim" – pisał Fares.

Kontynuuj czytanie artykułu

Dlaczego Iran finansuje palestyńskich terrorystów?

autor: Bassam Tawil  •  2 luty 2019

Na zdjęciu: młodzi Palestyńczycy w Gazie przygotowują proce do ciskania kamieni na izraelskich żołnierzy po drugiej stronie granicy Gaza-Izrael 14 maja 2018 r. (Zdjęcie: Spencer Platt/Getty Images)

Zgodnie z wieloletnią polityką finansowania każdego, kto dąży do zniszczenia Izraela lub zabijania Żydów, Iran postanowił płacić stypendia rodzinom Palestyńczyków ze Strefy Gazy, którzy zostali zabici podczas atakowania Izraela. Decyzja dotyczy Palestyńczyków, którzy zostali zabici, gdy atakowali żołnierzy podczas cotygodniowych, sponsorowanych przez Hamas zamieszek wzdłuż granicy między Gazą a Izraelem; zaczęli w marcu 2018 r. pod hasłem "Marsz Powrotu".

Jakie są konsekwencje irańskiej decyzji? Iran wysyła palestyńskim rodzinom komunikat: "Jeśli chcecie pieniędzy i dobrego życia, wyślijcie swoje dzieci, żeby zginęły na granicy z Izraelem". Innymi słowy, Iran mówi palestyńskim rodzinom, że najlepszym sposobem poprawienia warunków życiowych jest wysyłanie dzieci, by zabiły lub zraniły Żyda. To jest komunikat, który prawdopodobnie rozejdzie się szeroko wśród Arabów, daleko poza Palestyńczykami.

Kontynuuj czytanie artykułu

Ośmioletnia panna młoda

autor: Majid Rafizadeh  •  27 styczeń 2019

Według oficjalnej statystyki irańskiej co roku zawiera się 180 tysięcy małżeństw dzieci. Małe dziewczynki, zmuszone do małżeństwa, poza fizycznym maltretowaniem i seksualnym wykorzystywaniem często muszą również znosić emocjonalne maltretowanie. (Zdjęcie: iStock. Jest to tylko ilustracja i nie przedstawia żadnej osoby wymienionej w artykule.)

"Kiedy miałam osiem lat rodzice kazali mi usiąść na poważną rozmowę – powiedziała podczas wywiadu Nouszin. – Nadal pamiętam drżenie głosu matki. Powiedziała mi, że za dwa dni będę częścią islamskiego religijnego błogosławieństwa. Ojciec żądał, bym się dobrze zachowywała i nie zrobiła sceny. Byłam zdezorientowana, ale ufałam im, że mówili mi prawdę. Ufałam im do momentu, kiedy wsunięto mi na rękę obrączkę ślubną i stałam się panną młodą 43-letniego mężczyzny". Nouszin ma obecnie 19 lat i jest matką trojga dzieci.

Moglibyście sądzić, że jej rodzice, którzy z taką gotowością oddali swoje dziecko temu mężczyźnie, nie byli wykształceni i nigdy nie zetknęli się z nowoczesnym sposobem myślenia. W rzeczywistości ojciec Nouszin był wykształcony w Europie, a potem wrócił do swojego kraju, żeby pracować dla władz.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Prawdziwe "zbrodnie"

autor: Bassam Tawil  •  23 styczeń 2019

Prezydent Autonomii Palestyńskiej i jego świta od dawna prowadzą kampanię nienawiści i podżegania przeciwko Izraelowi – której celem jest przedstawienie Izraelczyków i Żydów jako "zbrodniarzy" i "morderców". (Zdjęcie: John Moore/Getty Images)

Ulubionym – i prawdopodobnie najczęściej używanym – słowem przywódców Autonomii Palestyńskiej (AP) w ostatnich tygodniach jest słowo "zbrodnia". To jest słowo zatwierdzone przez prezydenta AP Mahmouda Abbasa i jego dygnitarzy w Ramallah jako część ich antyizraelskiej kampanii i podżegania. Niemal każda wypowiedź kierownictwa palestyńskiego, która dotyczy Izraela, zawiera słowo "zbrodnia".

Dla Abbasa i jego kolegów niemal wszystko, co Izrael robi lub mówi, jest "zbrodnią".

W ich świecie budowanie mieszkań dla Żydów na Zachodnim Brzegu lub w Jerozolimie jest "zbrodnią".

Według logiki Abbasa i palestyńskich dygnitarzy, zabicie palestyńskiego terrorysty, który zabił swoich dwoje żydowskich współpracowników i następnie zburzenie przez Izrael jego domu, jest "zbrodnią".

Kontynuuj czytanie artykułu

Zachodni apologeci ekstremizmu

autor: Majid Rafizadeh  •  20 styczeń 2019

Egipski prezydent Abdel Fattah el-Sisi wygłasza historyczne przemówienie do czołowych uczonych i duchownych uniwersytetu Al-Azhar w Kairze, 28 grudnia 2014 roku (Zdjęcie: MEMRI)

Dla mnie, człowieka, który dorastał w fundamentalistycznych krajach muzułmańskich, szerzenie się na Zachodzie apologetów prawa szariatu jest, najłagodniej mówiąc, intrygujące. Oczywiście, pragnienie, by ludzie z innych kultur czuli się mile widziani, jest oznaką dobrego serca. Wielu spośród tych apologetów nie ma jednak bezpośredniego doświadczenia rzeczywistego życia w tej części świata, ani tego, jak czuje się ofiara codziennego radykalnego islamu. Bolesne jest to, że chociaż wielu spośród tych apologetów nigdy nie żyło pod islamskimi rządami, często działają tak, jakby to znali osobiście.

Zacznijmy od tego, co poprawnie powiedział turecki prezydent, Recep Tayyip Erdogan: "Nie ma umiarkowanego islamu; islam jest islamem".

Islam można jednak interpretować. Nawet Erdogan powiedział – choć nie jest jasne, co miał na myśli – że "Islam musi być unowocześniony".

Egipski prezydent Abdel Fattah el-Sisi także wyraził podobny pogląd:

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńskie dzieci: ofiary arabskiego apartheidu

autor: Khaled Abu Toameh  •  13 styczeń 2019

UNRWA zaprzecza odpowiedzialności za śmierć trzyletniego palestyńskiego chłopca z obozu uchodźców Nahr al-Bared po tym, jak libańskie szpitale odmówiły przyjęcia go, ponieważ rodzice nie mogli pokryć kosztów leczenia. Na zdjęciu: Obóz palestyńskich uchodźców Wavel w Libanie administrowany przez UNRWA. (Zdjęcie: European Civil Protection and Humanitarian Aid Operations/Flickr)

Mohammed Madżdi Wahbeh, trzyletni palestyński chłopiec z obozu uchodźców Nahr al-Bared w północnym Libanie jest najnowszą ofiarą apartheidu i dyskryminujących praw wobec Palestyńczyków w kraju arabskim.

Wahbeh zmarł w zeszłym miesiącu po tym, jak libańskie szpitale odmówiły przyjęcia go, ponieważ rodzice nie mieli pieniędzy na pokrycie kosztów leczenia. Według informacji w libańskich mediach jeden ze szpitali zażądał od rodziny chłopca 2000 dolarów za przyjęcie. Chłopiec był w śpiączce przez trzy dni przed śmiercią, ale żaden szpital nie zgodził się na jego przyjęcie, bo rodzina nie mogła zapłacić za leczenie.

Śmierć palestyńskiego chłopca u wejścia do szpitala wywołała falę gniewu wśród wielu Libańczyków i Palestyńczyków. Zwracając się do libańskiego ministra zdrowia, Ghassana Husbaniego, libańska dziennikarka Dima Sadek napisała na Twitterze:

Kontynuuj czytanie artykułu

Nowy niebezpieczny zakręt Unii Europejskiej

autor: Douglas Murray  •  9 styczeń 2019

Głównym problemem z decyzją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przeciwko Elisabeth Sabaditsch-Wolff jest to, że, przynajmniej w wypadkach bluźnierstwa, prawda cię nie obroni. Sąd Trybunału w Strasbourgu. (Zdjecie: Adrian Grycuk/Wikimedia Commons)

Na początku obecnego dziesięciolecia zdarzyła się błaha sprawa, która ustawiła scenę na kolejne lata. W 2010 r. saudyjski prawnik, Faisal Jamani, napisał do duńskich gazet, które opublikowały karykatury proroka islamu Mahometa. Twierdząc, że działa w imieniu 95 tysięcy potomków Mahometa, saudyjski prawnik napisał, że karykatury były zniesławiające i że w związku z tym rozpoczyna procedurę prawną.

W tej rzekomo prawnej procedurze wszystko jednak śmierdziało. Jak pan Jamani zlokalizował wszystkich potomków? Jak dotarł do liczby 95 tysięcy? I jak może twierdzić, że wypowiedź o kimś, kto zmarł 1400 lat temu, jest "zniesławiająca"? Z prawnego punktu widzenia nie można "zniesławić" zmarłego.

Kontynuuj czytanie artykułu

Dlaczego wznowione sankcje wobec Iranu są dobre dla Palestyńczyków

autor: Khaled Abu Toameh  •  5 grudzień 2018

Administracja USA postanowiła wznowić sankcje wobec Teheranu, które zniosła w 2015 r. zgodnie z "porozumieniem nuklearnym". Te sankcję są częścią starań Waszyngtonu, by zahamować irański program rakiet i program nuklearny oraz zmniejszyć jego wpływy na Bliskim Wschodzie. Na zdjęciu: Prezydent USA Donald Trump trzyma memorandum przywracające sankcje wobec Iranu w Białym Domu 8 maja 2018 r. (Zdjęcie: Chip Somodevilla/Getty Images)

Jeśli Stany Zjednoczone niepokoją się w sprawie narzucenia ostrzejszych sankcji na Iran, nie powinny się tym przejmować. Brak popularności wśród ludzi, którzy życzą ci źle, jest prawdopodobnie ceną za prawdziwe przywództwo.

Tymi, którzy się niepokoją i powinni się niepokoić, są Iran oraz jego palestyńscy sojusznicy i przyjaciele.

Administracja USA postanowiła wznowić sankcje wobec Teheranu, które zniosła w 2015 r. zgodnie z "porozumieniem nuklearnym". Te sankcje są częścią starań Waszyngtonu, by zahamować irański program rakiet i program nuklearny oraz zmniejszyć jego wpływy na Bliskim Wschodzie.

Iran ma dwóch głównych sojuszników na palestyńskiej arenie: Hamas i Palestyński Islamski Dżihad (PIJ), islamistyczne grupy, które panują w Strefie Gazy i nie uznają prawa Izraela do istnienia. Gdyby nie finansowe i militarne wsparcie Iranu, te dwie grupy dawno już straciłyby władzę w Gazie.

Kontynuuj czytanie artykułu

Rzeź chrześcijan, brak reakcji egipskich władz

autor: Raymond Ibrahim  •  18 listopad 2018

Starożytny klasztor św. Samuela w Minja w Egipcie (Zdjęcie: Roland Unger/Wikimedia Commons)

Drugiego listopada ciężko uzbrojeni islamscy terroryści urządzili zasadzkę i zmasakrowali chrześcijan wracających do domu po odwiedzeniu starożytnego klasztoru św. Samuela w Minja w Egipcie.

Zastrzelili siedmiu pielgrzymów – w tym 12-letnią dziewczynkę i 15-letniego chłopca. Ponad 20 odniosło rany od kul lub odłamków szkła z wybitych okien autobusu. "Modlę się za ofiary, pielgrzymów zabitych tylko dlatego, że byli chrześcijanami" - powiedział po ataku papież Franciszek.

Zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych pokazują "ciała zalane krwią i zniekształcone twarze mężczyzn i kobiet". Na jednym z zamieszczonych wideo słychać płaczącego mężczyznę: "Strzał prosto w twoją głowę, synu!"

Kontynuuj czytanie artykułu