Najnowsze analizy i komentarze

Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?

autor: Alan M. Dershowitz  •  10 grudzień 2017

Prezydent Donald Trump pokazuje podpisaną "Prezydencką deklarację uznającą Jerozolimę za stolicę państwa Izrael i przenoszącą ambasadę Stanów Zjednoczonych w Izraelu do Jerozolimy". 6 grudnia 2017 r. w Waszyngtonie. (Zrzut z ekranu z wideo Białego Domu)

Decyzja prezydenta Trumpa uznania, że Jerozolima jest stolicą Izraela, jest doskonałą odpowiedzią na mroczną decyzję prezydenta Obamy, by zmienić amerykańską politykę przez ukartowanie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która zadeklarowała, że najświętsze miejsca judaizmu są "okupowanym terytorium" i "jawnym złamaniem prawa międzynarodowego". To prezydent Obama zmienił status quo i utrudnił osiągniecie pokoju przez wręczenie Palestyńczykom potężnego narzędzia nacisku w przyszłych negocjacjach i usuwając bodźce do zawarcia kompromisowego pokoju.

Od dawna było stałą polityką zagraniczną Ameryki wetowanie jednostronnych rezolucji Rady Bezpieczeństwa, które deklarowały, że najświętsze miejsca judaizmu są nielegalnie okupowane. Decyzja Obamy, by zmienić tę politykę, nie była oparta na amerykańskich interesach ani nie była w interesie pokoju. Zostało to zrobione jako osobista zemsta na premierze Netanjahu i akt złośliwości odchodzącego prezydenta.

Kontynuuj czytanie artykułu

Turcja islamizuje Danię budując meczety

autor: Judith Bergman  •  6 grudzień 2017

Turecki prezydent Tayyip Erdogan widzi Turków żyjących na Zachodzie jako forpocztę islamu. W tym roku powiedział Turkom żyjącym na Zachodzie: "Przenieście się do lepszych dzielnic. Prowadźcie najlepsze samochody. Mieszkajcie w najlepszych domach. Spłodźcie nie troje, ale pięcioro dzieci. Ponieważ wy jesteście przyszłością Europy. To będzie najlepsza odpowiedź na niesprawiedliwości wobec was". (Zdjęcie: Gokhan Sahin/Getty Images)

"Islam nie może być ani 'umiarkowany' , ani 'nieumiarkowany'. Islam jest tylko jeden – powiedział turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan 9 listopada - Niedawno pojęcie 'umiarkowanego islamu' zdobyło uwagę. Ale patent na to pojęcie powstał na Zachodzie... Teraz znowu próbują wpychać tę ideę. Tym, czego naprawdę chcą, jest osłabienie islamu..."

Erdogan pracuje nad wzmocnieniem islamu na Zachodzie, co robi, między innymi, przez budowanie tureckich meczetów w zachodnich krajach. Nie dziwi, że nie chce, by Zachód "osłabił islam", ale chwilowo wydaje się, że nie ma takiego zagrożenia. Budowanie tureckich meczetów w zachodnich krajach posuwa się żwawo z bardzo niewielkim sprzeciwem. I odwrotnie, budowanie chrześcijańskich kościołów przez Zachód w Turcji jest nie do pomyślenia.

Kontynuuj czytanie artykułu

Meczety: piasek w trybach integracji

autor: Stefan Frank  •  5 grudzień 2017

Meczet w Wiedniu. (Zdjęcie: Zairon/Wikimedia Commons)

W debacie na temat migrantów w Niemczech i Austrii żaden inny termin nie jest używany częściej niż "integracja". Ale meczet – instytucja, która jest najważniejsza dla wielu muzułmańskich imigrantów, nie przykłada się do wysiłków integracyjnych. Często wręcz aktywnie je zwalcza.

Takie jest ustalenie oficjalnego austriackiego badania, a także prywatnych badań przeprowadzonych przez niemieckiego dziennikarza.

Kontynuuj czytanie artykułu

Liban: czyli "oszukaj i niczego nie zmieniaj"

autor: Amir Taheri  •  4 grudzień 2017

Przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah (po prawej) spotyka się z ówczesnym irańskim prezydentem Mahmoudem Ahmadineżadem podczas wizyty Ahmadineżada w Libanie 14 października 2010 r. (Zdjęcie: Hezbollah Media Office via Getty Images)

Liga Arabska zwołuje nadzwyczajne spotkanie w sprawie Libanu. Francja i Stany Zjednoczone zgadzają się współpracować, by powstrzymać libański Hezbollah. Rosja mówi o poparciu dla kompromisu. Rząd Iranu oficjalnie zaprasza wszystkich, by "połączyli dyplomatyczne wysiłki", podczas gdy nieoficjalnie straszy ogniem piekielnym za wszystkie próby ograniczenia Hezbollahu.

Te niedawne nagłówki prasowe o Bliskim Wschodzie przypominają mi Przygody słynnego Emira Arsalana", popularnej łotrzykowskiej powieści perskiej z XIX wieku.

W pewnym momencie, tytułowy bohater, szukając na świecie wielkiej piękności, Farroch-Laka, która może być tylko fantazją, czuje się, jakby jego życie było nieustanną powtórką dokładnie tych samych zdarzeń i obrazów.

Powieść zawiera metaforę teorii Pitagorasa o wiecznym powtarzaniu się, według której, cokolwiek zdarzy się, już zdarzyło się wiele razy w przeszłości.

Kontynuuj czytanie artykułu

Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma

autor: Amir Taheri  •  21 listopad 2017

Odchodzący premier Libanu, Saad Hariri. (Zdjęcie: kremlin.ru)

Jeśli historia jest sceną, na które rozgrywa się los narodów, wiedza o tym, kiedy wejść na scenę, a kiedy się wycofać, ma kluczowe znaczenie. Znalezienie się w złym miejscu o złym czasie, lub, co gorsza, w złym towarzystwie, może prowadzić do straty twarzy i katastrofy.

Takie mogły być niektóre z myśli odchodzącego premiera Libanu, Saada Haririego, kiedy zdecydował się zrezygnować raczej niż udawać, że sprawuje urząd bez możliwości robienia tego w skuteczny sposób. Harriri zrozumial, że piastował urząd, ale nie miał władzy.

Jakikolwiek był powód odejścia Haririego, sądzę, że miał rację wycofując się ze scenariusza, który miał zamienić Liban w widmo państwa z widmem prezydenta i widmem premiera i pozorami parlamentu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Muzułmańscy reformatorzy potrzebują ochrony policyjnej

autor: Giulio Meotti  •  17 listopad 2017

Seyran Ates z Berlina, imam, która głosi autentycznie "umiarkowany islam", potrzebuje nieustannej ochrony policyjnej, by bronić jej przed fundamentalistycznymi islamistami. (Zdjęcie: Sean Gallup/Getty Images)

Abdelbaki Essati, imam, o którym władze sądzą, że był w centrum organizatorów zamachów terrorystycznych w Barcelonie i w innych miejscach, był najwyraźniej mistrzem oszukiwaniu -- "zbyt uprzejmy, zbyt poprawny". Udało mu się oszukać europejskie służby wywiadowcze przez głoszenie "umiarkowanej" wersji islamu, a równoczesne organizowanie zamachów dżihadystycznych.

Inna imam w Europie, Seyran Ates, głosi autentycznie "umiarkowany islam", ale musi mieć nieustanną ochronę policyjną.

Ates, wykształcona na imama, sądziła, że nie ma lepszego miejsca niż Berlin na założenie jej meczetu, Ibn Rushd-Goethe. Jest to pierwsze islamskie miejsce religijne otwarte dla niezamężnych kobiet, homoseksualistów, ateistów, sufich, niezakwefionych kobiet – wszystkich tych ludzi, o których wielu fundamentalistycznych islamistów mówi, że chce uciszyć lub zabić.

Kontynuuj czytanie artykułu

Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?

autor: Bassam Tawil  •  16 listopad 2017

Abbas podczas poprzedniej wizyty w Arabii Saudyjskiej 23 lutego 2015 r. na spotkaniu z królem saudyjskim Salmanem. (Zdjęcie: Thaer Ghanaim/PPO via Getty Images)

Kto powiedział, że Palestyńczycy nie mają respektu dla Arabii Saudyjskiej i pozostałych krajów arabskich? On sami.

Palestyńczycy mają respect dla pieniędzy swoich arabskich braci. Brakuje im jednak respektu dla szefów państw arabskich i dla władz i rodzin królewskich w tych krajach.

Ważne jest wzięcie tego pod uwagę w świetle narastających pogłosek o staraniach Arabii Saudyjskiej, by pomóc administracji Trumpa w promowaniu wszechstronnego planu pokojowego na Bliskim Wschodzie, którego szczegóły pozostają nęcąco tajemnicze.

W zeszłym tygodniu Saudyjczycy niespodziewanie wezwali prezydenta Autonomii Palestyńskiej (AP), Mahmouda Abbasa, do Rijadu na rozmowy o propozycji Trumpa rozwiązania konfliktu izraelsko-arabskiego, promowanej przez Jareda Kushnera.

Kontynuuj czytanie artykułu

Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji

autor: Giulio Meotti  •  13 listopad 2017

W sierpniu, na prośbę tureckiego rządu hiszpańska policja aresztowała mieszkającego w Niemczech znanego tureckiego pisarza Dogana Akhanli (na zdjęciu), który przebywał w Hiszpanii na wakacjach. (Zdjęcie: © Raimond Spekking / CC BY-SA 4.0 via Wikimedia Commons)

Madryt, koniec sierpnia, na przekazane za pośrednictwem Interpolu żądanie tureckiego rządu hiszpańska policja aresztowała znanego tureckiego pisarza, Hamza Yalcina, będącego również publicystą lewicowej gazety "Odak". Równocześnie w Turcji inny pisarz, Ahmet Altan został postawiony przed sądem. Władze tureckie uniemożliwiły kolejnemu tureckiemu pisarzowi, Asli Erdoganowi wyjazd do Europy, gdzie miał w Osnabrück odebrać nagrodę pokojową imienia Remarque'a.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy zamykają w więzieniu dziennikarzy za ujawnianie korupcji

autor: Khaled Abu Toameh  •  12 listopad 2017

Jeśli Hadżer Harb, dziennikarka palestyńska, wróci po wyleczeniu choroby nowotworowej do Gazy, zostanie aresztowana i posłana do więzienia na sześć miesięcy za "przestępstwo" ujawnienia korupcji w systemie opieki zdrowotnej w Strefie Gazy. (Zrzut z ekranu Hager Press)

Hadżer Harb, dziennikarka palestyńska, została uznana za winną przez Hamas po ujawnieniu przez nią korupcji w systemie opieki zdrowotnej w Strefie Gazy. 13 września sąd Hamasu skazał ją na sześć miesięcy więzienia i grzywnę. Był to pierwszy wyrok tego rodzaju wydany na dziennikarkę w Strefie Gazy.

Nie jest jednak prawdopodobne, by Harb w niedalekiej przyszłości miała odsiedzieć tę karę. Niedawno wyjechała ze Strefy Gazy do Jordanii na leczenie po zdiagnozowaniu u niej choroby nowotworowej.

Jej choroba nie powstrzymała jednak Hamasu przed zastosowaniem środków prawnych przeciwko niej za rolę jaka odegrała w ujawnieniu korupcji w palestyńskim systemie opieki zdrowotnej. Zamiast zawiesić kroki prawne, sąd Hamasu skazał ją na więzienie in absentia.

Jeśli wyzdrowieje i wróci do Strefy Gazy, Harb zostanie aresztowana i posłana do więzienia na sześć miesięcy. Będzie także musiała zapłacić tysiąc szekli (250 dolarów) grzywny, jaką nałożył na nią sąd Hamasu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Dlaczego nie ma pokoju na Bliskim Wschodzie

autor: Philip Carl Salzman  •  10 listopad 2017

Beduini w Abu Dhabi. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)

Praca antropologa w obozie nomadów, pasterzy z klanu Jarahmadzai na pustyni irańskiego Beludżystan pozwala dostrzec pewne kłopoty z zapewnieniem pokoju na Bliskim Wschodzie. To co widzimy, to silne, oparte na związkach pokrewieństwa grupy porządkujące system lojalności, obrony i bezpieczeństwa oraz polityczny opór wobec rodów dużych i małych.[1] ]

Pokój na Bliskim Wschodzie nie jest możliwy, ponieważ dla mieszkańców tego regionu inne wartości i cele są ważniejsze. Najważniejsza jest lojalność wobec krewnych, wobec klanu i kultu oraz honor, jaki zyskuje się okazując tę lojalność. To są kulturowe imperatywy, podstawowe wartości, podtrzymywane i celebrowane. Kiedy wyłania się konflikt, a strony dzielą się według tego, komu składaliśmy przysięgę wierności, sam konflikt traktowany jest jako uzasadniony i słuszny.

Kontynuuj czytanie artykułu

Islam i feminizm

autor: Maryam Assaf  •  8 listopad 2017

Chociaż nie jest to powiedziane explicite, muzułmańscy mężczyźni winią w ten sposób kobiety za swoje potrzeby seksualne, kiedy zmuszają je do noszenia hidżabu i nikabu, żeby nie uwiodły ich swoimi ciałami i nie wywołały pożądania. (Zdjęcie: Peter Macdiarmid/Getty Images)

Ostatnio muzułmańskie "feministki" z Zachodu, takie jak Linda Sarsour lub Yasmin Abdel-Magied, twierdzą, że islam jest "feministyczną religią", która respektuje prawa kobiet. "Islam dla mnie - mówi Abdel-Magied, autorka sudańsko-australijska – jest najbardziej feministyczną religią".

Te samozwańcze adwokatki wydają się próbować przekonać innych, że islam dotrzymuje kroku nowoczesności, prawom człowieka i demokratycznym wartościom. To, niestety, jest kłamstwo, które wydaje się powtarzane po to, by ułatwić asymilację islamu w krajach zachodnich i poprawić jego wizerunek.

Religie islamu wspiera szariat, zestaw praw religijnych, które organizują życie wszystkich muzułmanów. Szariat – pierwotnie znaczący po arabsku "Droga", ale we współczesnym znaczeniu są to prawa i zalecenia Allaha – opiera się na Koranie i hadisach, które są powiedzeniami i czynami proroka Mahometa, uważanego przez wielu muzułmanów za doskonałego człowieka.

Kontynuuj czytanie artykułu

Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa

autor: Judith Bergman  •  7 listopad 2017

UE, największy polityczny gracz w Europie, działa otwarcie na rzecz wpływania na "wolną prasę" własnymi programami politycznymi. We wrześniu Przewodniczący Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker (na zdjęciu) powiedział wyraźnie, że niezależnie od tego, co mogą myśleć Europejczycy – sondaże raz za razem pokazują, że większość Europejczyków nie chce więcej imigrantów - UE nie ma zamiaru zatrzymania migracji. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)

Europejska Federacja Dziennikarzy (EJF), "największa organizacja dziennikarzy w Europie, reprezentuje ponad 320 tysięcy dziennikarzy w 71 stowarzyszeniach dziennikarzy w 43 krajach", jak piszą na swojej stronie internetowej. EJF, jest potężną instytucją, która prowadzi także w całej Europie kampanię pod nazwą "Media przeciwko nienawiści".

Kampania "Media przeciwko nienawiści" ma na celu:

Kontynuuj czytanie artykułu

Milicje a palestyńskie "pojednanie"

autor: Khaled Abu Toameh  •  5 listopad 2017

(Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images)

Prezydent Autonomii Palestyńskiej (AP), Mahmoud Abbas, mówi, że nie chce widzieć "milicji" w Strefie Gazy, kiedy porozumienie o "pojednaniu" z Hamasem zostanie wprowadzone w życie. "Palestyńskie kierownictwo nie zaakceptuje modelu milicji w Strefie Gazy, ponieważ nie jest udany" – powiedział Abbas chińskiej agencji informacyjnej - "Będzie tylko jedna władza, jedno prawo i jedna broń, bez żadnych milicji".

Hamas, ze swej strony, już odrzucił żądanie Abbasa. Hamas oznajmił, że nie ma zamiaru rozbroić się mimo porozumienia o "pojednaniu" podpisanego ostatnio w Kairze. "Nie możemy oddać naszej broni, ponieważ lud palestyński nadal jest na etapie wyzwolenia narodowego" - powiedział Jehja Sinwar, przywódca Hamasu w Strefie Gazy. - "Nie możemy także uznać Izraela i nie zrobimy tego".

Kontynuuj czytanie artykułu

Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów

autor: Lawrence A. Franklin  •  4 listopad 2017

Przywódczyni Mjanmy, Aung San Suu Kyi, zaprzecza oskarżeniom, że siły bezpieczeństwa kraju przeprowadzają "czystkę etniczną". Na zdjęciu: Ówczesny prezydent Barack Obama z Aung San Suu Kyi, Rangunie, Mjanma, 14 listopada 2014. (Zdjęcie: U.S. State Department)

Chociaż media obszernie relacjonują tragedię ludu muzułmańskiego Rohingja wyganianego przez armię birmańską w prowincji Mjanmy (Birmy) Rakhine – i chociaż nikt nie akceptuje koszmaru mordów ani masowego wygnań – niewiele uwagi poświęcono związkom Rohingjów z międzynarodowym terroryzmem islamskim.

Wspierani przez zagraniczne sieci terrorystyczne w Pakistanie i z poparciem emigrantów Rohingja w państwach Zatoki, islamiści Mjanmy i ich cudzoziemscy sponsorzy mogą chcieć założyć islamskie państwo w Rakhine.

W Rakhine, nadbrzeżnej prowincji Mjanmy, żyje około 1,1 miliona Rohingjów. Niemal wszyscy są muzułmanami; ich język ściśle przypomina bengalski, język Bangladeszu leżącego na północ od ich siedzib. Niektórzy Rohingjowie żyli w Rakhine od XV wieku. Większość jednak to potomkowie osadników, którzy przybyli do Mjanmy pod koniec XIX w., przeniesieni tam brytyjskim dekretem kolonialnym.

Kontynuuj czytanie artykułu

Ograniczanie praw kobiet: Prawa islamskie i multikulturalizm

autor: Khadija Khan  •  2 listopad 2017

Haitham al-Haddad jest brytyjskim sędzią sądu szariackiego i członkiem rady konsultacyjnej Islamskich Sądów Szariackich. Wypowiadając się na temat przemocy domowej powiedział: "Mężczyzna nie powinien być pytany dlaczego uderzył swoją żonę, ponieważ jest to sprawa między nimi. Należy ich zostawić w spokoju. Mogą rozwiązać swoje problemy sami." (Źródło: Channel 4 News, zrzut z ekranu)

Niedawny wyrok, Sądu Najwyższego w Indiach idzie śladami 22 państw muzułmańskich (w tym Pakistanu i Bangladeszu), które zakazały islamskiej praktyki pozwalającej mężowi na błyskawiczny rozwód z żoną przez trzykrotne wypowiedzenie słowa talaq (rozwód – po arabsku), w najnowszych czasach możne to równie dobrze załatwić przez skrzynkę głosową lub SMS-em. Decyzja sądu nie była jednogłośna. Część sędziów była zdania, że zakaz "trzykrotnego talaq" będzie naruszeniem indyjskiej konstytucji, która chroni wolność religii.

Większość sędziów stwierdziła jednak, że "trzykrotne talaq" w rzeczywistości jest "sprzeczne z podstawowymi zasadami Świętego Koranu" oraz "że jest zarówno błędną teologią, jak i złym prawem". W motywacji wyroku stwierdza się, że ta praktyka narusza Artykuł 14 konstytucji Indii, który gwarantuje równość praw.

Kontynuuj czytanie artykułu