Najnowsze analizy i komentarze

Islamskie reguły w duńskich szkołach

autor: Judith Bergman  •  19 październik 2017

Mette Frederiksen, przywódczyni partii Socjaldemokratycznej Danii, mówi: "Kiedy jest się dzieckiem w Danii, jest niesłychanie ważne, by wyrastać w duńskiej kulturze i duńskim życiu codziennym... niezależna szkoła bazująca na islamie nie jest częścią kultury większości w Danii... Nie podoba mi się też brak równości w szkołach i te bardzo nienawistne słowa przeciwko naszej mniejszości żydowskiej". (Zdjęcie: News Oresund/Flickr)

Wygląda na to, że niektóre szkoły muzułmańskie w Danii zatrudniają antysemickich nauczycieli, narzucają nierówność płci, stosują przemoc wobec uczniów, oferując ogólnie marną edukację i ucząc dżihadu.

W Danii jest 26 szkół muzułmańskich. Choć działają niezależnie od szkół publicznych, państwo bardzo poważnie je subsydiuje – podobnie jak wszystkie inne niezależne szkoły w Danii – pokrywając 75% budżetu. Zainteresowanie szkołami muzułmańskimi wzrosło w ostatnim dziesięcioleciu i od roku 2007 szkoły muzułmańskie podniosły liczbę uczniów o niemal 50%; obecnie mają niemal pięć tysięcy uczniów. (Nie wiadomo jednak, ile dzieci muzułmańskich uczy się w tak zwanych "szkołach Koranu", gdzie te dzieci, które nie chodzą do szkół muzułmańskich, mają po szkole lekcje religii muzułmańskiej i język arabski. Szkoły Koranu – jak ujawnił duński film dokumentalny w telewizji, "Szariat w Danii") – nie mają żądnego nadzoru ze strony państwa lub władz miejskich).

Kontynuuj czytanie artykułu

Państwo w państwie?

autor: Khaled Abu Toameh  •  14 październik 2017

Hezbollah i Hamas muszą zaśmiewać się, bo pod słabymi i bezsilnymi rządami widzą, jak rośnie ich potęga. Po lewej: przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah (Paula Bronstein/Getty Images). Po prawej: przywódca Hamasu Ismail Haniyeh (Muhammad Alostaz/PPM via Getty Images).

Najnowsze "pojednanie" między Autonomią Palestyńską (AP) a Hamasem przybliża stworzenie państwa w państwie w Strefie Gazy. AP i Hamas będą teraz dwoma odrębnymi minipaństwami w Strefie Gazy.

Jest to podobne do sytuacji w Libanie, gdzie Hezbollah ma odrębne, własne minipaństwo.

Na modłę państwa Hezbollah ma w Libanie własną armię i terytorium. Ta sytuacja, która trwa od dziesięcioleci, wścieka wielu libańskich polityków.

Na początku roku, kiedy dziesiątki zamaskowanych bojówkarzy Hezbollahu rozpoczęło nocne naloty, by aresztować handlarzy narkotyków w Bejrucie, libańscy politycy oskarżyli swój rząd o oddawanie władzy "malutkiemu państwu" Hezbollahu. Bojówkarze należeli do "departamentu bezpieczeństwa społecznego", siły policyjnej, która działa niezależnie od libańskich władz bezpieczeństwa.

Kontynuuj czytanie artykułu

Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości

autor: Alan M. Dershowitz  •  11 październik 2017

Ludzie głosują w referendum 25 września 2017 r. w Kirkuku w irackim Kurdystanie. (Zdjęcie: Chris McGrath/Getty Images)

Ponad 90% kurdyjskiej populacji Iraku głosowała za niepodległością. Choć referendum nie jest wiążące, odzwierciedla wolę grupy mniejszościowej, która ma długą historię prześladowań i bezpaństwowości.

Referendum w sprawie niepodległości jest ważnym krokiem ku naprawieniu historycznej niesprawiedliwości wobec populacji kurdyjskiej po I wojnie światowej. Niemniej, choć miliony wyszły na ulice, by świętować, jasne jest, że droga do ustanowienia niepodległego Kurdystanu dopiero zaczyna się. Iracki premier, Haider Al-Abadi, już powiedział: "narzucimy rządy Iraku na wszystkich obszarach KRG z siłą konstytucji". Tymczasem inni prawodawcy iraccy wezwali do wniesienia oskarżenia przeciwko przedstawicielom kurdyjskim, którzy zorganizowali referendum – szczególnie podkreślając rolę prezydenta Regionalnego Rządu Kurdystanu (KRG), Masouda Barzaniego.

Kontynuuj czytanie artykułu

Islamiści odpowiedzialni za kryzys uchodźców Rohingya

autor: Mohshin Habib  •  28 wrzesień 2017

Uchodźcy Rohingya z Birmy przybywają do Bangladeszu 17 września 2017 r. Obecny kryzys jest przedstawiany – błędnie – jako "czystka etniczna" niewinnej mniejszości muzułmańskiej, ale prawdziwymi winnymi są radykalni islamiści wśród Rohingya, którzy przy pomocy karabinów, maczet i bomb zabijają nie tylko buddystów, hindusów i innych, ale i własną ludność. (Zdjęcie: Allison Joyce/Getty Images)

Fala starć między islamistycznymi terrorystami a rządem w Birmie (Mianma) leży u podstaw kryzysu uchodźców z Azji Południowowschodniej, który spowodował skupienie uwagi Narodów Zjednoczonych i mediów międzynarodowych na Rohingya w północnej Rakhine, izolowanej prowincji kraju o buddyjskiej większości.

W drugiej połowie sierpnia 2017 r. grupa terrorystyczna, która nazywa siebie Armia Zbawienia Arakan Rohingya (ARSA) przypuściła serię skoordynowanych ataków na birmańskie siły bezpieczeństwa w północnej Rakhine. Kiedy armia birmańska ogłosiła, że odpowiedziała, zabijając 370 napastników, aktywiści Rohingya twierdzili, że wielu zabitych było niewinnymi ludźmi, którzy nie brali udziału w zamachach. Oskarżyli również władze o niszczenie wsi Rohingya – niszczenie, które pokazały obrazy satelitarne opublikowane przez Human Rights Watch – ale rząd birmański powiedział, że zniszczeń dokonała ARSA, która przeprowadzała podobne ataki na policję birmańską w październiku 2016 r.

Kontynuuj czytanie artykułu

Ofiary islamizacji Turcji: kobiety

autor: Burak Bekdil  •  25 wrzesień 2017

Recep Tayyip Erdogan. (Zdjęcie: Drew Angerer/Getty Images)

Szóstego lutego 1935 r. kobiety tureckie po raz pierwszy otrzymały prawo głosu w wyborach krajowych i osiemnaście kandydatek zostało wybranych do parlamentu – wcześniej nawet niż kobiety w takich krajach zachodnich jak Francja lub Włochy. Osiemdziesiąt lat później kobiety tureckie wyglądają jak pasażerki Wehikułu Czasu H.G. Wellsa, podróżujące wstecz, w czasy ich osmańskich prababek.

Kontynuuj czytanie artykułu

Prawdziwy nauczyciel Chameneiego - Chomeini czy Kim?

autor: Amir Taheri  •  13 wrzesień 2017

Stara ambasada Korei Północnej w Teheranie, Iran, 2011 r. (Zdjęcie: Kransky/Wikimedia Commons)

Według początkowej narracji ideologii chomeinistów, "doskonałe państwo", do którego powinni dążyć muzułmanie, istniało w krótkim okresie Kalifatu za rządów Alego Ibn Abi-Taliba, kiedy sprawował on władzę wśród rewolt i wojny domowej. Teraz jednak wydaje się, że chomeiniści znaleźli inny "idealny model" i to poza światem islamu.

Kontynuuj czytanie artykułu

Szef ONZ Guterres, media i palestyńskie fake news

autor: Bassam Tawil  •  12 wrzesień 2017

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres podczas wizyty w Ramallah, 20 sierpnia 2017 r. (Zdjęcie: UN Photo/Ahed Izhiman)

Fake news to w świecie palestyńskim stara historia. Niemniej niedawno palestyńscy specjaliści, którzy pracowali w nadgodzinach, wznieśli fake news na nowe poziomy, by wprowadzić w błąd społeczność i media międzynarodowe. Szereg wydarzeń nagłośnionych w ciągu ostatnich kilku dni pokazuje, jak daleko zdecydowani są posunąć się Palestyńczycy, by oszukać świat i wpłynąć na międzynarodową opinię publiczną.

Perfekcja jest często zaletą – poza sytuacjami, kiedy osiąga się ją w kłamstwie. A jeśli jest jedna rzecz, w jakiej Palestyńczycy osiągali mistrzostwo przez ostatnich kilka dziesięcioleci, to w szerzeniu kłamstw o Izraelu. Media głównego nurtu na Zachodzie na ogół połykają przynętę fake news – bo to sprzedaje gazety! – i okazują tolerancję, jeśli nie sympatię, wobec palestyńskiej produkcji fake news.

Kontynuuj czytanie artykułu

Uderzyć w wylęgarnie terroru

autor: Khadija Khan  •  7 wrzesień 2017

Podczas niedawnego marszu w Dzień Al-Kuds w Londynie szokował widok ludzi innych wyznań, którzy dołączyli do wiecu tych islamistów, i tak zwanych aktywistów praw człowieka, połączonych z członkami organizacji terrorystycznej Hezbollah. Zdjęcie: Marsz w Dzień Al-Kuds w 2014 r. w centrum Londynu. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)

Europa znowu krwawi, kiedy terroryści w Hiszpanii staranowali samochodami tłum pieszych w centrach turystycznych w Barcelonie i Cambrils. Zabili 14 ludzi i zranili ponad 100.

Policja hiszpańska sprawdza obecnie miejscowego imama, który mógł zradykalizować terrorystów. Podobno ten imam przez dwa lata nauczał w meczecie w mieście Ripoll, a przestał zaledwie kilka miesięcy temu. Pojawiło się pytanie, czy administracja meczetu dowiedziała się czegoś o imamie i zwolniła go, ale nie poinformowała o problemie miejscowej policji.

Dwa dni po zamachach w Hiszpanii, w innym islamskim zamachu terrorystycznym w Finlandii, dwoje ludzi zostało zasztyletowanych, a ośmioro rannych.

Raz jeszcze słyszymy obietnice wykorzenienia terroryzmu z równoczesnym ostrzeżeniem ze strony służb bezpieczeństwa, że nie mogą powstrzymać każdego zamachu terrorystycznego – słowa, które przekładają się na przyznanie, że terror przerósł możliwości kontroli tego zjawiska przez rządy europejskie.

Kontynuuj czytanie artykułu

Autonomia Palestyńska jest tworem terrorystycznym i tak powinna być traktowana

autor: Guy Millière  •  6 wrzesień 2017

Prezydent Donald J. Trump powiedział Mahmoudowi Abbasowi to, czego nie odważył się powiedzieć żaden inny przywódca zachodni. Wie, że nie można niczego spodziewać się od Autonomii Palestyńskiej i że misja Jasona Greenblatta nie może się udać. Na zdjęciu: Trump i Abbas na wspólnym oświadczeniu 3 maja 2017 r. w Waszyngtonie. (Zdjęcie: Olivier Douliery-Pool/Getty Images)

Ostatnia rzeź w ziemi Izraela miała miejsce w Halamisz w Samarii 21 lipca. Palestyńczyk zasztyletował żydowskiego dziadka i dwoje jego dzieci. Babcia odniosła ciężkie rany. W Izraelu w niedawnej i nie tak niedawnej przeszłości były niezliczone razy takie ataki.

Podobnie jak w przeszłości tysiące Arabów palestyńskich radośnie święciły morderstwa. Niektórzy rozdawali słodycze.

Mordercę chwaliły władze Autonomia Palestyńska (AP) i Hamas. Gdyby został zastrzelony, natychmiast stałby się męczennikiem islamu. W Ramallah nazwano by jego imieniem ulicę. Jego zdjęcie byłoby na wystawach sklepowych na terytoriach okupowanych przez Autonomię Palestyńską i Hamas, a jego rodzina zostałaby nagrodzona wysoką, dożywotnią "pensją".

Morderca wyjaśnił swoją zbrodnię chęcią "obrony meczetu Al-Aksa" – którego w rzeczywistości Izrael nigdy nie atakował ani nawet nie groził. Nie ukrywał swojej nienawiści do Żydów. W ostatnim poście na Facebooku określił ich jako małpy i świnie.

Kontynuuj czytanie artykułu

Śmierć mniejszości religijnej pod władzą radykalnego islamu

autor: Majid Rafizadeh  •  21 sierpień 2017

Od założenia reżimu islamskiego społeczność bahajów podlegała systematycznemu prześladowaniu społecznemu, ekonomicznemu, religijnemu i politycznemu. Zdjęcie: Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. (Zdjęcie: Khamenei.ir via Wikimedia Commons)

Byli cichą rodziną, bez skłonności politycznych, nie angażowali się w sąsiedzkie niepokoje lub plotki. Obawa przed ludźmi stukającymi do drzwi lub przed obcym, pokazującym się w okolicy z nieznanymi zamiarami, spowodowała, że wycofali się ze społeczności. Byli ostrożni, tak ostrożni, że prawie z nikim się nie spotykali. Byli naszymi sąsiadami w Iranie i ufali nam wystarczająco, by odwiedzać nas, aż pewnego dnia przestali.

Zaniepokoiliśmy się i sprawdziliśmy, co się z nimi dzieje. Ich dom był pusty. Nie było pożegnania z kimkolwiek, listu, po prostu zniknęli. Mimo, że byliśmy przyjaźni wzajem do siebie, nigdy nie podali swojego nazwiska. Nie mieliśmy jak ich szukać, żeby upewnić się, że są bezpieczni i cali.

Kontynuuj czytanie artykułu

Islamska koncepcja "feminizmu"

autor: Nonie Darwish  •  20 sierpień 2017

Linda Sarsour w niedawnym przemówieniu wezwała do dżihadu przeciwkjo "faszystom" i "białym supremacjonistom" w Białym Domu". to nie było pokojowe wystąpienie, brzmiało raczej jak wezwanie do islamistycznej rewolty. Zdjęcie: Sarsour na Marszu Kobiet w Waszyngtonie 21 stycznia 2017. (Zdjęcie z: Theo Wargo/Getty Images)

Muzułmańska aktywistka i organizatorka Marszu Kobiet, Linda Sarsour, ujawniła stronę islamu, która skłania ją do opowiadania się za szariatem i za dżihadem:

"Mam nadzieję, że ... kiedy przeciwstawiamy się tym, którzy uciskają nasze społeczności, Allah akceptuje, że jest to rodzaj dżihadu, że walczymy przeciwko tyranom i władcom nie tylko za granicą, na Bliskim Wschodzie lub po drugiej stronie świata, ale tutaj, w Stanach Zjednoczonych, gdzie są faszyści i zwolennicy białej supremacji, i islamofobi rządzący w Białym Domu".

Kontynuuj czytanie artykułu

Bohaterscy imamowie, o których nic nie słychać

autor: Khadija Khan  •  18 sierpień 2017

Ponad 60 islamskich przywódców i imamów – z Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii i Tunezji i z różnych denominacji islamskich – w bezprecedensowej akcji jeżdżą po Europie, by potępić terroryzm islamski i złożyć hołd ofiarom terroru w Europie, odwiedzając wiele miejsc zamachów terrorystycznych.

Kontynuuj czytanie artykułu

Modernizacja Bliskiego Wschodu jest spektakularna

autor: Amir Taheri  •  16 sierpień 2017

Zdjęcia z Syrii i Iraku przypominają kroniki filmowe z Japonii po Hiroszimie i Nagasaki. Zdjęcie powyżej: Nagasaki, Japonia, 24 września 1945, sześć tygodni po zniszczeniu miasta przez bombę atomową. (zdjęcie z: U.S. Marine Corps/Wikimedia Commons)

W każdej epoce intelektualiści uparcie trwają przy jednym pojęciu jako porządkującej zasadzie dla zrozumienia teraźniejszości i dla rozważań o przyszłości. Od końca lat 1940., kiedy kończyła się epoka kolonialna, modnym pojęciem była "modernizacja" i jej odmiany, takie jak "rozwój" i "postęp".

Nie było jednak całkiem jasne, co stanowi modernizację. Ani też do jakiego modelu powinny aspirować narody w swoim dążeniu do postępu i rozwoju.

Kontynuuj czytanie artykułu

Mohammad Dahlan, nowy burmistrz Strefy Gazy?

autor: Khaled Abu Toameh  •  15 sierpień 2017

Mohammed Dahlan przemawia na wiecu politycznym 7 stycznia 2007 r. w mieście Gaza. (Zdjecie: Abid Katib/Getty Images)

Mohammed Dahlan jest aspirującym politykiem palestyńskim z olbrzymimi ambicjami. Ma nadzieję na objęcie prezydentury Autonomii Palestyńskiej (AP) po Mahmoudzie Abbasie. Wiedząc to, Abbas wyrzucił go w 2011 r. z rządzącej frakcji Fatahu. Od tego czasu Dahlan mieszka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Hamas, ruch islamistyczny, który przez ostatnich dziesięć lat panuje w Strefie Gazy, uważał Dahlana za jednego ze swoich najbardziej zajadłych wrogów.

Jako dowódca osławionej Prewencyjnej Służby Bezpieczeństwa (PSS) w Strefie Gazy w latach 1990. Dahlan był osobiście odpowiedzialny za rozprawienie się służb bezpieczeństwa AP z Hamasem. Na jego rozkaz setki aktywistów Hamasu rutynowo aresztowano.

Wrogość była wzajemna; również Dahlan uważał Hamas za główne zagrożenie dla siebie i dla reżimu AP w Strefie Gazy.

Pogarda Dahlana dla Hamasu była bezgraniczna. Na jego rozkaz założyciel i duchowy przywódca Hamasu, Ahmed Jassin, został umieszczony w areszcie domowym.

Kontynuuj czytanie artykułu

Przemoc wobec kobiet: trochę niewygodnych danych dla skorumpowanej ONZ

autor: Burak Bekdil  •  8 sierpień 2017

56. sesja Komisji ds. Statusu Kobiet w sali Zgromadzenia Ogólnego ONZ, 27 lutego 2012. (Zdjęcie: UN Women/Ryan Brown)

Zespoły i komisje Organizacji Narodów Zjednoczonych nieustannie i z zapałem praktykują hipokryzję. W 2016 r. debata ONZ obracała się wokół Komisji ds. Statusu Kobiet (CSW), która zagłosowała za obwinieniem Izraela za palestyńską przemoc domową. Ten rok nie jest inny pod względem nonsensownych wydarzeń. Dyrektor UN Watch, Hillel Neuer, na sesji 12 czerwca zapytał Dubravkę Simonovic, specjalną sprawozdawczynię ONZ ds. Przemocy wobec Kobiet: "Pani Simonovic, innymi słowy, mówi pani, że: 'Kiedy palestyńscy mężczyźni biją swoje żony, to jest to wina Izraela'".

Na pierwszy rzut oka wygląda to na czarny humor. Nie tylko w jednym, ale w dwóchraportach przedstawionych Komisji Praw Człowieka ONZ Simonovic argumentowała, że Izrael jest winny palestyńskiej przemocy wobec kobiet poprzez "wyraźne powiązanie między przedłużającą się okupacją a przemocą".

Kontynuuj czytanie artykułu