Najnowsze analizy i komentarze

Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach

autor: Giulio Meotti  •  7 marzec 2021

Gulbahar Haitiwaji, była więźniarka chińskich "obozów reedukacyjnych" w Sinciangu, ujawniła niedawno, co się tam dzieje. "Jest zakaz mówienia po ujgursku; jest zakaz modlenia się; jest zakaz strajków głodowych..." Musiała załatwiać się do plastikowego wiadra na oczach innych. Przez 20 dni była przykuta do łóżka. Na zdjęciu: "Edukacyjny, szkoleniowy, usługowy ośrodek umiejętności zawodowych miasta Artux" – obóz reedukacyjny w którym internowane są głównie muzułmańskie mniejszości etniczne, na północ od Kaszgar w Sinciangu. (Zdjęcie: Greg Baker/AFP via Getty Images)

Francuski tygodnik "Le Point" właśnie opublikował szokujące wyniki badania, jak Pekin kupuje przychylność zachodnich uniwersytetów. Na przykład, włoski profesor, Fabio Massimo Parenti z Międzynarodowego Instytutu im. Lorenzo de Medici we Florencji, był gościem w Sinciangu, gdzie, jak się ocenia, około dwa miliony Ujgurów jest zamkniętych w "obozach reedukacyjnych". Ponadto wiele brytyjskich szkół jest obecnie pod wpływem i przekazuje propagandę z Chin. Nigel Farage, przywódca brytyjskiej Reform UK Party, niedawno tweetował, że "chińscy miliarderzy z bezpośrednimi związkami z Komunistyczną Partią Chin kupują brytyjskie szkoły – i zalewają programy swoją propagandą" i wyliczył nazwy tych, które, jak pisze, są "pod chińską kontrolą":

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z "syjonistycznym tworem"

autor: Khaled Abu Toameh  •  4 marzec 2021

Jeśli palestyńscy dziennikarze są wyrzucani z pracy za spotkanie z Izraelczykami, jaka byłaby reakcja Palestyńczyków, gdyby zobaczyli swojego prezydenta i swoich polityków siadających do stołu negocjacyjnego z Izraelem? Przedstawiciele Autonomii Palestyńskiej niewątpliwie zostaliby oskarżeni o zdradę, przestępstwo karane tam śmiercią. Na zdjęciu: Palestyńczycy niosą portrety Abbasa na demonstracji przeciwko porozumieniu pokojowemu między Izraelem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Bahrajnem w mieście Tubas, w pobliżu Doliny Jordanu, 27 września 2020. (Zdjęcie: Jaafar Ashtiyeh/AFP via Getty Images)

Jeśli administracja prezydenta Bidena zdoła ponownie ożywić proces pokojowy między Izraelem i Palestyńczykami, będzie musiała wziąć pod uwagę fakt, że arabska kampania przeciw normalizacji stosunków z Izraelem jest dziś równie agresywna jak w przeszłości.

Antynormalizacyjna kampania, prowadzona również przez samych Palestyńczyków, postrzega każdego, czy to palestyńskiego przywódcę lub negocjatora, czy z innego arabskiego kraju, jako zdrajcę.

Dwa najnowsze przykłady tej trwającej od lat kampanii:

Szóstego stycznia 2021r. Związek Dziennikarzy Palestyńskich (PJS) - organizacja podporządkowana kierowanej przez Mahmouda Abbasa i rządzącej w AP partii Fatah, reprezentująca setki palestyńskich dziennikarzy - wydał ostrzeżenie przed próbami podejmowania przez członków jakichkolwiek działań normalizujących relacje z Izraelem.

Kontynuuj czytanie artykułu

Iran: dążenie mułłów do zdobycia broni jądrowej

autor: Majid Rafizadeh  •  3 marzec 2021

Mimo twierdzeń irańskich przywódców, że ich program nuklearny jest dla celów pokojowych, dowody pokazują, że reżim irański od dawna dąży do zdobycia broni jądrowej. Program pocisków balistycznych do przenoszenia jądrowych głowic, podstawowy filar polityki zagranicznej reżimu, jest ściśle związany z programem nuklearnym. Na zdjęciu: pocisk balistyczny Szahab-3 na pokazie w Teheranie 26 września 2019 roku. (Zdjęcie: STR/AFP via Getty Images)

Mimo twierdzeń irańskich przywódców, że ich program nuklearny jest skierowany na cele pokojowe, dowody pokazują, że reżim irański od dawna dąży do zdobycia broni jądrowej.

Niedawny raport Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej informował, że "Próbki pobrane z dwóch miejsc podczas inspekcji jesienią przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) zawierały ślady radioaktywnego materiału".

Kontynuuj czytanie artykułu

Pokolenie oszukanych, którzy popierają BDS

autor: Richard Kemp  •  28 luty 2021

Raz jeszcze zbliżamy się do odmętów dorocznego światowego Tygodnia Nienawiści do Żydów. Jego organizatorzy dobrze wiedzą, że nie mogą nazywać tej imprezy jej prawdziwą nazwą. Nazwali zatem swój festiwal nienawiści "Tygodniem Apartheidu w Izraelu", ale prawdziwe znaczenie i cel tego są zupełnie oczywiste. Od jego wczesnego jątrzenia w Toronto w 2005 roku Tydzień Nienawiści do Żydów narzucono światu, zakażając uniwersytety od Ameryki do Australii i od Afryki Południowej do Irlandii Północnej.

Kontynuuj czytanie artykułu

Więcej korupcji, kiedy Biden wznawia pomoc finansową

autor: Bassam Tawil  •  27 luty 2021

Niedawny sondaż opinii publicznej pokazał, że większość Palestyńczyków nadal niepokoi się o korupcję swoich przywódców. Wyniki wysyłają komunikat do administracji Biden i innych zachodnich darczyńców: fundusze, jakie wysyłacie palestyńskim przywódcom są rozkradane. Jeśli chcecie wysyłać pieniądze, musicie zapewnić, że nie lądują one na prywatnych kontach bankowych palestyńskich przywódców. Na zdęciu: Prezydent Autonomii Palestyńskie, Mahmoud Abbas, przemawia w Ramallah 19 maja 2020 roku. (Zdjęcie: Alaa Badarneh/Pool/AFP via Getty Images)

Ignorując szalejącą korupcję w Autonomii Palestyńskiej (AP), administracja prezydenta Joego Bidena mówi, że przygotowuje się do wznowienia pomocy finansowej dla Palestyńczyków bez stawiania jakichkolwiek warunków.

"Zawieszenie pomocy dla narodu palestyńskiego ani nie dało politycznego postępu, ani nie zabezpieczyło ustępstw ze strony palestyńskiego kierownictwa. Tylko zaszkodziło niewinnym Palestyńczykom" – powiedział rzecznik Departamentu Stanu, Ned Price, na konferencji prasowej w tym miesiącu.

W 2018 roku administracja prezydenta Donalda Trumpa oznajmiła, że nie wyda ponad 200 milionów dolarów przeznaczonych na pomoc Palestyńczykom na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.

Kontynuuj czytanie artykułu

Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?

autor: Guy Millière  •  24 luty 2021

Porozumienia Abrahamowe uroczyście podpisane 15 września 2020 roku w Białym Domu przez Izrael, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Stany Zjednoczone, uruchomiły nowy proces pokojowy, jaki wielu obserwatorów uważało za niewyobrażalny zaledwie kilka lat temu. Na zdjęciu od lewej do prawej: minister spraw zagranicznych Bahrajnu, Abdullatif al-Zajani, izraelski premier, Benjamin Netanjahu, prezydent USA, Donald Trump i minister spraw zagranicznych ZEA, Abdullah bin Zajed Al-Nahjan uczestniczą w podpisywaniu Porozumień Abrahamowych. (Zdjęcie: Saul Loeb/AFP via Getty Images)

22 grudnia 2020 roku. Godzina 9:30 rano. Samolot startuje z lotniska Ben Guriona do stolicy Maroka, Rabatu. Zostają podpisane ekonomiczne, polityczne i strategiczne porozumienia między Marokiem a Izraelem o pełnej normalizacji stosunków między tymi dwoma krajami. Maroko jest czwartym muzułmańskim krajem arabskim w 2020 roku, który podpisał takie porozumienie z Izraelem.

Porozumienia Abrahamowe uroczyście podpisane 15 września 2020 roku w Białym Domu przez Izrael, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Stany Zjednoczone, uruchomiły nowy proces pokojowy, jaki wielu obserwatorów uważało za niewyobrażalny zaledwie kilka lat temu. Ten nowy proces pokojowy trwał długo po wyborach 2020 roku i stanowi sedno szerszej rewolucji, która zmieniła Bliski Wschód i świat arabski. Jest to rewolucja, która jest jednym z największych osiągnięć prezydentury Trumpa.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyński plan nabrania administracji Bidena

autor: Bassam Tawil  •  20 luty 2021

Palestyńskie wybory zaproponowane przez prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa, są częścią planu oszukania społeczności międzynarodowej, szczególnie USA i UE, by uwierzyli, że Palestyńczycy mówią poważnie o przeprowadzeniu dużych reform, kończąc finansową i administracyjna korupcję i angażując się w kolejny proces pokojowy z Izraelem. Na zdjęciu: Abbas przemawia w Ramallah 3 września 2020 roku. (Zdjęcie: Alaa Badarneh/Pool/AFP via Getty Images)

W tydzień po rozpoczęciu 17. roku czteroletniej kadencji na urzędzie prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, wreszcie ogłosił nowe parlamentarne i prezydenckie wybory zaplanowane na maj i lipiec 2021 roku.

Moment tego oświadczenia został starannie wybrany tak, by zbiegał się z tygodniem inauguracyjnym prezydenta Joego Bidena i by był odpowiedzią na naciski Unii Europejskiej.

Oznajmienie Abbasa, które wielu Palestyńczyków traktuje równie poważnie, jak potraktowaliby informację o rzekomym dostrzeżeniu UFO, jest częścią próby przypochlebienia się administracji Bidena i władzom UE.

Istnieje tylko jedno słowo do określenia oświadczenia Abbasa: oszustwo.

Kontynuuj czytanie artykułu

Religijna transformacja francuskich szkół

autor: Giulio Meotti  •  14 luty 2021

We Francji wrze wojna o niskiej intensywności, której celem jest radykalizacja edukacji. Minister edukacji, Jean Michel Blanquer, ujawnił, że po obcięciu głowy nauczycielowi, Samuelowi Paty'emu w październiku we francuskich szkołach miało miejsce 800 islamistycznych "incydentów". Na zdjęciu: szkoła Bois-d'Aulne w Conflans-Saint-Honorine, gdzie zamordowano Paty'ego 16 października 2020 r. (Zdjęcie: Bertrand Guay/AFP via Getty Images)

"W odróżnieniu od Pana, pułkowniku, i tak wielu innych, Mila nigdy się nie podda" - napisał ojciec francuskiej nastolatki do dyrektora jej szkoły w liście opublikowanym przez "Le Point". 18 stycznia 2020 roku Mila O., wówczas 16-letnia, pisała obraźliwe komentarze o islamie podczas transmisji na żywo na Instagramie.

"Podczas jej transmisji muzułmański chłopiec zaprosił ją w komentarzach na randkę, ale odmówiła mu, bo jest lesbijką. Odpowiedział oskarżeniem jej o rasizm i nazywając ją 'brudną lesbiją'. W gniewnym kolejnym wideo, transmitowanym natychmiast po tym, jak została obrażona, Mila odpowiedziała, że 'nienawidzi religii'".

Mila kontynuowała: "Koran jest religią nienawiści: jest w nim tylko nienawiść... Islam jest gów**m..." Od tego czasu otrzymała około 50 komunikatów i listów z groźbami zgwałcenia, poderżnięcia jej gardła, torturowania i obcięcia głowy. Przenosiła się z jednej szkoły do drugiej.

Kontynuuj czytanie artykułu

Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami

autor: Amir Taheri  •  9 luty 2021

Zaczynając budować swój przyszły gabinet Joe Biden, jeszcze jako prezydent-elekt, obiecał utworzyć zespół, który będzie lepiej reprezentował Amerykę, niż poprzedni. Reakcje świata skłaniają do wniosku, że dotrzymał obietnicy.

Jak donoszą media, zespół Bidena był gorąco przyjęty między innymi w Kanadzie, w Meksyku, w Europie Zachodniej. Radio France Internationale donosiło nawet o radości w Abudży ponieważ w niższych eszelonach zespołu Bidena znalazło się siedmiu Amerykanów pochodzenia nigeryjskiego. W Teheranie media podkreślały obecność w tym zespole pięciu lub sześciu Amerykanów irańskiego pochodzenia i wyrażano nadzieję, że wpłynie to na politykę Waszyngtonu wobec Iranu.

W zespole Bidena jest wiele rzeczy "pierwszych".

Kontynuuj czytanie artykułu

Iran zamienia Gazę w magazyn broni

autor: Khaled Abu Toameh  •  7 luty 2021

Zamiast zrobić coś dla zapewnienia szczepionki przeciwko COVID-19 dla dwóch milionów Palestyńczyków, którzy żyją pod ich rządami w Strefie Gazy, palestyńskie grupy terorystyczne, Hamas i Palestyński Islamski Dżihad, kontynuują robienie tego, w czym pokazali, że są ekspertami: przygotowania do wojny przeciwko Izraelowi i zagrażania życiu niewinnych cywilów, tak izraelskich, jak palestyńskich. Na zdjęciu: rzecznik grup terroru z Gazy przemawia na konferencji prasowej podczas wspólnych manewrów kierowanych przez Hamas w Gazie, 29 grudnia 2020 roku. (Zdjęcie: Mohammed Abed/AFP via Getty Images)

Kiedy wielu w społeczności międzynarodowej wyraża coraz większą troskę o ekonomiczny i humanitarny kryzys w kontrolowanej przez Hamas Strefie Gazy, palestyńskie grupy terroru wydają się coraz mniej zatroskane poprawą warunków życiowych swojej ludności.

Te grupy, a konkretnie Hamas i Palestyński Islamski Dżihad (PIJ), nie robią niczego, by zabezpieczyć szczepionki przeciwko COVID-19 dla dwóch milionów Palestyńczyków żyjących pod ich rządami w Strefie Gazy.

Zamiast tego Hamas i PIJ kontynuują robienie tego, w czym pokazali, że są ekspertami: przygotowania do wojny przeciwko Izraelowi i zagrażania życiu niewinnych cywilów, tak izraelskich, jak palestyńskich.

W przygotowaniach do wojny te dwie wspierane przez Iran grupy produkują i szmuglują rozmaite rodzaje broni, włącznie z rakietami i bombami, których planują użyć w atakach na Izrael. Zamiast gromadzić lekarstwa i szczepionki, Hamas i PIJ są zajęci magazynowaniem rakiet i bomb.

Kontynuuj czytanie artykułu

Edukacyjna czystka etniczna

autor: Richard Kemp  •  6 luty 2021

Kilka brytyjskich uniwersytetów jest obecnie praktycznie Judenfrei: wolne od Żydów. Jest to mrożące krew w żyłach oskarżenie nie tylko brytyjskiego środowiska akademickiego, ale społeczeństwa liberalnej demokracji, które toleruje, często z powodu ignorancji lub samozadowolenia, fale dyskryminacji Żydów, jaka przetacza się w ostatnich dziesięcioleciach przez uniwersytety. Na zdjęciu: Norfolk Building w King's College London, miejsce protestów i przemocy przeciwko wizytującemu, izraelskiemu wykładowcy w 2016. (Zdjęcie: geograph.org.uk/© David Hawgood/cc-sa-2.0)

"Cel jest osiągnięty! Nie ma więcej Żydów na niemieckich uniwersytetach" – triumfalnie oznajmiła czołowa, nazistowska gazeta studencka, "Die Bewegung", w 1938 roku.

Oczywiście, nic takiego nie mogłoby zdarzyć się znowu. Tyle tylko, że coś takiego dzieje się znowu – teraz, w Wielkiej Brytanii. Według raportu opublikowanego w tym tygodniu przez Davida Colliera, brytyjskiego badacza, kilka brytyjskich uniwersytetów jest obecnie praktycznie Judenfrei: wolne od Żydów.

Kontynuuj czytanie artykułu

Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?

autor: Bassam Tawil  •  4 luty 2021

Libańscy obywatele rozpoczęli kampanię online, która mówi, że mają prawo do zaszczepienia przed każdym cudzoziemcem, żyjącym w kraju. Określenie "cudzoziemiec" głównie odnosi się do setek tysięcy Palestyńczyków, którzy żyją w Libanie. Tymczasem Izrael zaszczepił więcej Palestyńczyków niż jakikolwiek kraj arabski. Na zdjęciu: Palestynka otrzymuje szczepionkę Pfizer-BioNTech przeciwko koronawirusowi w oddziale Służby Zdrowia Clalit w Jerozolimie w Izraelu, 12 stycznia 2021. (Zdjęcie: Ahmad Gharabli/AFP via Getty Images)

Podczas gdy Izrael jest bezpodstawnie oskarżany przez międzynarodowe media i organizacje praw człowieka za "odmowę" szczepienia przeciwko COVID-19 Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy, nikt nie zwraca uwagi na to, co dzieje się w Libanie, kraju arabskim, który od dawna gości setki tysięcy Palestyńczyków, Syryjczyków i innych Arabów.

Po pierwsze, porozumienie izraelsko-palestyńskie z 1995 roku stanowi, że "władza i odpowiedzialność w dziedzinie zdrowia na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy będzie przekazana palestyńskiej stronie".

Według porozumienia, "palestyńska strona będzie stosowała obecne standardy szczepień Palestyńczyków i ulepszy je według międzynarodowo przyjętych standardów oraz będzie kontynuowała szczepienie [palestyńskiej] populacji".

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja "pokojowa" dla wyeliminowania Izraela

autor: Bassam Tawil  •  26 styczeń 2021

Jeśli prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, jest szczery, kiedy mówi o zorganizowaniu konferencji pokojowej, powinien najpierw nakazać swoim ludziom w Fatahu, by przestali podżegać do przemocy wobec Izraela i do wzywania jego żołnierzy i obywateli do "wyzwolenia Palestyny". (Zdjęcie: Alaa Badarneh/Pool/AFP via Getty Images)

Rządząca frakcja palestyńska, Fatah, właśnie obchodziła 56. rocznicę pierwszego przeprowadzonego zamachu terrorystycznego 1 stycznia 1965 roku przez obiecanie (po arabsku) kontynuowania walki o pozbycie się Izraela. Tego dnia terroryści z Fatahu próbowali wysadzić w powietrze Narodowe Wodociągi Izraela.

Tymczasem przywódca Fatahu, prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, próbuje namówić kraje arabskie i resztę świata, by naciskali na Izrael w zamian za powrót do stołu negocjacyjnego z Palestyńczykami. Twierdzi, że stara się tylko o ustanowienie niepodległego państwa palestyńskiego obok Izraela.

Kontynuuj czytanie artykułu

Media: Izrael musi być oczerniany za swój bijący światowy rekord program szczepień

autor: Richard Kemp  •  25 styczeń 2021

(Zdjęcie: Jack Guez/AFP via Getty Images)

Uprzedzenia wobec państwa żydowskiego są tak silne w zachodnich mediach, że godne pochwały działania, które niewątpliwie wylądowałyby na czołówkach, gdyby dało się je przypisać jakiemukolwiek innemu państwu, są ignorowanie, umniejszane bądź oczerniane, jeśli dokonuje ich Izrael. Na przykład, kiedy gdziekolwiek na świecie zdarza się katastrofa, Izrael jest często pierwszy lub wśród pierwszych z ofertą pomocy i wysłania ratowników. Ostatnio (w zeszłym miesiącu), Izraelskie Siły Obronne wysłały zespół do Hondurasu po zniszczeniach przez huragany Eta i Iota, które pozostawiły tysiące ludzi bez dachu nad głową.

W ciągu ostatnich 15 lat misje ratunkowe IDF były w Albanii, Brazylii, Meksyku, Nepalu, na Filipinach, w Ghanie, Bułgarii, Turcji, Japonii, Kolumbii, Haiti, Kenii, USA, Sri Lance i Egipcie – i w wielu innych krajach w poprzednich latach.

Kontynuuj czytanie artykułu

Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący "koniec Ameryki"

autor: Amir Taheri  •  23 styczeń 2021

Na zdjęciu: Żołnierze Gwardii Narodowej oczyszczają ulicę z protestujących przed budynkiem Kapitolu 6 stycznia 2021 roku w Waszyngtonie (Zdjęcie: Roberto Schmidt/AFP via Getty Images)

Napaść motłochu na Kapitol w Waszyngtonie dodała nowej energii tłumkowi wieszczącemu "koniec Ameryki" na całym świecie. W Chinach i w Rosji dyskusje koncentrują się wokół twierdzenia, że amerykańska demokracja nie jest dłużej modelem dla nikogo. Dla Chomeinistów w Islamskiej Republice Iranu i dla wyznawców Chaveza w Wenezueli to wydarzenie oznaczało "początek końca" "Wielkiego Szatana". Część gęgaczy w Europie ponowiła spekulacje o końcu Ameryki jako przywódcy na międzynarodowej arenie.

Także w samych USA komentatorzy przedstawiali ten incydent jako historyczny punkt zwrotny. Richard Haas z Council on Foreign Relations, okrzyczany przez teherańską gazetę "Kayhan" za "największego stratega Ameryki", uznał te rozruchy za punkt startowy "postamerykańskiego" porządku świata.

Kontynuuj czytanie artykułu