Najnowsze analizy i komentarze

Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej

autor: Bassam Tawil  •  19 kwiecień 2018 03:52

Na zdjęciu: "Prezydencki pałac" Mahmouda Abbasa za 17,5 miliona dolarów w pobliżu Ramallah. W obliczu krytyki tego projektu, Abbas postanowił zamienić pałac w olbrzymią bibliotekę narodową. (Zdjęcie: Palestinian Economic Council for Development and Reconstruction)

Raport opublikowany w ubiegłym tygodniu oferuje rzadki wgląd w tajny świat Autonomii Palestyńskiej (AP), która została utworzona w 1994 r. zgodnie z Porozumieniami z Oslo podpisanymi między Izraelem a OWP.

Od tego czasu AP, kierowana obecnie przez Mahmouda Abbasa, otrzymała miliardy dolarów w ramach pieniędzy pomocowych od USA, UE i innych krajów-darczyńców.

Jednak brak oczekiwań darczyńców, by Autonomia Palestyńska była odpowiedzialna za wydawane pieniądze i by jej finanse były przejrzyste, pozbawił Palestyńczyków znacznej części tych funduszy. Zachęcił także palestyńskich przywódców do chowania do kieszeni milionów dolarów, wzbogacając ich prywatne i ukryte konta bankowe.

Można by oczekiwać, że zachodni darczyńcy obudzą się i zauważą, że palestyńscy przywódcy sprzeniewierzają pieniądze zachodnich podatników.

Kontynuuj czytanie artykułu

#MeToo w meczecie

autor: Giulio Meotti  •  14 kwiecień 2018

W Berlinie pierwszy meczet otworzył w zeszłym roku drzwi dla niezakwefionych kobiet i gejów, współzałożony przez turecko-niemiecką działaczkę praw człowieka, Seyran Ates. W odróżnieniu od tradycyjnych meczetów mężczyźni i kobiety modlą się razem w nowym meczecie. (Zdjęcie: Sean Gallup/Getty Images)

Podczas gdy w Waszyngtonie marsz o prawa kobiet odbywał się w tym roku pod hasłem #MeToo przeciwko nękaniu seksualnemu, w Iranie dziesiątki kobiet wychodziły na ulice, by protestować przeciwko teokracji i przymusowemu noszeniu hidżabu, irańskie kobiety powiewały białymi flagami, by walczyć przeciwko narzuconemu przez mułłów obowiązkowi zasłaniania włosów. Ale białe flagi nie były oznaką poddania się; był to raczej symbol zachodniego feminizmu. Jak pisała Australijka Rita Panahi: "podczas gdy odważne irańskie kobiety protestowały przeciwko prawom o hidżabie, zachodnie feministki celebrowały hidżab".

Kontynuuj czytanie artykułu

Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?

autor: Ahmed Charai  •  12 kwiecień 2018

Prezydent Donald Trump (po prawej) ściska rękę saudyjskiego następcy tronu, księcia Mohammeda bin Salmana w Białym Domu 20 marca 2018 r. w Waszyngtonie (Zdjecie: Kevin Dietsch-Pool/Getty Images)

Arabia Saudyjska otworzyła nowy front walki z Iranem wizytą saudyjskiego księcia, następcy tronu Mohammeda bin Salmana w Stanach Zjednoczonych.

Kontynuuj czytanie artykułu

Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro

autor: Giulio Meotti  •  10 kwiecień 2018

Na zdjęciu: Nigeryjczyk czyta biblie w kościele katolickim w Kano w Nigerii. (Zdjęcie: Chris Hondros/Getty Images)

Zazwyczaj Afryka pojawia się w wiadomościach na Zachodzie wtedy, kiedy terroryści atakują zachodnie cele. Najpierw dwa amerykańskie helikoptery Black Hawk zostały zestrzelone w Somalii w 1993 r. Potem Al-Kaida zaatakowała ambasady USA w Kenii i Tanzanii w 1998 r. Potem, zaledwie kilka dni temu Państwo Islamskie opublikowało wideo z, jak twierdzą, zasadzką w Nigrze, w której w październiku zeszłego roku zginęło czterech żołnierzy USA. Zachód milczał. Zachód wydaje się nie dbać o trwające, terrorystyczne, islamskie ludobójstwo największej w Afryce chrześcijańskiej populacji w Nigerii.

Kilka dni temu Koloseum w Rzymie oświetlono jednak czerwonym światłem w proteście przeciwko prześladowaniu chrześcijan. Najsłynniejszy zabytek Włoch oświetlono na prośbę organizacji "Pomoc Kościołowi w potrzebie", by zwrócić uwagę na nasilone i olbrzymie masakry chrześcijan.

Kontynuuj czytanie artykułu

Nowy palestyński dżihad dla unicestwienia Izraela

autor: Bassam Tawil  •  7 kwiecień 2018

Na zdjęciu: członkowie Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu na paradzie w mieście Gaza, 12 sierpnia 2005. (Zdjęcie: Spencer Platt/Getty Images)

Grupa Palestyński Islamski Dżihad (PIJ) jest drugą największą grupą terrorystyczną w Strefie Gazy po Hamasie. Podobnie jak Hamas, PIJ nie uznaje prawa Izraela do istnienia i wierzy, że przemoc i terroryzm są jedynym sposobem "wyzwolenia całej Palestyny od Morza Śródziemnego do Rzeki Jordan".

Podobnie jak Hamas, przez ostatnie trzydzieści lat PIJ dokonał tysięcy aktów terroru przeciwko Izraelowi, włącznie z zamachami samobójczymi.

Ostatnio PIJ zapragnął przypomnieć nam raz jeszcze o swojej niebezpiecznej i trucicielskiej ideologii. To przypomnienie przyszło w postaci nowego "dokumentu politycznego" opublikowanego przez tę wspieraną przez Iran grupę terrorystyczną w Strefie Gazy.

Dokument zawiera ważną informację o strategii grupy zniszczenia Izraela i dostarcza wglądu w rolę, jaką islam odgrywa w konflikcie arabsko-izraelskim.

Kontynuuj czytanie artykułu

Przewodniczący Gatestone, ambasador John R. Bolton, wybrany przez prezydenta Trumpa na Doradcę ds. Bezpieczeństwa Narodowego

23 marzec 2018

Ambasador John R. Bolton, przewodniczący Gatestone Institute. (Zdjęcie: Gage Skidmore/Wikimedia Commons)

Gatestone Institute jest ogromnie dumny, że jego przewodniczący, ambasador John R. Bolton, będzie kierował Narodową Radą Bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Gorąco gratulujemy zarówno jemu, jak prezydentowi Donaldowi J. Trumpowi z okazji tego mianowania, które jest wspaniałe dla Ameryki, wspaniałe dla jej sojuszników i wspaniałe dla wolnego świata.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńczycy: Wojna Hamas-ISIS

autor: Bassam Tawil  •  19 marzec 2018

Wojna między tymi dwiema grupami terroru sięgnęła szczytu w tym tygodniu z rewelacją, że ISIS organizował spisek, by zamordować przywódcę Hamasu, Ismaila Haniję (na zdjęciu powyżej). Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images.

Co robią muzułmańscy terroryści, kiedy nie zabijają "niewiernych" i nie-muzułmanów? To proste: zaczynają zabijać siebie wzajemnie.

Weźmy, na przykład, islamskie grupy terrorystyczne Hamas i Państwo Islamskie (ISIS). Chociaż te grupy wyznają tę samą ideologię i starają się zabić każdego, kto przeszkadza w ich wysiłkach szerzenia ich wersji islamu na całym świecie, wygląda na to, że teraz chcą podrzynać sobie gardła wzajemnie.

Kłótnia między Hamasem a ISIS nie jest starciem między bohaterami pozytywnymi a czarnymi charakterami. Jest to walka między dwiema krwiożerczymi, bestialskimi i bezwzględnymi grupami terroru, które mają na rękach krew niezliczonych nie-muzułmanów.

Kontynuuj czytanie artykułu

Aby Turcja znowu czuła się imperialna

autor: Burak Bekdil  •  7 marzec 2018

Sztab Generalny armii tureckiej spotyka się, by omówić Operację Gałąź Oliwna, 21 stycznia 2018 r. (Zdjęcie: Tureckie Siły Zbrojne)

Turcy są nieprzytomni z radości z powodu wkroczenia ich armii do Afrin, kurdyjskiej enklawy w sąsiedniej Syrii. W tych dniach w Turcji widzimy wszystkie oznaki masowej histerii w tym kiedyś wspaniałym narodzie, który wypadł z łask, a potem przez niemal stulecie tęsknił do władzy i wielkości.

Nie dołączenie do świętowania jest niemal grzechem: "Widzimy linczowanie każdego, kto ośmiela się mówić przeciwko temu. Sprzeciwianie się tej akcji stało się pragnieniem śmierci" – napisał znany turecki dziennikarz, Nevsin Mengu, w "Sigma Turkey", niezależnej platformie informacyjnej.

"Operacja Gałąź Oliwna", ironiczny kod, jaki wybrała turecka armia na wtargnięcie do północnej Syrii, dobrze posłużyła tureckiej psychice, która pragnie pokazu siły dowolnej maści. Czołówki krajowej prasy od rozpoczęcia Operacji Gałąź Oliwna przemawiają do tej psychiki:

Kontynuuj czytanie artykułu

Życie w Pakistanie jest piekłem dla nie-muzułmanów

autor: Rahat John Austin  •  4 marzec 2018

Asia Bibi i dwoje z jej pięciorga dzieci, na zdjęciu sprzed jej uwięzieniem w celi śmierci w 2010 r. za "bluźnierstwo".

Według oficjalnych wyników spisu powszechnego z 2017 r. w Pakistanie z 25 sierpnia 2017 r. populacja Islamskiej Republiki Pakistanu wynosi 207,74 milionów.

Kraj podzielony jest na przytłaczającą muzułmańską większość 96,28% i pozostałą, nie-muzułmańską mniejszość 3,72%, na którą składają się chrześcijanie, bahajowie, buddyści, hindusi, Ahmadi, Kalaszowie, Parsowie i Sikhowie.

Religijne mniejszości na terytorium dzisiejszego Pakistanu stanowiły w momencie oddzielenia się od Indii w 1947 r. niemal 23% pakistańskiej populacji. Zamiast jednak wzrosnąć liczebnie, zmalały do obecnych 3,72%. Jeśli wzrosła populacja muzułmańska, dlaczego nie wzrosły nie-muzułmańskie mniejszości?

Te 23% reprezentują miliony ludzi; jak oni zniknęli?

Kontynuuj czytanie artykułu

Turcja grozi inwazją na Grecję

autor: Uzay Bulut  •  28 luty 2018

Turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan powiedział niedawno: "Ostrzegamy tych, którzy przekroczyli linie na Morzu Egejskim i na Cyprze... Ich odwaga trwa tylko dopóki nie zobaczą naszej armii, naszych okrętów i naszych samolotów " (Zdjęcie: Elif Sogut/Getty Images)

W incydencie, który miał miejsce niespełna dwa tygodnie po tym, jak greckie ministerstwo obrony oznajmiło, że Turcja naruszyła przestrzeń powietrzną Grecji 138 razy w ciągu jednego dnia, turecka patrolowa łódź przybrzeżna 13 lutego staranowała łódź greckiej straży granicznej u wybrzeży Imii, jednej z wielu greckich wysp, nad którymi Turcja rości sobie suwerenność.

Większość terytorium w obecnych granicach Grecji była pod okupacją Imperium Osmańskiego od połowy XV wieku do greckiej wojny o niepodległość w 1821 r. i ustanowienia nowoczesnego państwa greckiego w 1832 r. Wyspy jednak, podobnie jak reszta Grecji, są prawnie i historycznie greckie, jak wskazują ich nazwy.

Rządząca w Turcji partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), jak również znaczna część opozycji wydaje się jednak zdecydowana (jeśli nie wręcz mająca na tym punkcie obsesję), by najechać i zdobyć te greckie wyspy, twierdząc, że w rzeczywistości są one tureckie.

Kontynuuj czytanie artykułu

Potworności, o których nikt nie mówi

autor: Khaled Abu Toameh  •  23 luty 2018

Palestyński obóz uchodźców Jarmuk jest pod oblężeniem armii syryjskiej od ponad 1660 dni. Na zdjęciu: Mieszkańcy Jarmuk czekają w kolejce na dostawę żywności. (Zdjęcie: UNRWA)

Palestyński obóz uchodźców był pod oblężeniem przez ponad 1660 dni. Setki mieszkańców zabito, a dziesiątki tysięcy musiały uciekać ze swoich domów.

Ci, którzy pozostali w obozie – głównie starcy, kobiety i dzieci – żyją w nieopisanych warunkach sanitarnych i piją zanieczyszczoną wodę.

Ponad 200 Palestyńczyków z tego obozu, który jest pod oblężeniem od 2013 r., umarło w wyniku braku żywności lub lekarstw. Warunki w obozie, według wszystkich standardów, są straszliwe.

Dlaczego większość z nas nie słyszała o tych przerażających warunkach "życia", jakie panują w tym obozie? Ponieważ nie mieści się na Zachodnim Brzegu albo w Strefie Gazy.

Ten obóz nazywa się Jarmuk i mieści się 8 kilometrów od stolicy Syrii, Damaszku.

Zanim w Syrii wybuchła wojna domowa w 2011 roku na obszarze 2,11 kilometra kwadratowego Jarmuku mieszkało ponad 100 tysięcy Palestyńczyków.

Pod koniec 2014 roku liczba mieszkańców obozu wynosiła zaledwie 13 tysięcy.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńskie świętowanie morderstwa i terroru

autor: Bassam Tawil  •  9 luty 2018

Mahmoud Abbas. Przywódca AP jest szczęśliwy że zamordowano Żyda, ale jest oburzony na przedstawicieli USA, którzy wytykają mu, że nie potępił terroryzmu. Zdjęcie: Wikimedia Commons.

Co myślą Palestyńczycy o zamordowaniu młodego rabina, ojca sześciorga dzieci? "Witają" je z otwartymi ramionami.

A gdyby powiedziano im, że rabin Raziel Szewach utrzymywał dobre stosunki ze swoimi palestyńskimi sąsiadami?

Palestyńczycy nadal byliby szczęśliwi, że został zastrzelony w zeszłym tygodniu, kiedy jechał samochodem na Zachodnim Brzegu. Są szczęśliwi, ponieważ ofiarą był Żyd. Są szczęśliwi, ponieważ ofiara miała pozycję religijną: był rabinem. Są szczęśliwi, ponieważ ofiarą był "osadnik".

Fakt, że rabin Szewach był ojcem sześciorga małych dzieci ani odrobinę nie peszy Palestyńczyków.

Kontynuuj czytanie artykułu

Postęp i historia idąca zygzakiem

autor: Amir Taheri  •  9 luty 2018

Nikogo w Pakistanie nie obchodziło, że "Ojciec Narodu", Muhammad Ali Jinnah (zm. 1948 r.) , był świeckim politykiem. Dzisiaj, etykietka "świecki" może spowodować, że cię zabiją. (Zdjęcie: Wikimedia Commons)

Jedną z kluczowych idei głoszonych przez europejskie Oświecenie czyli Wiek Rozumu w XVIII w była idea postępu, według której historia ludzkości rozwija się po krzywej biegnącej od niskiego punktu do coraz wyższych. Można spierać się o dokładną naturę "wyższych" i "niższych" punktów, ale większość badaczy Oświecenia zgadza się, że "postęp" ma dwa aspekty: materialny i kulturalny.

Materialny postęp można mierzyć oczekiwaną długością życia, przeciętnym stanem zdrowia, a lepsze warunki życia wyrażać w tak wymiernych kategoriach jak warunki mieszkaniowe i zdolność radzenia sobie z katastrofami naturalnymi. Na poziomie kulturalnym postęp obejmuje literacką i artystyczną twórczość, naukowe i techniczne odkrycia, uczestnictwo w polityce i rządy prawa.

Kontynuuj czytanie artykułu

Turecki Twitter eksploduje ludobójcza nienawiścią do Żydów

autor: Uzay Bulut  •  7 luty 2018

(Zdjęcie: Elif Sogut/Getty Images)

Chociaż grudniowe uznanie Jerozolimy jako stolicy Izraela przez prezydenta USA Donalda Trumpa ściągnęło potępienie większości świata muzułmańskiego, jedna reakcja wyróżniała się szczególnie – reakcja tureckiego prezydenta, Recepa Tayyipa Erdoğana.

"Ci, którzy dzisiaj myślą, że są właścicielami Jerozolimy, jutro nie będą nawet w stanie znaleźć drzew, żeby się za nimi schować" powiedział podczas obchodów Dnia Praw Człowieka w Ankarze 10 grudnia 2017.

Erdoğan nawiązywał do hadisu (powiedzeń islamskiego proroka Mahometa) o Dniu Sądu Ostatecznego:

Kontynuuj czytanie artykułu

Bangladesz: prześladowania hindusów przez muzułmanów

autor: Mohshin Habib  •  24 styczeń 2018

Hinduska kobieta stoi przy ruinach swojego domu w Chittagong w Bangladeszu, po zniszczeniu go przez islamistów, którzy zaatakowali społeczność w marcu 2013 r. (Zdjęcie: Mehedi Hasan Khan/Global Voices/Wikimedia Commons)

Jeśli chcesz ukarać niemuzułmanina, szczególnie ubogiego chrześcijanina, w Pakistanie, wskaż na niego palcem i powiedz: "bluźnierstwo". Szybko znajdą się obok ciebie tysiące islamskich fanatyków, skandujących "Śmierć bluźniercom!" Podobnie, jeśli chcesz wyrzucić hinduską rodzinę z domu jej przodków w Bangladeszu, oskarż jednego z jej członków o obrażenie islamskiego proroka Mahometa. Wkrótce znajdziesz tysiące muzułmanów, spieszących, by spalić całą dzielnicę tej rodziny hinduskiej, bez wahania i bez dowodów.

Takie zachowanie wobec mniejszości – chrześcijan w Pakistanie i hindusów w Bangladeszu – stało się powszechne wśród fundamentalistów muzułmańskich w obu krajach, których rządy poddały się islamistom.

Kontynuuj czytanie artykułu