Najnowsze analizy i komentarze

Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?

autor: Amir Taheri  •  21 wrzesień 2020

W 2016 roku Michelle Obama powiedziała, że budzi się co rano w Białym Domu myśląc, że jest to "dom zbudowany przez niewolników". Jednak Biały Dom był przebudowany w 1902 roku i otrzymał obecny kształt w 1950 roku, na długo po zniesieniu niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych w 1865 roku i przyznaniu byłym niewolnikom obywatelstwa w 1869 roku. (Zdjęcie: Tasos Katopodis/Getty Images)

Czy zachodnie kraje, a szczególnie Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, zawdzięczają swoje bogactwo czarnym niewolnikom z Afryki?

To i pokrewne pytania krążą od lat, a ostatnio nabrały nowego życia dzięki marszom protestacyjnym w USA i w Europie.

W 2009 roku na międzynarodowym seminarium w Evian, którego gospodarzem był ówczesny prezydent Francji, Nicholas Sarkozy, słuchaliśmy w zdumieniu jak amerykański pastor, Jesse Jackson, mówił, że afrykańscy niewolnicy zbudowali Amerykę jako dom, który okazał się być więzieniem.

W 2016 roku ówczesna Pierwsza Dama USA, Michelle Obama, powiedziała publiczności telewizyjnej, że budziła się każdego ranka w Białym Domu myśląc, że jest to "dom zbudowany przez niewolników".

W zeszłym tygodniu burmistrz Londynu, Sadiq Khan, dorzucił swoje trzy grosze. Powiedział: "Jest smutną prawdą, że nasze bogactwo pochodzi z handlu niewolnikami".

Są co najmniej dwa problemy z tym dyskursem.

Kontynuuj czytanie artykułu

Jak Palestyńczycy terroryzują własną ludność

autor: Bassam Tawil  •  15 wrzesień 2020

Nadia Harhasz, znana palestyńska dziennikarka, nie zdziwiła się, kiedy przed świtem spalono jej samochód. Wszystkie palce wskazywały na jednego winnego: Autonomię Palestyńską. Harhasz ma dobre powody, by podejrzewać AP i jej przywódców. Artykuły, jakie publikowała w ostatnich latach, wywołały gniew wielu wysokich rangą palestyńskich oficjeli. Przywódcy AP zawsze uciekali się do różnych metod, by zastraszyć i uciszyć swoich krytyków. (Ilustracja: iStock)

Przywódcy finansowanej przez Zachód Autonomii Palestyńskiej (AP) raz jeszcze dowiedli, że nie tolerują – i nie będą tolerowali – żadnej krytyki, szczególnie, kiedy ta krytyka przychodzi od własnej ludności. W ostatnich kilku dniach co najmniej trzech dziennikarzy padło ofiarą długotrwałej polityki AP terroryzowania i uciszania sprzeciwiających się głosów.

Przywódcy AP zawsze uciekali się do rozmaitych metod, by uciszyć i zastraszyć swoich krytyków. Te metody obejmują, między innymi: aresztowania, wielokrotne wezwania na przesłuchanie, zwolnienie z pracy i fizyczne oraz psychiczne nękanie.

Przywódcy AP zaczerpnęli z głębokiego źródła swojej złośliwej kreatywności, by zakneblować Palestyńczyków, którzy wyrażają się o nich krytycznie: obecnie podpalają także prywatne samochody.

To jest stara technika palestyńskich siepaczy, by uciszyć głosy, które odważają się występować przeciwko korupcji, defraudowaniu funduszy publicznych i nadużyciom władzy.

Kontynuuj czytanie artykułu

Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować

autor: Richard Kemp  •  14 wrzesień 2020

W tym miesiącu byliśmy świadkami symbolu największego chyba kroku w kierunku pokoju światowego od dziesięcioleci. Pierwszy kiedykolwiek bezpośredni pasażerski lot z Izraela do Zjednoczonych Emiratów Arabskich przeleciał przez niemal całą długość przestrzeni powietrznej Arabii Saudyjskiej. Na zdjęciu: Flagi Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Izraela i Stanów Zjednoczonych na lotnisku w Abu Zabi 31 sierpnia 2020 roku. (Zdjęcie: Karim Sahib/AFP via Getty Images)

W tym miesiącu byliśmy świadkami największego chyba kroku w kierunku pokoju światowego od dziesięcioleci. Pierwszy w historii bezpośredni pasażerski lot z Izraela do Zjednoczonych Emiratów Arabskich przez niemal całą długość przestrzeni powietrznej Arabii Saudyjskiej. Po Egipcie w 1979 i Jordanii w 1994 roku ZEA stały się trzecim państwem arabskim, który normalizuje stosunki z Izraelem według nowego Abrahamowego Porozumienia.

Kontynuuj czytanie artykułu

ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani

autor: Khaled Abu Toameh  •  12 wrzesień 2020

Reakcje mieszkańców ZEA na palestyńską kampanię podżegania przeciwko Zjednoczonym Emiratom Arabskim są kolejną oznaką rosnącego rozczarowania wielu obywateli Zatoki palestyńskimi przywódcami i palestyńską sprawą. Na zdjęciu: Przedstawiciel ZEA stoi obok samolotu pasażerskiego El Alu, który przywiózł amerykańsko-izraelską delegację do ZEA, po przybyciu do lotniska w Aby Zabi w pierwszym kiedykolwiek komercyjnym locie z Izraela do ZEA, 31 sierpnia 2020. (Zdjęcie: Karim Sahib/AFP via Getty Images)

Podczas gdy palestyńscy przywódcy nadal potępiają Zjednoczone Emiraty Arabskie za zgodę na normalizację stosunków z Izraelem, obywatele Emiratów odpowiedzieli przez odrzucenie oskarżenia, że ZEA zdradziły tak meczet Al-Aksa, jak Jerozolimę i sprawę palestyńską.

Głównym komunikatem, jaki obywatele ZEA i innych państw Zatoki wysyłają Palestyńczykom i pozostałym Arabom i muzułmanom, jest coś w rodzaju: "Nikogo nie zdradziliśmy. Mamy mądrego przywódcę, który postanowił zrobić to, co jest dobre dla jego kraju, dla Palestyńczyków i dla wszystkich Arabów i muzułmanów. Wy, Palestyńczycy, musicie pozbyć się waszych skorumpowanych przywódców".

Kontynuuj czytanie artykułu

Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?

autor: Khaled Abu Toameh  •  10 wrzesień 2020

Przez pochwałę umowy Izrael-ZEA i przywódców ZEA niektórzy Palestyńczycy starają się ograniczyć szkody tego, co zrobili prezydent Autonomii Palestyńskiej i palestyńskie kierownictwo przez przypuszczenie wściekłego ataku na następcę tronu Abu Zabi, Mohammeda Ben Zajeda i oskarżanie go o zdradę. Na zdjęciu: Sekretarz Stanu USA, Mike Pompeo spotyka się z Ben Zajedem w in Abu Zabi 24 czerwca 2019 roku. (Zdjęcie: Jacquelyn Martin/AFP via Getty Images)

Podczas gdy palestyńscy przywódcy kontynuują masową kampanię podżegania przeciwko Zjednoczonym Emiratom Arabskim (ZEA) z powodu porozumienia o normalizacji stosunków z Izraelem, niektórzy Palestyńczycy wystąpili z poparciem dla tej umowy i oskarżyli palestyńskie kierownictwo o szkodzenie stosunkom Palestyńczyków z państwami arabskimi.

Podczas ostatnich dwóch tygodni prezydent Autonomii Palestyńskiej (AP), Mahmoud Abbas i przywódcy jego rządzącej frakcji, Fatahu, wielokrotnie oskarżali ZEA i ich de facto przywódcę, następcę tronu Mohammeda Ben Zajeda, o "wbicie Palestyńczykom w plecy zatrutego sztyletu" i zdradę wobec meczetu Al-Aksa, Jerozolimy i sprawy palestyńskiej.

Kontynuuj czytanie artykułu

Appeasement: Europejska choroba

autor: Richard Kemp  •  9 wrzesień 2020

Wielka Brytania i Francja starają się obłaskawić trzy mocarstwa, które dzisiaj najbardziej zagrażają światu: Iran, Chiny i Rosję. Na zdjęciu: rosyjski prezydent, Władimir Putin, chiński prezydent, Xi Jinping i irański prezydent Hassan Rouhani w Biszkek w Kirgistanie, 14 czerwca 2019 r. (Zdjęcie: Vyacheslav Oseledko/AFP via Getty Images)

Europę ogarnęła wyjątkowo zjadliwa i groźna choroba, która zagraża dobrostanowi jej narodów i świata: nie jest to koronawirus , ale appeasement. W anglo-francuskiej polityce zagranicznej w latach 1930. także dominował appeasement – nazistowskich Niemiec – polityka, która nie potrafiła zapobiec największej katastrofie, jaka kiedykolwiek spadła na cywilizację i która doprowadziła do śmierci milionów.

Kontynuuj czytanie artykułu

Ignorowane ludobójstwo chrześcijan w Nigerii

autor: Raymond Ibrahim  •  6 wrzesień 2020

Masowa rzeź chrześcijan w Nigerii, którą kilku międzynarodowych obserwatorów nazwało ludobójstwem, sięga bezprecedensowych poziomów. Na zdjęciu: Auno w Nigerii 10 lutego 2020 roku po ataku poprzedniego dnia, w którym dżihadyści zamordowali co najmniej 30 ludzi i uprowadzili kobiety i dzieci. (Zdjęcie: Audu Marte/AFP via Getty Images)

Masowa rzeź chrześcijan w Nigerii, którą kilku międzynarodowych obserwatorów nazwało ludobójstwem, sięga coraz wyższych poziomów.

Według raportu z 4 sierpnia muzułmańscy pasterze Fulani zamordowali co najmniej 171 chrześcijan przez niespełna trzy tygodnie:

"A to są tylko ci, o których wiemy. W rzeczywistości liczba ofiar jest prawdopodobnie dużo wyższa. Przemoc wygnała wiele tysięcy ludzi z domów, niszcząc ich i możliwości zarobkowania, jakie by one były w sytuacji, kiedy [spowodowane przez] covid zamknięcie przyniosło ekonomiczne spustoszenia.... Nasz dział wiadomości jest od wielu miesięcy zalany takimi opowieściami, niemniej krwawe ofiary z chrześcijańskiego życia są niepokojąco nieobecne w mediach głównego nurtu".

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Akceptuj zachodnie fundusze, głosuj na dżihad

autor: Khaled Abu Toameh  •  5 wrzesień 2020

Palestyńczycy w Strefie Gazy znowu są zagniewani – tym razem, jak twierdzą, ponieważ oferowano im miliardy dolarów, by polepszyć ich warunki życia i zbudować nową i silną gospodarkę. Na zdjęciu: Ciężarówki z pomocą z UNRWA przybywają do Strefy Gazy z Izraela przez przejście graniczne Kerem Szalom, 12 maja 2019. (Zdjęcie: Said Khatib/AFP via Getty Images)

Palestyńczycy w Strefie Gazy znowu są zagniewani -- tym razem, jak twierdzą, ponieważ oferowano im miliardy dolarów, by polepszyć ich warunki życia i zbudować nową i silną gospodarkę.

Ismail Hanija, przywódca palestyńskiej grupy terroru, Hamas, rządzącej Strefą Gazy, napomknął, że była to oferta Stanów Zjednoczonych. Nie dostarczył jednak żadnych dalszych szczegółów o ofercie, o której krążą pogłoski, i powiedział, że Hamas odrzucił ją, ponieważ warunkami było rozbrojenie grup terrorystycznych w Strefie Gazy i uznanie prawa Izraela do istnienia.

Przez odrzucenie tej domniemanej oferty Hamas i jego palestyńscy sojusznicy oświadczają – nie po raz pierwszy – że pogląd, iż można osiągnąć rozwiązanie izraelsko-palestyńskiego konfliktu przez olbrzymie inwestycje w projekty ekonomiczne na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy, wprowadza w błąd i jest fałszywy.

To pragnienie istotnie jest bezpodstawne, jak dowodzi historyczny fakt.

Kontynuuj czytanie artykułu

Świat na śliskiej drodze

autor: Amir Taheri  •  2 wrzesień 2020

Może być potrzebna nowa Konferencja Berlińska, żeby uspokoić sytuację i zbudować nowy, oparty o reguły, porządek świata. W czasie jednak, kiedy nawet kolejny szczyt G-7 może się nie odbyć, kto podejmie tę inicjatywę? Na zdjęciu: ilustracja Konferencji Berlińskiej z lat 1884-1885, która pojawiła się w "Allgemeine Illustrierte Zeitung". (Źródło ilustracji: Adalbert von Rößler/Wikimedia Commons)

"Świat znalazł się na śliskiej drodze i musimy go ustabilizować". Tak Benjamin Disraeli widział międzynarodową scenę na początku lat 1880.

André Maurois, francuski biograf brytyjskiego premiera, twierdzi, że Disraeli uświadomił sobie, że Imperium Brytyjskie nie może dłużej samo rządzić na morzach i że trzeba zaprosić innych na bankiet podziału globalnej władzy. Ta analiza doprowadziła do zwołania Konferencji Berlińskiej, która rozpoczęła się w listopadzie 1884 roku i trwała do lutego 1885 roku.

Sztuczką Brytyjczyków było zorganizowanie konferencji w Berlinie i pochlebstwa wobec Otto von Bismarcka, "żelaznego kanclerza" Niemiec, by uwierzył, że jako nowy "silny człowiek" Europy, to on dyryguje przedstawieniem. Bismarck, wielki podżegacz wojenny, został ustawiony w roli twórcy pokoju, który próbuje pohamować rywalizację między kolonialnymi mocarstwami Europy.

Kontynuuj czytanie artykułu

Erdoğan potrzebuje nowych wrogów

autor: Burak Bekdil  •  1 wrzesień 2020

Obawiając się spadku popularności, szczególnie w obliczu nadciągającego kryzysu gospodarczego, islamistyczny władca Turcji, prezydent Recep Tayyip Erdoğan, wydaje się gonić za nowymi wojnami z rzeczywistymi lub wyimaginowanymi wrogami. (Zdjęcie: Chris McGrath/Getty Images)

Obawiając się spadku popularności, szczególnie w obliczu nadciągającego kryzysu gospodarczego, islamistyczny władca Turcji, prezydent Recep Tayyip Erdoğan, wydaje się gonić za nowymi wojnami z rzeczywistymi lub wyimaginowanymi wrogami.

Dane z wyborów oraz badania pokazują, że Turcy mają tendencję jednoczenia się wokół przywódcy w czasach kryzysów lub starć z zagranicznymi wrogami. Na przykład, według instytutu badania opinii publicznej, Metropoll, wskaźnik poparcia Erdoğana sięgnął 71,1% w grudniu 2013 roku, kiedy przedstawił wielki zestaw oskarżeń wobec niego i jego rodziny o korupcję jako "próbę zamachu stanu". W wyborach parlamentarnych w 2015 roku głosy na Erdoğana w całym kraju spadły do 37,5% i jego partia Sprawiedliwość i Rozwój utraciła parlamentarną większość po raz pierwszy od dojścia do władzy w 2002 roku.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Żydzi i chrześcijanie są naszymi wrogami

autor: Khaled Abu Toameh  •  30 sierpień 2020

Przez odrzucenie pomocy medycznej od Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) – wyposażenia medycznego, które miało pomóc w powstrzymaniu szerzenia się pandemii koronawirusa – Palestyńczycy strzelili sobie własnego gola przez pokazanie głębi niewdzięczności wobec tych, którzy chcieli im pomóc. Na zdjęciu: Samolot Etihad Airways z pomocą medyczną ZEA dla Palestyńczyków ląduje na lotnisku Ben Guriona w Izraelu 9 czerwca 2020 r. Autonomia Palestyńska odrzuciła ten transport ponieważ Palestyńczycy "odmawiają bycia pomostem [dla krajów arabskich], które dążą do normalizacji stosunków z Izraelem". (Zdjęcie: Jack Guez / AFP via Getty Images)

Przez ostatnich kilka lat Palestyńczycy prowadzili kampanię zatrzymania wizyt Żydów na Wzgórzu Świątynnym, miejscu świętym zarówno dla muzułmanów, jak dla Żydów. Autonomia Palestyńska, Hamas i inne grupy palestyńskie nieustannie przedstawiają te wizyty jako "pełne przemocy wtargnięcia ekstremistycznych osadników żydowskich", choć wielu odwiedzających nie jest ekstremistami i nie mieszka w osiedlach.

Wzgórze Świątynne, gdzie kiedyś były Pierwsza i Druga żydowska Świątynia, jest najświętszym miejscem na ziemi dla narodu żydowskiego. Palestyńczycy zaprzeczają jednak jakimkolwiek związkom historycznym i religijnym ze Wzgórzem Świątynnym i nękają Żydów, którzy jako turyści odwiedzają to miejsce.

Palestyńczycy mówią teraz, że mają problem nie tylko z Żydami, którzy odwiedzają Wzgórze Świątynne, ale także z tymi, którzy chcę modlić się w synagodze w kraju arabskim, a mianowicie w Zjednoczonych Emiratach Arabskie (ZEA).

Kontynuuj czytanie artykułu

Potrzebujemy tej zmiany w świecie arabskim

autor: Sara Al Nuaimi  •  28 sierpień 2020

Zjednoczone Emiraty Arabskie zawierają pokój z Izraelem, by inspirować kulturową, religijną i polityczną reformę; to są wizjonerscy przywódcy, mężowie stanu. ZEA zobaczyły, że zaakceptowanie Izraela i zaprzeczenie ideologii, która zaprzecza Izraelowi, jest częścią drogi do przodu. Na zdjęciu: panorama Abu Dhabi, ZEA. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)

Było to łatwiejsze niż sądziliśmy, to wspólne oświadczenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Izraela i Stanów Zjednoczonych.

Przeskoczono jednak przez tak wiele kroków: można to zobaczyć czytając na Twitterze głosy sprzeciwu z innych krajów, zaszokowanych wiadomością. Oni boją się takiej możliwości, dla nas jednak teraz, kiedy możemy przyznać, że stworzono pokój, opozycja wydaje się nie większa niż mrówki z malutkimi szczypcami.

Być może jest to pierwszy raz, kiedy pokój zdarzył się bez wojny. Jest to pokój na rzecz pokoju.

Jako obywatelka Emiratów czuję się nie do zatrzymania, niezwyciężona, wzmocniona. Mogę teraz oddychać swobodnie. Mam inne życie, jakie mogę prowadzić, zamiast ograniczającej społecznej konstrukcji religii i tradycji, dławiącej kobiety, które nie są ani religijne, ani tradycyjne, mają otwarte umysły i łatwo dogadują się z każdym, kogo spotykają.

Kontynuuj czytanie artykułu

Mulowie i Hezbollah - specjaliści w szmuglu narkotyków

autor: Majid Rafizadeh  •  26 sierpień 2020

Kiedy rządy lub organizacje, które działają pod prawną ochroną państwa, zajmują się szmuglowaniem narkotyków, negatywne konsekwencje mogą być dewastujące dla innych krajów. Irański reżim i jego marionetka, Hezbollah, wydają się nasilać praktykę szmuglowania nielegalnych narkotyków do innych krajów, szczególnie na Zachód.

Cypr dokonał niedawno ekstradycji Libańczyka, Ghassana Diaba, do Stanów Zjednoczonych w związku z oskarżeniami wiążącymi go z praniem pieniędzy dla terrorystycznej grupy Hezbollah. Według Departamentu Sprawiedliwości USA, Diab miał "zawiązać spisek w celu prania zysków z narkotyków przez wymianę peso na czarnym rynku i transfer pieniędzy na poparcie globalnej sieci Hezbollahu wspierającej przestępczość".

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńska wojna z historią

autor: Bassam Tawil  •  25 sierpień 2020

Palestyńscy przywódcy wydają się bardziej zaniepokojeni izraelskim planem zainstalowania windy dla niepełnosprawnych ludzi w Makpeli, grobowcu patriarchów w Hebronie, niż nagłym wzrostem palestyńskich przestępstw z użyciem przemocy. Na zdjęciu: Ludzie wychodzą z Makpeli 7 sierpnia 2020 roku. (Zdjęcie: Hazem Bader / AFP via Getty Images)

Palestyńscy przywódcy wydają się bardziej zaniepokojeni izraelskim planem zainstalowania windy dla niepełnosprawnych ludzi w Makpeli, grobowcu patriarchów w Hebronie, niż nagłym wzrostem palestyńskich przestępstw z użyciem przemocy.

Izraelski rząd niedawno zaaprobował zainstalowanie windy dla niepełnosprawnych w tym miejscu świętym. "Każdy człowiek, niezależnie od tego, czy jest, czy nie jest niepełnosprawny, powinien mieć możliwość odwiedzenia grobowca, który jest ważnym żydowskim dziedzictwem – powiedział były izraelski minister obrony, Naftali Bennett. – Grobowiec należy do nas po tym, jak Abraham kupił to miejsce za własne pieniądze 3800 lat temu".

Tę liczącą 2000 lat strukturę zbudował król Herod Wielki wokół Jaskini Makpela, miejsca pochówku biblijnych ojców i matek założycieli. Miejsce, które jest podzielone na odrębne miejsca dla muzułmańskich i dla żydowskim modlitw, dostępne jest tylko przez wejście po stromych schodach.

Kontynuuj czytanie artykułu

Turcja na ścieżce wojennej

autor: Uzay Bulut  •  24 sierpień 2020

Turcja jest obecnie zaangażowana w szereg międzynarodowych konfliktów militarnych - zarówno przeciwko własnym sąsiadom, takim jak Grecja, Armenia, Irak, Syria i Cypr, jak i innym krajom, takim jak Libia i Jemen. Na zdjęciu: turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan (po prawej) spotyka się z Fajezem al-Sarradżem, przywódcą jednego z dwóch rywalizujących rządów, które kontrolują Libię, 4 czerwca 2020 r. w Ankarze w Turcji. (Zdjęcie: Adem Altan/AFP via Getty Images)

Turcja jest obecnie zaangażowana w cały szereg konfliktów militarnych - zarówno przeciw swoim sąsiadom, a więc Grecji, Armenii, Irakowi, Syrii i Cyprowi, jak i innym krajom takim jak Libia i Jemen. Te działania wskazują, że polityka zagraniczna Turcji w coraz większym stopniu zmierza do destabilizacji nie tylko poszczególnych państw, ale całego regionu.

Reżim Erdogana przeprowadza operacje militarne w Syrii i w Iraku, wysyła syryjskich najemników do Libii z zamiarem zajęcia pól naftowych, w dalszym ciągu nęka Grecję i prowokuje do przemocy w konflikcie między Armenią i Azerbejdżanem.

Od 12 lipca Azerbejdżan dokonał serii naruszeń granicy w północnym regionie Armenii, w wyniku których zginęło co najmniej czterech żołnierzy ormiańskich i dwunastu po stronie Azerbejdżanu. Po groźbie ataku rakietowego na elektrownię nuklearną Metsamor w Armenii (16 lipca) Turcja zaoferowała władzom Azerbejdżanu pomoc wojskową.

Kontynuuj czytanie artykułu