Najnowsze analizy i komentarze

Palestyńscy terroryści do Bidena: nie wierz palestyńskiemu kierownictwu

autor: Bassam Tawil  •  17 kwiecień 2021

Autonomia Palestyńska twierdzi, że Hamas i inne palestyńskie grupy terrorystyczne wyrzekły się terroru i zaakceptowały prawo Izraela do istnienia. Hamas i palestyńskie frakcje mówią jednak, że nie jest to prawdą i że pozostają oddane "wszystkim formom oporu" wobec Izraela, włącznie z "walką zbrojną". Na zdjęciu: członkowie Hamasu w Strefie Gazy. (Zdjęcie: Said Khatib/AFP via Getty Images)

Autonomia Palestyńska (AP) twierdzi, że Hamas i inne palestyńskie grupy terrorystyczne wyrzekły się terroru i zaakceptowały prawo Izraela do istnienia.

Hamas i palestyńskie frakcje mówią jednak, że nie jest to prawdą i że pozostają oddane "wszystkim formom oporu" wobec Izraela, włącznie z "walką zbrojną".

Podkreślają także, że nie uznały prawa Izraela do istnienia i są zdecydowane kontynuować walkę "do wyzwolenia całej Palestyny" od rzeki Jordan do Morza Śródziemnego.

Hamas i jego sojusznicy, włącznie z Palestyńskim Islamskim Dżihadem (PIJ) i Ludowym Frontem Wyzwolenia Palestyny (LFWP) mówią w rzeczywistości, że kierownictwo AP kłamie, kiedy mówi, że grupy terrorystyczne zmieniły swoje stanowisko wobec Izraela.

To wywołuje pytanie: komu kłamie kierownictwo palestyńskie i dlaczego?

Odpowiedź: AP kłamie międzynarodowej społeczności, a konkretnie administracji prezydenta USA, Joego Bidena.

Kontynuuj czytanie artykułu

USA, Chiny, Rosja i pułapka Tucydydesa

autor: Amir Taheri  •  14 kwiecień 2021

Jest złą polityką, łagodnie mówiąc, rozpoczynać równocześnie walkę z Chinami i Rosją, dwoma rywalizującymi mocarstwami, które są bardzo podejrzliwe wzajem wobec siebie.

Kiedy Joe Biden rozpoczął prezydenturę sloganem "dyplomacja wróciła!", byli ludzie, którzy zastanawiali się, co to znaczy w kategoriach spójnej polityki zagranicznej. Dyplomacja, jak wie każdy szóstoklasista, jest jednym z wielu środków potrzebnych do realizacji polityki. Sama w sobie jest albo akademicką fanaberią, albo inną nazwą farsy. W ostatnim tygodniu obserwowaliśmy dyplomację praktykowaną przez nową administrację zarówno jako fanaberię, jak i farsę.

Jako fanaberia pojawiła się w przyciągającym uwagę sloganie "Ameryka jest z powrotem w Paryskiej Umowie Klimatycznej!" rzuconym przez Waszyngton. Teraz jednak, wiemy, że ten "powrót" jest tak pełen różnych "jeśli i ale", że nawet Francuzi, którzy początkowo głośno klaskali, zaczynają zastanawiać się, czy nie wciśnięto im kitu. Drugi przykład dostarczyła nużąca szamotanina o "umowę nuklearną" z mułłami w Teheranie.

Kontynuuj czytanie artykułu

Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi

autor: Khaled Abu Toameh  •  7 kwiecień 2021

W zeszły miesiącu kontrolowany przez Hamas Palestyński Urząd Zarządzania Ziemią w Strefie Gazy "usunął" trzy domy, zrównał buldożerami około 30 dunamów (30 tysięcy metrów kwadratowych) ziemi rolnej i zawiadomił kilku farmerów, że skonfiskuje ich ziemię w celu rozbudowy przejścia granicznego Rafah do Egiptu. Na zdjęciu: wojownicy Hamasu na przejściu granicznym Rafah w Gazie, 1 lutego 2021 roku. (zdjęcie: Said Khatib/AFP via Getty Images)

3 stycznia 2021 roku kontrolowany przez Hamas Palestyński Urząd Zarządzania Ziemią w Strefie Gazy "usunął" trzy domy – w jednym z nich mieszkała trójosobowa rodzina – i zniszczył buldożerami około 30 dunamów (30 tysięcy metrów kwadratowych) ziemi rolnej w osiedlu as-Salam na zachód od przejścia granicznego z Egiptem, Rafah.

Decyzja zburzenia domów i zrównania pól – która przyszła niemal bez uprzedzenia i nie obejmowała bezpośredniej informacji do ludzi tym dotkniętych – spowodowała finansowe szkody i wysiedlenie kilku rodzin Palestyńczyków z ich domów, jak informuje mieszczące się w Gazie Centrum Praw Człowieka Al Mezan.

"Decyzja wywołała publiczne oburzenie, a niektórzy protestujący starli się z policją [Hamasu]" - powiedziało Centrum.

Kontynuuj czytanie artykułu

Gwałcone i mordowane: chrześcijańskie dziewczęta w Pakistanie

autor: Raymond Ibrahim  •  6 kwiecień 2021

Śledzenie prześladowań przez muzułmanów chrześcijańskich dziewcząt w Pakistanie, staje się coraz trudniejsze. Ledwo pojawi się informacja o porwaniu, zniewoleniu, zgwałceniu, przymusowym nawróceniu, torturowaniu i mordowaniu, natychmiast przychodzi kolejna. (Image source: iStock)

Śledzenie prześladowań przez muzułmanów chrześcijańskich dziewcząt w Pakistanie, staje się coraz trudniejsze. Ledwo pojawi się informacja o porwaniu, zniewoleniu, zgwałceniu, przymusowym nawróceniu, torturowaniu i mordowaniu, natychmiast przychodzi kolejna — i kolejna, i kolejna. Choć, oczywiście nawet nie trzeba dodawać, że nie wszyscy muzułmańscy mężczyźni traktują tak nie-muzułmańskie dziewczęta i kobiety, niestety, wielu nadal to robi. Poniżej kilka niedawnych przykładów:

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Co znaczy prawdziwa edukacja

autor: Khaled Abu Toameh  •  3 kwiecień 2021

Wybory do palestyńskiej Rady Legislacyjnej wyznaczono na 15 maja 2021 roku. Poprzednie wybory w 2006 roku wygrał Hamas. W obecnej sytuacji, kiedy antyizraelskie nastroje są skrajnie wysokie, można zastanawiać się, czy przeprowadzenie wyborów teraz jest dobrym pomysłem. Z pewnością tylko jeszcze bardziej wzmocnią radykalny obóz wśród Palestyńczyków. (Zdjęcie: Zharan Hammad/Getty Images)

Ostatnie palestyńskie wybory parlamentarne, przeprowadzone 25 stycznia 2006 roku, dały zwycięstwo Hamasu, islamistycznego ruchu, który panuje w Strefie Gazy. Kolejne wybory parlamentarne są wyznaczone na 15 maja 2021 roku, chociaż parlament, znany jako Palestyńska Rada Legislacyjna (PLC) był wybrany na czteroletnią kadencję.

Zwycięstwo Hamasu w 2006 roku wywołało zażarty spór z frakcją Fatah prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa, skutecznie paraliżując PLC i tworząc dwa odrębne minipaństwa dla Palestyńczyków – jedno na Zachodnim Brzegu i drugie w Strefie Gazy.

Hamas wygrał w 2006 roku głównie dlatego, że jego kandydaci startowali z listy o nazwie Blok Zmiany i Reformy.

Kontynuuj czytanie artykułu

Dania uderza w "społeczeństwa równoległe"

autor: Soeren Kern  •  2 kwiecień 2021

Rząd duński ogłosił pakiet nowych propozycji zmierzających do zwalczania "równoległych religijnych i kulturowych społeczeństw" w Danii. Podstawowe elementy tego planu zawierają procentowe zmniejszenie liczby nie-zachodnich imigrantów i ich potomków w jakichkolwiek dzielnicach mieszkaniowych. Na zdjęciu: Oficjalne otwarcie sesji duńskiego parlamentu w Kopenhadze, 6 października 2020 r. (Zdjęcie: Mads Claus Rasmussen/Ritzau Scanpix/AFP via Getty Images)

Rząd duński ogłosił pakiet nowych propozycji zmierzających do zwalczania "równoległych religijnych i kulturowych społeczeństw". Podstawowe elementy tego planu zawierają procentowe zmniejszenie liczby "nie-zachodnich imigrantów i ich potomków w jakichkolwiek dzielnicach mieszkaniowych". Celem jest zachowanie społecznej spójności kraju, zachęcanie do integracji i przeciwdziałanie etnicznej i społecznej autosegregacji.

Ogłoszenie tego planu ma miejsce w kilka dni po przyjęciu przez Danię nowego prawa zakazującego zagranicznego finansowania meczetów. Rząd duński niedawno zadeklarował również, iż znacząco obniży liczbę osób otrzymujących azyl w Danii.

Kontynuuj czytanie artykułu

Chiny zwiększają naciski na Tajwan

autor: Judith Bergman  •  1 kwiecień 2021

Jednym z "niezbędnych środków", jakie stosują Chiny przeciwko Tajwanowi, jest zmuszanie tajwańskich sił powietrznych do nieustannego pogotowia... Jest to część strategii znanej jako "wojna szarej strefy", której celem jest zastraszanie i w ostatecznym rachunku osłabienie determinacji Tajwanu, by opierać się przejęciu przez Chiny. Na zdjęciu: Pilot tajwańskich sił lotniczych stoi obok myśliwców odrzutowych Mirage w bazie lotniczej Hsinchu 16 stycznia 2019. (Zdjęcie: Sam Yeh/AFP via Getty Images)

"Chiny muszą zjednoczyć się i zostaną zjednoczone" z Tajwanem, oznajmił chiński prezydent Xi Jinping w styczniu 2019 roku. Cel zjednoczenia jest podstawową zasadą polityki Chin wobec Tajwanu. Stanowi centralną część nacjonalistycznej doktryny Xi, zgodnie z którą ponowne zjednoczenie jest "koniecznością dla wielkiego ożywienia chińskiego narodu w nowej epoce".

"Jesteśmy gotowi stworzyć szeroką przestrzeń dla pokojowego zjednoczenia, ale nie pozostawimy miejsca dla żadnego rodzaju działalności separatystycznej" - dodał. "Nie składamy obietnicy odrzucenia użycie siły i rezerwujemy sobie opcję użycia wszystkich niezbędnych środków".

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: ofiary arabskiego kraju

autor: Khaled Abu Toameh  •  30 marzec 2021

Walki między syryjską armią a opozycyjnymi grupami w obozie uchodźców Jarmouk (kiedyś domu dla około 160 tysięcy Palestyńczyków) zakończyły się dwa lata temu, ale na powrót do swoich domów pozwolono tylko 435 rodzinom. Na zdjęciu: obóz Jarmouk w pobliżu Damaszku 22 maja 2018 roku, kilka dni po odzyskaniu kontroli nad nim przez syryjskie siły rządowe. (Zdjęcie: Louai Beshara/AFP via Getty Images)

Palestyńscy przywódcy niemal codziennie potępiają Izrael, ale równocześnie ignorują cierpienia Palestyńczyków, którzy żyją w krajach arabskich, szczególnie w Syrii.

Od początku wojny domowej w Syrii w 2011 roku zginęło 4048 Palestyńczyków – ale palestyńscy przywódcy zdają się tego nie zauważać. Kolejnych 333 Palestyńczyków zaginęło, podczas gdy 1797 siedzi w więzieniach reżimu syryjskiego prezydenta, Baszara Assada.

Podobnie jak większość krajów arabskich Syria odmawia Palestyńczykom obywatelstwa. Dzieci urodzone w Syrii, których ojcowie są Palestyńczykami, są uważane za Palestyńczyków i nie otrzymują syryjskiego obywatelstwa.

Palestyńscy przywódcy, którzy spotykają się regularnie w mieście Ramallah na Zachodnim Brzegu, rzadko mówią o tragedii, jaka spotkała ich ludność w Syrii.

Także przywódcy Hamasu w Strefie Gazy, którzy chętnie udzielają wywiadów medium, wydają się nie zauważać istnienia Palestyńczyków w Syrii.

Kontynuuj czytanie artykułu

Rola Iranu w Jemenie: chwiejność USA i UE

autor: Majid Rafizadeh  •  21 marzec 2021

Irański reżim dostarcza zaawansowaną broń grupie Hutich, którą poprzednia administracja USA uznała za organizację terrorystyczną. Gdzie stoją Unia Europejska i administracja Bidena w tej sprawie? Na zdjęciu: Członkowie Hutich w Sanaa, Jemen, 11 stycznia 2021 r. (Zdjęcie: Mohammed Huwais/AFP via Getty Images)

Wyłania się coraz więcej dowodów, włącznie z niedawnym raportem ONZ, które pokazują, że irański reżim dostarcza zaawansowanej broni milicji Hutich w Jemenie. Milicję Hutich poprzednia administracja USA uznała za organizację terrorystyczną.

Gdzie stoją Unia Europejska i administracja Bidena w tej sprawie? Administracja Bidena zawiesiła niektóre sankcje za terroryzm, jakie poprzednia administracja nałożyła na Hutich i administracja Bidena dokonuje przeglądu sprawy Hutich, by ewentualnie usunąć ich z listy organizacji terrorystycznych, Sekretarz Stanu, Antony Blinken, powiedział, że odczuwa "głęboki niepokój w sprawie uznania" Hutich za organizację terrorystyczną. UE i administracja Bidena wydają się także zajęci znajdowaniem drogi do powrotu do umowy nuklearnej (której Iran nigdy nie podpisał i która w ostatecznym rachunku umożliwia Iranowi posiadanie broni jądrowej) oraz do zniesienia sankcji na ten teokratyczny reżim.

Kontynuuj czytanie artykułu

Chiny kontynuują miażdżenie Hong Kongu

autor: Judith Bergman  •  18 marzec 2021

Od kiedy Chiny przyjęły Prawo o Bezpieczeństwie Narodowym w czerwcu 2020 roku, rząd Hong Kongu i Chiny starały się stłumić całą opozycję wobec Pekinu i Komunistycznej Partii Chin oraz wymazać podstawowe wartości Hong Kongu. Zdjęcie: Aresztowania działacze demokratyczni przywiezieni więziennym transportem 2 marca 2021 r. w Hong Kongu. (Zdjęcie: Anthony Kwan/Getty Images)

Od kiedy Chiny przyjęły Prawo o Bezpieczeństwie Narodowym w czerwcu 2020 roku, rząd Hong Kongu i Chiny starały się stłumić całą opozycję wobec Pekinu i Komunistycznej Partii Chin oraz wymazać podstawowe wartości Hong Kongu. Obejmują one wolność słowa, gospodarkę wolnego rynku, wolność zgromadzeń i swobodę wyznania. Te prawa są gwarantowane we Wspólnej Deklaracji Chińsko-Brytyjskiej z 1984 r., traktacie zarejestrowanym w ONZ. Chiny wyraziły pogardę dla tego traktatu już w 2017 roku. Powiedziały, że był to jedynie "historyczny dokument" bez żadnego znaczenia.

Pekin ogłosił swoje prawo o bezpieczeństwie narodowym, które zawiera cztery kategorie przestępstw – secesja, działalność wywrotowa, działalność terrorystyczna i zmowa z obcym krajem lub zewnętrznymi elementami zagrażająca bezpieczeństwu narodowemu – jako "miecz" odstraszający ludzi, którzy narażają narodowe bezpieczeństwo, oraz "strażnik", chroniący mieszkańców Hong Kongu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu

autor: Bassam Tawil  •  15 marzec 2021

Ci, którzy naciskają obecnie na Palestyńczyków, by przeprowadzili "wolne i uczciwe" wybory, powinni sprawdzić swoje końskie okulary. UE i inne międzynarodowe grupy, które pozwalają Hamasowi na udział w wyborach bez postawienia żadnych warunków, ułatwiają kolejne zwycięstwo tej grupy i jej nieuniknione dojście do władzy. Na zdjęciu: Kobieta z Abu Dis koło Jerozolimy przygląda się zapieczętowanym pudłom z dokumentami, a obserwator Unii Europejskiej stoi obok podczas przygotowań do ostatnich wyborów do Palestyńskiej Rady Legislacyjnej 24 stycznia 2006 roku. (Zdjęcie: Uriel Sinai/Getty Images)

Pod naciskiem Unii Europejskiej prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, po raz pierwszy od 15 lat ustanowił w zeszłym miesiącu datę wyborów powszechnych.

UE szybko wyraziła zadowolenie z decyzji Abbasa o przeprowadzenia wyborów do Palestyńskiej Rady Legislacyjnej, prezydentury i Narodowej Rady OWP.

"To jest pożądany rozwój sytuacji, ponieważ uczestniczące, przedstawicielskie i odpowiedzialne instytucje demokratyczne są kluczem do palestyńskiego samostanowienia i budowania państwa - powiedział rzecznik UE w Brukseli. – W zeszłym roku UE systematycznie wspierała i finansowała pracę Centralnej Komisji Wyborczej w celu przygotowania wolnych, uczciwych i powszechnych wyborów dla wszystkich Palestyńczyków".

UE wezwała także izraelskie władze, by "ułatwiły zorganizowanie wyborów na całym terytorium palestyńskim".

W swojej wypowiedzi UE nie zwróciła się z podobnym apelem do Hamasu i Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach

autor: Giulio Meotti  •  7 marzec 2021

Gulbahar Haitiwaji, była więźniarka chińskich "obozów reedukacyjnych" w Sinciangu, ujawniła niedawno, co się tam dzieje. "Jest zakaz mówienia po ujgursku; jest zakaz modlenia się; jest zakaz strajków głodowych..." Musiała załatwiać się do plastikowego wiadra na oczach innych. Przez 20 dni była przykuta do łóżka. Na zdjęciu: "Edukacyjny, szkoleniowy, usługowy ośrodek umiejętności zawodowych miasta Artux" – obóz reedukacyjny w którym internowane są głównie muzułmańskie mniejszości etniczne, na północ od Kaszgar w Sinciangu. (Zdjęcie: Greg Baker/AFP via Getty Images)

Francuski tygodnik "Le Point" właśnie opublikował szokujące wyniki badania, jak Pekin kupuje przychylność zachodnich uniwersytetów. Na przykład, włoski profesor, Fabio Massimo Parenti z Międzynarodowego Instytutu im. Lorenzo de Medici we Florencji, był gościem w Sinciangu, gdzie, jak się ocenia, około dwa miliony Ujgurów jest zamkniętych w "obozach reedukacyjnych". Ponadto wiele brytyjskich szkół jest obecnie pod wpływem i przekazuje propagandę z Chin. Nigel Farage, przywódca brytyjskiej Reform UK Party, niedawno tweetował, że "chińscy miliarderzy z bezpośrednimi związkami z Komunistyczną Partią Chin kupują brytyjskie szkoły – i zalewają programy swoją propagandą" i wyliczył nazwy tych, które, jak pisze, są "pod chińską kontrolą":

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z "syjonistycznym tworem"

autor: Khaled Abu Toameh  •  4 marzec 2021

Jeśli palestyńscy dziennikarze są wyrzucani z pracy za spotkanie z Izraelczykami, jaka byłaby reakcja Palestyńczyków, gdyby zobaczyli swojego prezydenta i swoich polityków siadających do stołu negocjacyjnego z Izraelem? Przedstawiciele Autonomii Palestyńskiej niewątpliwie zostaliby oskarżeni o zdradę, przestępstwo karane tam śmiercią. Na zdjęciu: Palestyńczycy niosą portrety Abbasa na demonstracji przeciwko porozumieniu pokojowemu między Izraelem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Bahrajnem w mieście Tubas, w pobliżu Doliny Jordanu, 27 września 2020. (Zdjęcie: Jaafar Ashtiyeh/AFP via Getty Images)

Jeśli administracja prezydenta Bidena zdoła ponownie ożywić proces pokojowy między Izraelem i Palestyńczykami, będzie musiała wziąć pod uwagę fakt, że arabska kampania przeciw normalizacji stosunków z Izraelem jest dziś równie agresywna jak w przeszłości.

Antynormalizacyjna kampania, prowadzona również przez samych Palestyńczyków, postrzega każdego, czy to palestyńskiego przywódcę lub negocjatora, czy z innego arabskiego kraju, jako zdrajcę.

Dwa najnowsze przykłady tej trwającej od lat kampanii:

Szóstego stycznia 2021r. Związek Dziennikarzy Palestyńskich (PJS) - organizacja podporządkowana kierowanej przez Mahmouda Abbasa i rządzącej w AP partii Fatah, reprezentująca setki palestyńskich dziennikarzy - wydał ostrzeżenie przed próbami podejmowania przez członków jakichkolwiek działań normalizujących relacje z Izraelem.

Kontynuuj czytanie artykułu

Iran: dążenie mułłów do zdobycia broni jądrowej

autor: Majid Rafizadeh  •  3 marzec 2021

Mimo twierdzeń irańskich przywódców, że ich program nuklearny jest dla celów pokojowych, dowody pokazują, że reżim irański od dawna dąży do zdobycia broni jądrowej. Program pocisków balistycznych do przenoszenia jądrowych głowic, podstawowy filar polityki zagranicznej reżimu, jest ściśle związany z programem nuklearnym. Na zdjęciu: pocisk balistyczny Szahab-3 na pokazie w Teheranie 26 września 2019 roku. (Zdjęcie: STR/AFP via Getty Images)

Mimo twierdzeń irańskich przywódców, że ich program nuklearny jest skierowany na cele pokojowe, dowody pokazują, że reżim irański od dawna dąży do zdobycia broni jądrowej.

Niedawny raport Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej informował, że "Próbki pobrane z dwóch miejsc podczas inspekcji jesienią przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) zawierały ślady radioaktywnego materiału".

Kontynuuj czytanie artykułu

Pokolenie oszukanych, którzy popierają BDS

autor: Richard Kemp  •  28 luty 2021

Raz jeszcze zbliżamy się do odmętów dorocznego światowego Tygodnia Nienawiści do Żydów. Jego organizatorzy dobrze wiedzą, że nie mogą nazywać tej imprezy jej prawdziwą nazwą. Nazwali zatem swój festiwal nienawiści "Tygodniem Apartheidu w Izraelu", ale prawdziwe znaczenie i cel tego są zupełnie oczywiste. Od jego wczesnego jątrzenia w Toronto w 2005 roku Tydzień Nienawiści do Żydów narzucono światu, zakażając uniwersytety od Ameryki do Australii i od Afryki Południowej do Irlandii Północnej.

Kontynuuj czytanie artykułu