Najnowsze analizy i komentarze

Gesty dobrej woli Izraela wysyłają niewłaściwe sygnały

autor: Bassam Tawil  •  25 czerwiec 2017

Palestyńscy terroryści, wypuszczeni z więzienia przez Izrael jako "gest dobrej woli" witani z honorami w rezydencji prezydenta Mahmouda Abbasa w Ramallah 30 października 2013 r. Według statystyk co najmniej połowa zwolnionych więźniów palestyńskich powróciła do terroryzmu. (Zdjęcie: Oren Ziv/Getty Images)

Zachód żyje w błędnym przekonaniu o sprawie konfliktu izraelsko-palestyńskiego: że "gesty dobrej woli" i ustępstwa terytorialne ze strony Izraela wzmacniają perspektywę pokoju na Bliskim Wschodzie. Fakty sugerują coś dokładnie odwrotnego.

W zeszłym tygodniu izraelska stacja telewizyjna Channel 10 informowała,że administracja USA naciska na Izrael, by przekazał części Obszaru C na Zachodnim Brzegu pod pełną kontrolą Izraela – pod kontrolę Autonomii Palestyńskiej (AP) Mahmouda Abbasa. Według podanej informacji, USA wierzą, że transfer terytorium będzie "gestem dobrej woli" wobec Palestyńczyków, torując drogę do ożywienia znajdującego się w impasie procesu pokojowego z Izraelem.

To założenie – oczywiście – już okazało się błędne. Doświadczenie ostatnich kilkudziesięciu lat pokazuje wyraźnie, że ustępstwa izraelskie zawsze wysyłają zły sygnał do Palestyńczyków.

Kontynuuj czytanie artykułu

Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?

autor: Nonie Darwish  •  16 czerwiec 2017

Nowa normalność? Policja pomaga ocalałym z zamachu terrorystycznego na London Bridge, 4 czerwca 2017. (Zdjęcie: Carl Court/Getty Images)

Po atakach terrorystycznych często słyszymy w mediach zachodnich i od polityków, że musimy zaakceptować ataki terrorystyczne jako "nową normalność".

Dla obywateli Zachodu ten zwrot jest niebezpieczny.

Islamska doktryna dżihadu, ekspansji i dawah (islamskiego rozszerzania zasięgu, nawracania) mocno wspiera się na użyciu zarówno terroru, jak przynęty. Targhib wal tarhib jest doktryną islamską, która znaczy "uwodzić (przynęcać) i terroryzować" jako narzędzie dawah, by podbić narody i zmusić obywateli do podporządkowania się prawu islamskiemu, szariatowi. Jest to manipulowanie instynktownymi skłonnościami mózgu ludzkiego przez stosowanie skrajnych przeciwności przyjemności i bólu – nagradzanie, a potem surowe karanie – by wyprać mózgi ludziom i podporządkować ich islamowi.

Kontynuuj czytanie artykułu

Nowe deklaracje Hamasu

autor: Bassam Tawil  •  11 czerwiec 2017

Po dwudziestu latach Hamas wreszcie zrozumiał potęgę kłamstw. Podobnie jak OWP Hamas nauczył się, że w tym wypadku słowa są ważniejsze od czynów. Zdjęcie: prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas (po prawej) ściska dłoń przywódcy Hamasu w Gazie, Ismaila Hanijeha, podczas negocjacji w 2007 r. o krótkotrwały rząd jedności. (Zdjęcie: Palestinian Press Office)

Jaser Arafat dostał pokojową Nagrodę Nobla, ale funkcjonariusze jego OWP i on sam w rzeczywistości zasługują na nagrodę doskonałych oszustów. Od dziesięcioleci OWP skutecznie nabiera świat na jeden z największych przekrętów w historii, a obecnie wygląda na to, że Hamas, ruch palestyńskiego Bractwa Muzułmańskiego, szykuje się do powtórzenia tej sztuczki.

Według doniesień w mediach arabskich, Hamas ma niebawem opublikować "deklarację programową", w której "akceptuje rozwiązanie w postaci dwóch państw". Niektórzy zachodni i izraelscy analitycy i apologeci Hamasu już okrzyczeli ten dokument jako oznakę marszu ku umiarkowaniu i pragmatyzmowi ze strony tego radykalnego ruchu islamskiego.

Kontynuuj czytanie artykułu

Terroryzm trwa, bo jest skuteczny

autor: Alan M. Dershowitz  •  8 czerwiec 2017

Za każdym razem, kiedy horrendalny atak terrorystyczny zabija i rani niewinne ofiary, załamujemy ręce i obiecujemy wzmożone środki bezpieczeństwa oraz podjęcie innych niezbędnych środków zapobiegawczych. Nie widzimy jednak, jak wielką rolę w zachęcaniu, motywowaniu i podżeganiu do terroryzmu odgrywają przyjaciele i sojusznicy.

Jeśli mamy mieć jakąkolwiek szansę na zredukowanie terroryzmu, musimy dobrać się do jego podstawowej przyczyny. Nie jest nią bieda, brak praw, rozpacz ani żadna inna tego rodzaju wymówka oferowana jako wyjaśnienia, jeśli nie usprawiedliwienie, terroryzmów jako czynów rozpaczy. Wręcz przeciwnie. Wielu terrorystów, takich jak sprawcy zamachów z 9/11 było ludźmi wykształconymi, zamożnymi, mobilnymi, a nawet odnoszącymi sukcesy. Dokonali racjonalnej analizy kosztów i zysków i zdecydowali zamordować niewinnych cywilów z jednej prostej przyczyny: wierzyli, że terroryzm działa.

Kontynuuj czytanie artykułu

Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum

autor: Saher Fares  •  5 czerwiec 2017

Policjanci stoją na straży londyńskiego Westminster Bridge on 29 marca 2017 r., tydzień po tym, jak Khalid Masood rozpoczął morderczy atak samochodowy i nożowniczy w tym miejscu. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)

Dwudziestego drugiego marca, kiedy Khalid Masood staranował swoim samochodem pieszych na Westminster Bridge w Londynie, zanim próbował nożem utorować sobie drogę do budynku Parlamentu, miało się wrażenie, że serce i dusza demokracji brytyjskiej były atakowane.

Aczkolwiek ten zamach terrorystyczny był przerażający – czworo zamordowanych niewinnych ludzi i dziesiątki rannych – dawał mylne wyobrażenie o rozmiarach znacznie większego problemu, który nęka Europę i wpełza poza nią. Dżihadyści popełniający morderstwa w imię islamu pozostawili krwawy szlak w Ameryce Północnej, na Bliskim Wschodzie, w Australii, na subkontynencie indyjskim, w Azji Południowo-Wschodniej, w Afryce i w Europie.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Mamy prawo zatruwać umysły naszych dzieci

autor: Bassam Tawil  •  2 czerwiec 2017

Szkoła dla dziewczynek prowadzona przez UNRWA. (Zdjęcie: UNRWA)

W pełnym ironii zakręcie historii Agenda Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim (UNRWA) jest teraz przedmiotem zastraszania i gróźb ze strony wielu Palestyńczyków.

Według doniesień, UNRWA planuje wprowadzenie pewnych zmian do programów szkolnych w szkołach na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy, i Palestyńczycy są z tego bardzo niezadowoleni. Twierdzą, że UNRWA "poddała się" naciskom izraelskim, by wprowadzić zmiany.

Informacja o proponowanych zmianach opiera się na przeciekach do Palestyńczyków i nie została oficjalnie potwierdzona przez UNRWA. Palestyńczycy twierdzą, że dowiedzieli się o planach wprowadzenia zmian podczas spotkania z wysokimi rangą funkcjonariuszami UNRWA.

Według Palestyńczyków zmiany mają na celu "wymazanie" ich "tożsamości narodowej" i "historii" i wypaczenie "walki" przeciwko Izraelowi.

Kontynuuj czytanie artykułu

Francja: ideologia islamskiego cierpiętnictwa

autor: Yves Mamou  •  30 maj 2017

Kiedy Emmanuel Macron, nowy prezydent Francji, mówi, że jest za "pozytywną dyskryminacją", zachęca przyszłych dżihadystów do przedstawiania się jako ofiary. (Zdjęcie: Jeff J Mitchell/Getty Images)

Wygląda na to, że we Francji nie ma żadnych nowych socjologicznych książek, artykułów lub pomysłów wyjaśnienia radykalizacji muzułmanów francuskich. Nie trudno zrozumieć, dlaczego tak jest: nieliczni uczeni, którzy zeszli z ubitej drogi wyjaśnień ("terroryści są ofiarami społeczeństwa i cierpią z powodu rasizmu" i tak dalej) obawiają się, że zostaną obrzuceni inwektywami. W dodatku wielu socjologów podziela tę samą ideologię marksistowską, która przypisuje pojawianie się przemocy wyłącznie dyskryminacji i biedzie. Jeśli jakiś heretyk próbuje wyjaśnić, że terroryści nie są automatycznie ofiarami (społeczeństwa, białych mężczyzn francuskich) stado psów gończych składające się z muzułmanów oraz nie-muzułmańskich uczonych zaczyna domagać się zlinczowania go jako rasisty, islamofoba i bigota.

Kontynuuj czytanie artykułu

Dziwna zmowa Zachodu z terrorystami

autor: Douglas Murray  •  24 maj 2017

Ayaan Hirsi Ali, autorka i działaczka na rzecz praw człowieka.

Zaledwie dwa tygodnie po zamachu samochodowym na Westminster w Londynie inny podobny atak miał miejsce w Sztokholmie w Szwecji. Na jednej z głównych ulic handlowych raz jeszcze użyto pojazdu jako pocisku przeciwko ciałom przechodniów. Jak w Nicei we Francji. Jak w Berlinie. I jak tak wiele razy w Izraelu.

Nad tymi regularnymi wiadomościami panuje atmosfera defetyzmu – straszliwy brak strategii i brak rozwiązań. Jak może rząd powstrzymać ludzi przed wjeżdżaniem ciężarówkami w przechodniów? Czy jest to coś, do czego po prostu musimy się przyzwyczaić, jak powiedzieli zarówno były premier Francji Manuel Valls, i burmistrz Londynu, Sadiq Khan? Czy musimy uznać akty terroru za coś podobnego do pogody? Czy jest cokolwiek, co możemy zrobić, żeby to ograniczyć, skoro nie możemy tego całkiem powstrzymać? Jeśli tak, to gdzie zacząć? Można by zacząć od szczerej, publicznej dyskusji o tych sprawach. Ale nawet to łatwiej powiedzieć niż zrobić.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Groźby, które Trump powinien usłyszeć

autor: Bassam Tawil  •  20 maj 2017

Na spotkaniu z prezydentem Autonomii Palestyńskiej, Mahmoudem Abbasem w Betlejem w przyszłym tygodniu prezydent USA, Donald Trump mógłby odłożyć na stronę słodkie słówka prawione przez Abbasa i jego rzeczników i posłuchać zamiast tego niepokojących prawd wypowiadanych przez innych Palestyńczyków, takich jak Hamas i Islamski Dżihad. Na zdjęciu: Trump i Abbas wygłaszają wspólne oświadczenie 3 maja 2017 w Waszyngtonie. (Zdjęcie: Olivier Douliery-Pool/Getty Images)

Kiedy prezydent USA, Donald Trump, przygotowuje się do drugiego spotkania z prezydentem Autonomii Palestyńskiej (AP), Mahmoudem Abbasem, w Betlejem w następnym tygodniu, dwie palestyńskie grupy terrorystyczne oznajmiły, że administracja USA planuje "zlikwidowanie sprawy palestyńskiej". Ostrzeżenia Hamasu i Islamskiego Dżihadu są skierowane nie tylko do Trumpa i jego nowej administracji, ale także do Abbasa i każdego przywódcy arabskiego, który ośmiela się "zmawiać" z USA.

Te dwie palestyńskie grupy terrorystyczne, które kontrolują Strefę Gazy i jej dwa miliony mieszkańców ponowiły także przysięgę prowadzenia walki przeciwko Izraelowi, mówiąc, że nie oddadzą ani centymetra Palestyny od morza (Śródziemnego) do rzeki (Jordan).

Kontynuuj czytanie artykułu

Turcja bombarduje ziemię ojczystą Jazydów

autor: Uzay Bulut  •  16 maj 2017

W 1915 r. 1,5 miliona Ormian wygnano z ich ziemi rodzinnej w Turcji osmańskiej. Celem byli nie tylko Ormianie. Między 1914 a 1923 rokiem chrześcijanie asyryjscy i greccy także byli masakrowani, według raportu International Association of Genocide Scholars. Powyżej: cywile ormiańscy eskortowani przez żołnierzy osmańskich maszerują przez Harput do więzienia w pobliskim Mezireh (dzisiaj Elazig), Kwiecień 1915. (Zdjęcie: American Red Cross/Wikimedia Commons)

Zaledwie kilka godzin po obchodach z okazji 102 rocznicy ludobójstwa Ormian, 24 kwietnia 2017 r., tureckie samoloty wojskowe zrzuciły bomby na ziemię ojczystą Jazydów w Sindżar (Szingal), 25 kwietnia około godziny 2 w nocy czasu miejscowego, według informacji z tego regionu.

Naloty zabiły co najmniej 70 ludzi, a jedna z bomb trafiła w posterunek kurdyjskiej Peszmergi w Sindżarze, zabijając co najmniej pięciu żołnierzy i poważnie raniąc jeszcze kilku.

Jazydzi mówią, że byli poddani 72 masakrom ludobójczym. Najnowsze ludobójstwo, popełnione przez ISIS, jest 73. i nadal trwa. Dziesiątki tysięcy Jazydów jest wysiedleńcami i uchodźcami w kilku krajach. Terroryści z ISIS nadal kupują, sprzedają i gwałcą setki jazydzkich dziewcząt i kobiet – ci sami mężczyźni, którzy zamordowali ich mężów i ojców.

Podczas gdy na Jazydów nadal spadają te potworności, Turcja, ewidentnie nadal nieprzyjazna wobec nie-muzułmanów, zaatakowała ich znowu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Skazany na śmierć za "obrażenie islamu"

autor: Majid Rafizadeh  •  28 kwiecień 2017

Sina Dehghan, 21 lat, został skazany na śmierć w Iranie za "obrażenie islamu". W Iranie jest wielu ludzi takich jak on, którzy są obecnie w więzieniu, torturowani codziennie lub oczekujący na egzekucję za "obrażenie islamu", "obrażenie proroka", "obrażenie Najwyższego Przywódcy" – przykłady są niezliczone. (Zdjęcie: Center for Human Rights in Iran)

Dla radykalnych grup islamistycznych islam nie jest religią, którą można swobodnie wyznawać; jest bronią. Jest potężnym narzędziem, którego można używać z manipulacyjną sprawnością, by panować nad całymi populacjami. Pod jego zajadłymi rządami podyktowany jest każdy aspekt życia codziennego. W co się ubierasz, co jesz, co mówisz i co piszesz jest obserwowane i analizowane; naruszenia tych surowych praw spotykają się ze skrajnymi karami. Czy możecie sobie wyobrazić, że opowiadacie dowcip i za to czeka was kara śmierci? Czy możecie sobie wyobrazić nieustanny strach przed zrobieniem czegoś niewłaściwego, powiedzeniem czegoś niewłaściwego, bo widzieliście ludzi bitych, kamienowanych lub zabijanych na ulicy za jakieś drobne wykroczenie?

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Puste obietnice Abbasa

autor: Khaled Abu Toameh  •  23 kwiecień 2017

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas (po prawej) spotyka wysłannika US, Jasona Greenblatta (po lewej) w Ramallah 14 marca 2017. (Zrzut z ekranu NTDTV)

Setki Palestyńczyków demonstrowały w przeddzień wizyty wysłannika amerykańskiego, Jasona Greenblatta w Ramallah w zeszłym tygodniu, wzywając do rezygnacji prezydenta Autonomii Palestyńskiej (AP), Mahmouda Abbasa. Protestujący potępiali także trwającą współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa między AP a Izraelem.

"Słuchaj, słuchaj nas, Abbas; zabierz swoje psy i zostaw nas" skandowali protestujący Palestyńczycy podczas, jak to określono, największej demonstracji przeciwko Abbasowi w Ramallah w ostatnich latach. Wzywali także do anulowania Umów z Oslo i potępiali Abbasa jako "tchórza" i agenta Amerykanów.

Nie jest jasne, czy Greenblatt wiedział o tej wielkiej demonstracji przeciwko Abbasowi, która odbyła się w proteście wobec gwałtownego ataku sił bezpieczeństwa AP na pokojową demonstrację w Ramallah kilka dni wcześniej.

Kontynuuj czytanie artykułu

Na kampusie: priorytet mniejszości

autor: Douglas Murray  •  21 kwiecień 2017

Działacz i pisarz, Milo Yiannopoulos, który jest gejem, ale wyraża się niegrzecznie o pewnych aspektach transseksualizmu, miał mówić 1 lutego na University of California, Berkeley. Tego wieczoru tłuszcza 150 ludzi, którzy sprzeciwiali się obecności Yiannopoulosa, szalała, rozbijała i podpalała kampus, wyrządzając szkód na ponad 100 tysięcy dolarów. (Zrzut z ekranu RT)

Wojny o wolność słowa na kampusach Ameryki Północnej dotarły chyba do nieuniknionej granicy. Przez lata studenci amerykańscy i kanadyjscy igrali z nową moralnością w edukacji. Nie jest ona oparta na tradycyjnej koncepcji szukania prawdy lub badania i analizowania idei, ale na koncepcji, że prawdziwość opinii zależy od tego jaka osoba ją głosi.

W ten sposób znaczna liczba ludzi najwyraźniej zdecydowała, że istnieją rozmaite "przywileje", które czynią, że niezbędne jest słuchanie pewnych mówców, a niepotrzebne innych, chyba że zgodzą się wyrecytować ustalone z góry frazesy.

Ta koncepcja, połączona z ideą, że mniejszości wymagają specjalnej ochrony przed słowami, wreszcie dostarczyła tego załamania moralnego, które musiało nastąpić. Sygnały ostrzegawcze pojawiały się od lat.

Kontynuuj czytanie artykułu

Prawdziwy Hamas: przykro mi, moi drodzy!

autor: Bassam Tawil  •  20 kwiecień 2017

O co właściwie chodzi Hamasowi, kiedy mówi, że "akceptuje" niepodległe państwo palestyńskie na Zachodnim Brzegu, w Strefie Gazy i w Jerozolimie Wschodniej bez uznania prawa Izraela do istnienia?

Czy jest to oznaka umiarkowania i pragmatyzmu ze strony ekstremistycznego, islamskiego ruchu terroru? Czy też jest to sztuczka z zamiarem oszukania wszystkich, a szczególnie łatwowiernych ludzi Zachodu, by uwierzyli, że Hamas porzucił strategię zniszczenia Izraela na rzecz rozwiązania w postaci dwóch państw?

Niedawne doniesienia sugerowały,że Hamas posuwa się w kierunku "ogłoszenia państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r."

Kontynuuj czytanie artykułu

Nowi ulubieńcy mediów Europy: terroryści

autor: Giulio Meotti  •  19 kwiecień 2017

Burmistrz Palermo, Leoluca Orlando (po lewej), przyznał honorowe obywatelstwo Marwanowi Barghoutiemu (po prawej), terroryście palestyńskiemu, organizatorowi zamachów, w których zginęło wielu ludzi i który obecnie odsiaduje pięć wyroków dożywocia w więzieniu izraelskim.

Co by się stało, gdyby rada miejska Jerozolimy nadała honorowe obywatelstwo przywódcy mafii włoskiej, Totò Riina, nazywając go "więźniem politycznym"? Co by się stało, gdyby rada miejska Tel Awiwu nazwała ulicę nazwiskiem Giovanni Brusca, rzeźnika mafii, który porwał i torturował 11-letniego syna innego mafiozo, który go zdradził, a następnie rozpuścił ciało chłopca w kwasie? Rząd włoski zaciekle by się temu sprzeciwiał. Dla palestyńskich terrorystów jest jednak inny standard, jak gdyby w oczach wielu rad miejskich we Włoszech terror przeciwko Żydom był usprawiedliwiony.

Kontynuuj czytanie artykułu