Najnowsze analizy i komentarze

Palestyńczycy: Groźby, które Trump powinien usłyszeć

autor: Bassam Tawil  •  20 maj 2017

Na spotkaniu z prezydentem Autonomii Palestyńskiej, Mahmoudem Abbasem w Betlejem w przyszłym tygodniu prezydent USA, Donald Trump mógłby odłożyć na stronę słodkie słówka prawione przez Abbasa i jego rzeczników i posłuchać zamiast tego niepokojących prawd wypowiadanych przez innych Palestyńczyków, takich jak Hamas i Islamski Dżihad. Na zdjęciu: Trump i Abbas wygłaszają wspólne oświadczenie 3 maja 2017 w Waszyngtonie. (Zdjęcie: Olivier Douliery-Pool/Getty Images)

Kiedy prezydent USA, Donald Trump, przygotowuje się do drugiego spotkania z prezydentem Autonomii Palestyńskiej (AP), Mahmoudem Abbasem, w Betlejem w następnym tygodniu, dwie palestyńskie grupy terrorystyczne oznajmiły, że administracja USA planuje "zlikwidowanie sprawy palestyńskiej". Ostrzeżenia Hamasu i Islamskiego Dżihadu są skierowane nie tylko do Trumpa i jego nowej administracji, ale także do Abbasa i każdego przywódcy arabskiego, który ośmiela się "zmawiać" z USA.

Te dwie palestyńskie grupy terrorystyczne, które kontrolują Strefę Gazy i jej dwa miliony mieszkańców ponowiły także przysięgę prowadzenia walki przeciwko Izraelowi, mówiąc, że nie oddadzą ani centymetra Palestyny od morza (Śródziemnego) do rzeki (Jordan).

Kontynuuj czytanie artykułu

Turcja bombarduje ziemię ojczystą Jazydów

autor: Uzay Bulut  •  16 maj 2017

W 1915 r. 1,5 miliona Ormian wygnano z ich ziemi rodzinnej w Turcji osmańskiej. Celem byli nie tylko Ormianie. Między 1914 a 1923 rokiem chrześcijanie asyryjscy i greccy także byli masakrowani, według raportu International Association of Genocide Scholars. Powyżej: cywile ormiańscy eskortowani przez żołnierzy osmańskich maszerują przez Harput do więzienia w pobliskim Mezireh (dzisiaj Elazig), Kwiecień 1915. (Zdjęcie: American Red Cross/Wikimedia Commons)

Zaledwie kilka godzin po obchodach z okazji 102 rocznicy ludobójstwa Ormian, 24 kwietnia 2017 r., tureckie samoloty wojskowe zrzuciły bomby na ziemię ojczystą Jazydów w Sindżar (Szingal), 25 kwietnia około godziny 2 w nocy czasu miejscowego, według informacji z tego regionu.

Naloty zabiły co najmniej 70 ludzi, a jedna z bomb trafiła w posterunek kurdyjskiej Peszmergi w Sindżarze, zabijając co najmniej pięciu żołnierzy i poważnie raniąc jeszcze kilku.

Jazydzi mówią, że byli poddani 72 masakrom ludobójczym. Najnowsze ludobójstwo, popełnione przez ISIS, jest 73. i nadal trwa. Dziesiątki tysięcy Jazydów jest wysiedleńcami i uchodźcami w kilku krajach. Terroryści z ISIS nadal kupują, sprzedają i gwałcą setki jazydzkich dziewcząt i kobiet – ci sami mężczyźni, którzy zamordowali ich mężów i ojców.

Podczas gdy na Jazydów nadal spadają te potworności, Turcja, ewidentnie nadal nieprzyjazna wobec nie-muzułmanów, zaatakowała ich znowu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Skazany na śmierć za "obrażenie islamu"

autor: Majid Rafizadeh  •  28 kwiecień 2017

Sina Dehghan, 21 lat, został skazany na śmierć w Iranie za "obrażenie islamu". W Iranie jest wielu ludzi takich jak on, którzy są obecnie w więzieniu, torturowani codziennie lub oczekujący na egzekucję za "obrażenie islamu", "obrażenie proroka", "obrażenie Najwyższego Przywódcy" – przykłady są niezliczone. (Zdjęcie: Center for Human Rights in Iran)

Dla radykalnych grup islamistycznych islam nie jest religią, którą można swobodnie wyznawać; jest bronią. Jest potężnym narzędziem, którego można używać z manipulacyjną sprawnością, by panować nad całymi populacjami. Pod jego zajadłymi rządami podyktowany jest każdy aspekt życia codziennego. W co się ubierasz, co jesz, co mówisz i co piszesz jest obserwowane i analizowane; naruszenia tych surowych praw spotykają się ze skrajnymi karami. Czy możecie sobie wyobrazić, że opowiadacie dowcip i za to czeka was kara śmierci? Czy możecie sobie wyobrazić nieustanny strach przed zrobieniem czegoś niewłaściwego, powiedzeniem czegoś niewłaściwego, bo widzieliście ludzi bitych, kamienowanych lub zabijanych na ulicy za jakieś drobne wykroczenie?

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Puste obietnice Abbasa

autor: Khaled Abu Toameh  •  23 kwiecień 2017

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas (po prawej) spotyka wysłannika US, Jasona Greenblatta (po lewej) w Ramallah 14 marca 2017. (Zrzut z ekranu NTDTV)

Setki Palestyńczyków demonstrowały w przeddzień wizyty wysłannika amerykańskiego, Jasona Greenblatta w Ramallah w zeszłym tygodniu, wzywając do rezygnacji prezydenta Autonomii Palestyńskiej (AP), Mahmouda Abbasa. Protestujący potępiali także trwającą współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa między AP a Izraelem.

"Słuchaj, słuchaj nas, Abbas; zabierz swoje psy i zostaw nas" skandowali protestujący Palestyńczycy podczas, jak to określono, największej demonstracji przeciwko Abbasowi w Ramallah w ostatnich latach. Wzywali także do anulowania Umów z Oslo i potępiali Abbasa jako "tchórza" i agenta Amerykanów.

Nie jest jasne, czy Greenblatt wiedział o tej wielkiej demonstracji przeciwko Abbasowi, która odbyła się w proteście wobec gwałtownego ataku sił bezpieczeństwa AP na pokojową demonstrację w Ramallah kilka dni wcześniej.

Kontynuuj czytanie artykułu

Na kampusie: priorytet mniejszości

autor: Douglas Murray  •  21 kwiecień 2017

Działacz i pisarz, Milo Yiannopoulos, który jest gejem, ale wyraża się niegrzecznie o pewnych aspektach transseksualizmu, miał mówić 1 lutego na University of California, Berkeley. Tego wieczoru tłuszcza 150 ludzi, którzy sprzeciwiali się obecności Yiannopoulosa, szalała, rozbijała i podpalała kampus, wyrządzając szkód na ponad 100 tysięcy dolarów. (Zrzut z ekranu RT)

Wojny o wolność słowa na kampusach Ameryki Północnej dotarły chyba do nieuniknionej granicy. Przez lata studenci amerykańscy i kanadyjscy igrali z nową moralnością w edukacji. Nie jest ona oparta na tradycyjnej koncepcji szukania prawdy lub badania i analizowania idei, ale na koncepcji, że prawdziwość opinii zależy od tego jaka osoba ją głosi.

W ten sposób znaczna liczba ludzi najwyraźniej zdecydowała, że istnieją rozmaite "przywileje", które czynią, że niezbędne jest słuchanie pewnych mówców, a niepotrzebne innych, chyba że zgodzą się wyrecytować ustalone z góry frazesy.

Ta koncepcja, połączona z ideą, że mniejszości wymagają specjalnej ochrony przed słowami, wreszcie dostarczyła tego załamania moralnego, które musiało nastąpić. Sygnały ostrzegawcze pojawiały się od lat.

Kontynuuj czytanie artykułu

Prawdziwy Hamas: przykro mi, moi drodzy!

autor: Bassam Tawil  •  20 kwiecień 2017

O co właściwie chodzi Hamasowi, kiedy mówi, że "akceptuje" niepodległe państwo palestyńskie na Zachodnim Brzegu, w Strefie Gazy i w Jerozolimie Wschodniej bez uznania prawa Izraela do istnienia?

Czy jest to oznaka umiarkowania i pragmatyzmu ze strony ekstremistycznego, islamskiego ruchu terroru? Czy też jest to sztuczka z zamiarem oszukania wszystkich, a szczególnie łatwowiernych ludzi Zachodu, by uwierzyli, że Hamas porzucił strategię zniszczenia Izraela na rzecz rozwiązania w postaci dwóch państw?

Niedawne doniesienia sugerowały,że Hamas posuwa się w kierunku "ogłoszenia państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r."

Kontynuuj czytanie artykułu

Nowi ulubieńcy mediów Europy: terroryści

autor: Giulio Meotti  •  19 kwiecień 2017

Burmistrz Palermo, Leoluca Orlando (po lewej), przyznał honorowe obywatelstwo Marwanowi Barghoutiemu (po prawej), terroryście palestyńskiemu, organizatorowi zamachów, w których zginęło wielu ludzi i który obecnie odsiaduje pięć wyroków dożywocia w więzieniu izraelskim.

Co by się stało, gdyby rada miejska Jerozolimy nadała honorowe obywatelstwo przywódcy mafii włoskiej, Totò Riina, nazywając go "więźniem politycznym"? Co by się stało, gdyby rada miejska Tel Awiwu nazwała ulicę nazwiskiem Giovanni Brusca, rzeźnika mafii, który porwał i torturował 11-letniego syna innego mafiozo, który go zdradził, a następnie rozpuścił ciało chłopca w kwasie? Rząd włoski zaciekle by się temu sprzeciwiał. Dla palestyńskich terrorystów jest jednak inny standard, jak gdyby w oczach wielu rad miejskich we Włoszech terror przeciwko Żydom był usprawiedliwiony.

Kontynuuj czytanie artykułu

Witajcie na uniwersytecie "sprawiedliwości społecznej"

autor: Philip Carl Salzman  •  18 kwiecień 2017

Uniwersytety były kiedyś źródłami wiedzy z zadaniem szerzenia tego, co już wiadomo i poszukiwania nowej wiedzy. Progresiści wnieśli jednak wielki progres na uniwersytety: progresiści znają wszystkie odpowiedzi oraz to, że problemem nie jest zrozumienie świata, ale zmienienie go.

Witajcie na uniwersytecie "sprawiedliwości społecznej". Jego kierunek wskazuje School of Social Work na Ryerson University w Toronto:

School of Social Work jest liderem krytycznej edukacji, badań i praktyki z kulturowo i społecznie zróżnicowanymi studentami i społecznościami w rozwijaniu antyopresji/antyrasizmu, antyczarnego rasizmu, antykolonializmy/dekolonizacji, pojednania z Aborygenami, feminizmu, antykapitalizmu, walk o wyzwolenie gejów i trans, kwestii niepełnosprawności i szaleństwa, wśród innych walk o sprawiedliwość społeczną.

Kontynuuj czytanie artykułu

Jednokierunkowa ulica ekstremistów muzułmańskich

autor: Burak Bekdil  •  16 kwiecień 2017

Dekret prezydenta Donalda Trumpa z 27 stycznia 2017 r., czasowo ograniczający wjazd osób z siedmiu krajów o większości muzułmańskiej – Iranu, Iraku, Libii, Somalii, Sudanu, Syrii i Jemenu – na 90 dni, czyli do czasu aż będzie można zorganizować proces sprawdzania, wywołał międzynarodową kontrowersję, liczne protesty, tak w świecie zachodnim, jak i w świecie islamskim, włącznie z coraz bardziej islamistyczną Turcją.

Kontynuuj czytanie artykułu

Czego nie mówią ci o Indonezji

autor: Jacobus E. Lato  •  12 kwiecień 2017

Prezydent Indonezji Joko Widodo (na pierwszym planie po lewej) spotyka króla Arabii Saudyjskiej Salmana (na pierwszym planie po prawej) na lotnisku Halim Perdanakusuma w Indonezji. (Zdjęcie: Indonesian Presidential Palace)

Mój kampong [wieś] leży na przedmieściach Surabaya, drugiego co do wielkości miasta w Indonezji. Gęsto upakowany w wąskich uliczkach składa się z ponad czterdziestu domów, ustawionych jak kłody, bez żadnych przerw między nimi, gdzie można byłoby przejść. Część mieszkańców pracuje dla rządu lub w szkołach publicznych; niektórzy mają małe sklepy. Większość jest muzułmanami, poza trzema rodzinami chrześcijańskimi.

Garść roślin dostarcza nam zieleni, ale tuż na końcu ulicy wyrastają sklepy: duży dom towarowy, stacja benzynowa, banki z długimi rzędami bankomatów i inne obiekty, które powodują, że czujemy się małą częścią rosnącej Indonezji.

Kontynuuj czytanie artykułu

Wspieranie terroryzmu pod przykrywką dziennikarstwa

autor: Bassam Tawil  •  10 kwiecień 2017

Nasser Abu Baker jest korespondentem Agence France-Presse, przewodniczącym mieszczącego się w Ramallah Syndykatu Dziennikarzy Palestyńskich (PJS). Jest także aktywistą politycznym, który niedawno starał się o wybór (i przegrał) w wyborach do Rady Rewolucyjnej Fatahu. Kiedy kolega dziennikarz, Sami al-Sai, został wtrącony do więzienia za krytykowanie kierownictwa Autonomii Palestyńskiej (AP) na Facebooku, Abu Baker i PJS usprawiedliwiali jego aresztowanie i bronili AP przed zarzutami torturowania go.

Aresztowano dwóch dziennikarzy palestyńskich – jednego aresztowały władze izraelskie, a drugiego Autonomia Palestyńska (AP). Aresztowany przez Izrael nazywa się Muhammad al-Kik. Aresztowany przez siły bezpieczeństwa AP nazywa się Sami al-Sai.

Al-Kik, chociaż zarejestrowany jako dziennikarz, został aresztowany za przestępstwa związane z bezpieczeństwem, które nie mają nic wspólnego z jego deklarowanym zawodem. Izrael nie aresztował go z powodu jego reportaży i artykułów, ale z powodu jego działalności na rzecz Hamasu. Jako student na uniwersytecie Bir Zeit w 2006 r. al-Kik już był znany ze swych związków z Hamasem. Był członkiem Bloku Islamskiego – studenckiej organizacji należącej do Hamasu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Edukacja w Szwecji: "Wtedy sprawy przybrały interesujący obrót"

autor: Göran Adamson  •  9 kwiecień 2017

Zamrażanie wolności słowa: Högskola Väst w Trollhättan, Sweden. (Zdjęcie: University West)

Szwedzka muzułmanka ubrana całkowicie na czarno z białą, upudrowaną twarzą siedziała spokojnie pośrodku sali. Prowadziłem wykład o Johnie Stuarcie Millu na szwedzkim uniwersytecie Väst Högskola. Co powiedziałem? Powiedziałem, że choć religia może nie być prawdą, nadal daje ludziom poczucie przynależności i ufności, jakiego nie może dać społeczeństwo liberalne. Liberalna zupa jest rzadka i większość z nas chce czegoś treściwszego, jakiegoś rodzaju politycznego gulaszu jako danie główne. Kiedy ludzie mówią, że społeczeństwo liberalne jest puste, właściwie mają na myśli: nie potrafię nadać mojemu życiu żadnego celu, czy ktoś uprzejmie mógłby zrobić to za mnie? Proszę, dajcie mi jakiś wspaniały ideał, według którego mam żyć, bo sam niczego nie mogę wymyślić. Pustka? No cóż, to może być inne określenie na nieskończone możliwości.

Kontynuuj czytanie artykułu

"Nic wspólnego z islamem"?

autor: Judith Bergman  •  5 kwiecień 2017

Justin Welby (po lewej)
(Zdjęcie: Foreign and Commonwealth Office)

Po raz pierwszy człowiek z europejskiego establishmentu, z Kościoła anglikańskiego, wypowiedział się przeciwko oddzielaniu ISIS od islamu, co systematycznie robią przedstawiciele zachodnich elit politycznych i kulturalnych. Arcybiskup Canterbury, Justin Welby, przemawiając17 listopada we Francji, powiedział, że przeciwdziałanie religijnie motywowanej przemocy w Europie:

"wymaga odejścia od argumentu, który stał się bardzo popularny, a którym jest twierdzenie, że ISIS nie ma 'nic wspólnego z islamem'... Dopóki przywódcy religijni nie przemówią i nie przyjmą odpowiedzialności za czyny tych, którzy dokonują ich w imię ich religii, nie zobaczymy rozwiązania".

Arcybiskup Welby powiedział także: "Jest bardzo trudno zrozumieć rzeczy, które zmuszają ludzi do popełniania pewnych koszmarnych czynów, jakie widzieliśmy w ostatnich kilku latach, jeśli nie masz jakiejś znajomości religii".

Kontynuuj czytanie artykułu

Co tureccy islamiści rozumieją przez "edukację"?

autor: Burak Bekdil  •  3 kwiecień 2017

Dumny moment w planach edukacyjnych prezydenta Erdogana "wychowania pobożnego pokolenia": Wywiad CNN-Turk z małą dziewczynką, która oznajmia, że "Przywróciłabym karę śmierci". (Zrzut z ekranu CNN-Turk)

Jest zwyczajem dziennikarzy telewizji tureckiej przeprowadzanie wywiadów z uczniami na początku ich ferii zimowych. Te wywiady nieodmiennie kończy pytanie: "Kim chcesz być, jak dorośniesz?" Tegoroczne ferie szkolne w styczniu nie były wyjątkiem. Jeden wywiad, pokazał jednak mrożący krew w żyłach portret tureckiej uczennicy w wieku zaledwie 7 lub 8 lat.

"Mam wielkie plany – odpowiedziała dziennikarzowi. – I będą coraz większe. Krok za krokiem". Powiedziała, że chce zacząć od zostania przewodniczącą wioskowej rady, potem posłanką, minister, premier, a wreszcie prezydent Turcji.

Do tego momentu widzowie musieli obserwować ją z rozbawieniem. Wtedy reporter zapytał: "Co zrobiłabyś, gdybyś została prezydentem?"

Zdecydowanym, spokojnym głosem dziewczynka odpowiedziała: "Przywróciłabym karę śmierci".

Ta mała dziewczynka jest jednym z produktów ambitnego projektu inżynierii społecznej prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana "wychowania pobożnego pokolenia".

Kontynuuj czytanie artykułu

Tortury za murami Jerycha

autor: Khaled Abu Toameh  •  2 kwiecień 2017

Policjant Autonomii Palestyńskiej atakuje protestujących. (Zdjęcie: "Palestinians for Dignity" Facebook)

Podczas gdy prezydent Autonomii Palestyńskiej (AP) Mahmoud Abbas i jego liczni kumple zajmowali się przez ostatnie dwa tygodnie wygłaszaniem ostrzeżeń dla prezydenta Trumpa, żeby nie przenosił ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy, pojawiły się kolejne informacje o brutalnych warunkach i łamaniu praw człowieka w więzieniu palestyńskim na Zachodnim Brzegu.

Schowano jednak te informacje, żeby nie zagłuszać retoryki skierowanej przeciwko administracji Trumpa. Wszystko, co powiedział Abbas lub wysocy oficjele AP w sprawie przeniesienia ambasady USA do Jerozolimy, dostawało się na czołówki największych gazet i sieci telewizyjnych na całym świecie.

Kontynuuj czytanie artykułu