Najnowsze analizy i komentarze

Niemcy: niektóre mowy nienawiści są "równiejsze od innych"

autor: Judith Bergman  •  14 lipiec 2019

Na zdjęciu: Uczestnicy antyizraelskiego marszu w Dzień Al-Kuds machają flagami terrorystycznej grupy Hezbollahu 25 lipca 2014 r. w Berlinie w Niemczech (Zdjęcie: Carsten Koall/Getty Images)

W czerwcu w Berlinie odbył się marsz "Dnia Al-Kuds". Dzień Al-Kuds, jak powiedział zmarły historyk, Robert S. Wistrich, jest "Świętem ogłoszonym przez Chomeiniego w 1979 r., by wzywać do unicestwienia Izraela", które "od tego czasu jest obchodzone na całym świecie..."

W Niemczech marsze w Dzień Al-Kuds odbywają się w stolicy od lat 1980.[1], najpierw w Bonn, a od 1996 roku w Berlinie. W Dzień Al-Kuds w grudniu 2000 ponad 2000 demonstrantów na Kurfürstendamm – centralnym bulwarze w Berlinie – wzywało do "wyzwolenia Palestyny i świętego miasta Jerozolimy". W listopadzie 2002 roku, zaledwie rok po 9/11, na marszu były hasła takie jak "Śmierć Izraelowi" i "Śmierć USA". Na marszu w 2016 roku hasłami były, między innymi: "Śmierć Izraelowi", "Syjoniści zabijają dzieci" i tak dalej.

Kontynuuj czytanie artykułu

Palestyńska wojna z przedsiębiorcami

autor: Bassam Tawil  •  11 lipiec 2019

Trzynastu palestyńskich przedsiębiorców, którzy przeciwstawili się wezwaniu Autonomii Palestyńskiej do bojkotowania niedawnej ekonomicznej konferencji w Bahrajnie, "Peace to Prosperity", prowadzonej przez USA, jest obecnie celem ataków sił bezpieczeństwa Mahmouda Abbasa na Zachodnim Brzegu. Kilku przedsiębiorców musiało się ukryć. Na zdjęciu: doradca Białego Domu, Jared Kushner, przemawia na konferencji o wzmocnieniu palestyńskiej gospodarki, zredukowaniu bezrobocia i poprawieniu warunków życiowych Palestyńczyków 25 czerwca 2019 r. (Zdjęcie: Bahrain News Agency)

Rozprawa Autonomii Palestyńskiej z palestyńskimi przedsiębiorcami, którzy uczestniczyli w niedawnej konferencji ekonomicznej "Peace to Prosperity" w Bahrajnie, daje ostry sygnał, że palestyńscy przywódcy działają bezpośrednio przeciwko interesom własnej ludności.

Jeszcze bardziej niepokojący jest komunikat, jaki ta rozprawa przekazuje palestyńskiemu społeczeństwu: każdy, kto ośmiela się współpracować z administracją prezydenta USA, Donalda Trumpa, zostanie potępiony jako zdrajca i kolaborant z "wrogami" Palestyńczyków: z USA i Izraelem.

Trzynastu palestyńskich przedsiębiorców, którzy przeciwstawili się wezwaniu Autonomii Palestyńskiej do bojkotowania konferencji w Bahrajnie, jest obecnie celem ataków sił bezpieczeństwa Mahmouda Abbasa na Zachodnim Brzegu. Kilku przedsiębiorców musiało się ukryć, podczas gdy inni starają się być niewidoczni, bo otrzymali groźby od wielu grup, w tym ze strony rządzącej AP frakcji Abbasa, Fatah.

Kontynuuj czytanie artykułu

Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan

autor: Uzay Bulut  •  7 lipiec 2019

Według Lindy Lowry z Open Doors: "We wschodniej prowincji Kiwu Północne Demokratycznej Republiki Konga, przywódcy kościelni są celem ataków i zabijani. Podobno co najmniej 15 uzbrojonych grup ekstremistycznych działa na tym terenie". Na zdjęciu: Miasto Beni w Północnym Kiwu, gdzie zamordowano dziesiątki chrześcijan w ataku z 22 września 2018 r. (Zdjęcie: Razdagger/Wikimedia Commons)

Według niedawnego wstępnego raportu opublikowanego w Wielkiej Brytanii, "ocenia się, że jedna trzecia populacji świata doznaje religijnych prześladowań w jakiejś postaci, a chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą".

Chociaż pełen raport – zamówiony przez brytyjskiego ministra spraw zagranicznych, Jeremy'ego Hunta i kierowany przez biskupa Truro, wielebnego Philipa Mounstephena – miał zostać opublikowany w Wielkanoc bieżącego roku, "skala i natura zjawiska [prześladowania chrześcijan] - według raportu - po prostu wymaga więcej czasu". Dlatego, wyjaśnił Mounstephen, "wstępne" wyniki, opublikowane w kwietniu, nie są pełne i końcowy raport zostanie opublikowany pod koniec czerwca.

Według wstępnej wersji Independent Review of FCO support for Persecuted Christians:

"W niektórych regionach poziom i charakter prześladowań zbliża się do spełnienia kryteriów międzynarodowej definicji ludobójstwa, jaka jest przyjęta przez ONZ".

Kontynuuj czytanie artykułu

Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji

autor: Burak Bekdil  •  3 lipiec 2019

W spektakularnym pokazie przemocy fani prezydenta Turcji, Recepa Tayyip Erdoğana w kwietniu niemal zlinczowali Kemala Kılıçdaroğlu, przywódcę głównej partii opozycyjnej, Republikańskiej Partii Ludowej (CHP). Na zdjęciu: Kemal Kılıçdaroğlu. (Zdjęcie: Erhan Ortac/Getty Images)

W cywilizowanych krajach obywatele idą do urn w dniu wyborów – parlamentarnych, prezydenckich lub samorządowych – głosują, idą do domów, żeby obserwować wiadomości podające wyniki i następnego dnia idą do pracy, jedni zadowoleni, inni rozczarowani, żeby żyć w spokoju do następnych wyborów. Ale nie w Turcji, gdzie każdy polityczny wyścig wygląda bardziej jak wojna niż zwykła, demokratyczna konkurencja.

Kontynuuj czytanie artykułu

Zatajany los palestyńskich chrześcijan

autor: Raymond Ibrahim  •  30 czerwiec 2019

Chrześcijaństwo zbliża się do zniknięcia w miejscu swojego narodzenia, włącznie z Betlejem (na zdjęciu). Według prawnika i uczonego Justusa Reid Weinera: "Systematyczne prześladowanie chrześcijańskich Arabów, żyjących na obszarach palestyńskich, spotyka się z niemal całkowitym milczeniem społeczności międzynarodowej, aktywistów praw człowieka, mediów i NGO... W społeczeństwie, a którym arabscy chrześcijanie nie mają głosu i nie mają żadnej ochrony, nie jest zaskakujące, że opuszczają je". (Zdjęcie: Daniel Case/Wikimedia Commons)

W czasach, kiedy chrześcijanie w całym świecie muzułmańskim cierpią z powodu prześladowań, rzadko słyszy się o losie palestyńskich chrześcijan.

Open Doors, grupa praw człowieka, która monitoruje prześladowania chrześcijan, pisze, że palestyńscy chrześcijanie doznają "wysokiego" poziomu prześladowań, którego źródłem jest "islamski ucisk":

"Ci jednak, którzy nawrócili się z islamu na chrześcijaństwo, spotykają się z najgorszymi prześladowaniami i trudno im bezpiecznie przychodzić do istniejących kościołów. Na Zachodnim Brzegu otrzymują groźby i są pod wielką presją, w Gazie sytuacja jest tak niebezpieczna, że praktykują swoją chrześcijańską wiarę w najściślejszej tajemnicy... Wpływy radykalnej ideologii islamskiej rosną i historyczne kościoły muszą zachowywać się dyplomatycznie w stosunku do muzułmanów".

Kontynuuj czytanie artykułu

Ludobójstwo chrześcijan weszło na "alarmujący etap"

autor: Raymond Ibrahim  •  26 czerwiec 2019

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Jeremy Hunt (na zdjęciu) zamówił "Niezależny przegląd globalnych prześladowań chrześcijan", który niedawno opublikowano. (Zdjęcie: Jack Taylor/Getty Images)

"Prześladowania chrześcijan 'blisko poziomu ludobójstwa" brzmi tytuł doniesienia BBC z 3 maja, które cytuje duże badanie zamówione przez brytyjskiego ministra spraw zagranicznych, Jeremy'ego Hunta, a kierował nim pastor Philip Mounstephen, biskup Truro.

Według relacji BBC, co trzeci człowiek na świecie doznaje religijnych prześladowań, z chrześcijanami jako "najbardziej prześladowaną grupą religijną". "Religia 'jest zagrożona zniknięciem' w niektórych częściach świata" i "W niektórych regionach poziom i natura prześladowań dochodzi zapewne blisko spełniania kryteriów międzynarodowej definicji ludobójstwa przyjętej przez ONZ".

BBC cytuje także brytyjskiego ministra spraw zagranicznych, Jeremy'ego Hunta, o tym, dlaczego zachodnie rządy, jak to określił, "spały", w obliczu tej narastającej epidemii:

Kontynuuj czytanie artykułu

Jak palestyńscy przywódcy masakrują prawdę

autor: Bassam Tawil  •  23 czerwiec 2019

Fala zamachów terrorystycznych na izraelskich policjantów i cywilów rozpoczęła się wkrótce po tym, jak prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, powiedział w 2015 roku, że Palestyńczycy nie pozwolą Żydom "z ich brudnymi stopami bezcześcić naszego meczetu Al-Aksa" i "Błogosławimy każda kroplę krwi, która została przelana dla Jerozolimy, która jest czystą i niepokalaną krwią, krwią przelaną dla Allaha..." (Zdjęcie: Zrzut z ekranu z wideo Palestinian Media Watch)

Autonomia Palestyńska (AP) jest oburzona, ponieważ izraelski policjant zabił Palestyńczyka, który zranił nożem dwóch Żydów na Starym Mieście Jerozolimy. Terrorysta, 19-letni Jusef Wadżih, z wsi Abwain w pobliżu Ramallah na Zachodnim Brzegu, dźgnął jednego z mężczyzn w szyję i głowę koło Bramy Damasceńskiej na Starym Mieście, poważnie go raniąc.

Drugą ofiarą był 16-latek, któremu terrorysta wbił nóż w plecy kilkaset metrów od sceny pierwszego ataku. Rany nastolatka były umiarkowane. Policjant strzelił i zabił terrorystę, w ten sposób powstrzymując go od dalszych ataków na Żydów.

Takie ataki nożownicze nie są czymś niezwykłym na ulicach Jerozolimy. W ciągu ostatnich kilku lat palestyńscy terroryści dokonali wielu ataków nożowniczych, strzelali również z broni palnej do izraelskich policjantów i cywilów, szczególnie do ultraortodoksyjnych Żydów, którzy byli w drodze do lub z modłów przy Ścianie Zachodniej.

Kontynuuj czytanie artykułu

Bliskowschodni ruch antypokojowy

autor: Khaled Abu Toameh  •  16 czerwiec 2019

Na zdjęciu: Al-Karak, Jordania. (Zdjęcie: Berthold Werner/Wikimedia Commons)

Ibrahim al-Karaki, burmistrz jordańskiego miasta Al-Karak, leżącego 140 kilometrów na południe od Ammanu z widokiem na Morze Martwe, jest atakowany za ugoszczenie izraelskich (żydowskich) turystów podczas żydowskiego święta Paschy. Jego krytycy oskarżyli go o promowanie normalizacji z "izraelskim wrogiem" i żądają jego rezygnacji.

Chociaż Jordania ma traktat pokojowy z Izraelem, wielu Jordańczyków nadal sprzeciwia się jakiejkolwiek normalizacji stosunków z Izraelem. To samo jest w Egipcie, drugim kraju arabskim, który zawarł pokój z Izraelem i gdzie obóz "antynormalizacji" jest jednym z najsilniejszych w świecie arabskim.

Al-Karaki podobno pomógł Izraelczykom przekroczyć dolinę, która jest zamknięta dla turystów. Jego inne "przestępstwa" obejmowały nakarmienie izraelskich turystów i wręczenie im pamiątkowych plakietek.

Kontynuuj czytanie artykułu

Mułłowie obiecują "koniec" Izraela i amerykańskiej cywilizacji

autor: Majid Rafizadeh  •  15 czerwiec 2019

Na zdjęciu: Sekretarz stanu USA, Mike Pompeo, przemawia na konferencji prasowej 13 czerwca 2019 r. w Waszyngtonie, gdzie powiedział: "Według oceny rządu USA Iran jest odpowiedzialny za dzisiejsze ataki [na tankowce] w Zatoce Omanu" (Zdjęcie: Win McNamee/Getty Images)

Irański rząd nadal ignoruje międzynarodowe standardy i odrzuca racjonalne i konstruktywne działania, także w innych sprawach niż powtarzające się, złowrogie zachowanie w Zatoce Omanu. Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, do którego należy ostatnie słowo w sprawie wewnętrznej i zagranicznej polityki Iranu, niedawno oświadczył młodzieży w Iranie, że wkrótce zobaczą koniec Izraela i całej cywilizacji amerykańskiej. To oświadczenie potwierdziła oficjalna strona internetowa najwyższego przywódcy.

Chamenei podczas spotkania ze studentami wyraźnie przedstawił zamiary Iranu. "Młodzi ludzie –oświadczył – możecie być pewni, że zobaczycie koniec wrogów ludzkości, czyli zdegenerowanej cywilizacji amerykańskiej, oraz koniec Izraela".

Kontynuuj czytanie artykułu

Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański

autor: Stefan Frank  •  3 czerwiec 2019

Bijan Djir-Sarai, urodzony w Iranie rzecznik spraw zagranicznych niemieckiej opozycyjnej Wolnej Partii Demokratycznej (FDP), ostro skrytykował przypochlebianie się rządu niemieckiego ajatollahom Iranu: "Nie możecie wstawać rano i mówić, że stoicie po stronie Izraela, a wieczorem pić herbatkę z Irańczykami i świętować rewolucję". (Zdjęcie: Sean Gallup/Getty Images)

Niemiecka kanclerz Angela Merkel lubi myśleć o sobie jako przyjaciółce Izraela. W przemówieniu, jakie wygłosiła w Knesecie w marcu 2008 roku, powiedziała:

"Szczególnie w tym miejscu chcę wyraźnie podkreślić, że każdy rząd niemiecki i każdy kanclerz Niemiec przede mną przyjmował na swoje barki specjalną, historyczną odpowiedzialność Niemiec za bezpieczeństwo Izraela. Ta historyczna odpowiedzialność jest częścią raison d'être mojego państwa. Dla mnie jako kanclerza Niemiec bezpieczeństwo Izraela nigdy nie będzie podlegać negocjacjom. A w takim razie musimy robić coś więcej niż gołosłownie zapewniać o naszym oddaniu..."

Minister spraw zagranicznych Niemiec, Heiko Maas twierdził, że wizyta w Auschwitz (symbolu zamordowania sześciu milionów Żydów) spowodowała, że zapragnął zostać politykiem.

Kontynuuj czytanie artykułu

Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy

autor: Guy Millière  •  27 maj 2019

Christchurch, Nowa Zelandia. (Zdjęcie: Andrew Cooper/Wikimedia Commons)

Masakra w Christchurch -- w której z zimną krwią zamordowano dziesiątki niewinnych ludzi z powodu ich religii, kiedy zgromadzili się na modlitwę – była ohydnym, niewybaczalnym czynem. Morderca, Brenton Tarrant, jest zbrodniarzem. Tekst manifestu, jaki zostawił dla usprawiedliwienia swojego czynu, nie jest w żaden sposób usprawiedliwieniem.

Reakcje po tej zbrodni odznaczały się słusznym oburzeniem. Niestety, ataku użyto także do rozpoczęcia kampanii, która jest zarówno niebezpieczna, jak zdradziecka.

Tarrant w manifeście zdefiniował siebie jako "eko-faszystę" i napisał, że podziwia brytyjskiego nazistę Oswalda Mosleya i chiński reżim komunistyczny, i że odrzuca konserwatyzm. Mimo że prezydent USA Donald J. Trump potępił te morderstwa, użyto słów mordercy, by atakować Trumpa.

Kontynuuj czytanie artykułu

Sankcje USA nałożone na mułłów działają

autor: Majid Rafizadeh  •  26 maj 2019

Dzięki sankcjom administracji Trumpa napływ funduszy do irańskiego rządu jest odcinany, wpływając na wysiłki przywódców Iranu finansowania i sponsorowania grup terrorystycznych i bojówkarskich milicji w całym regionie. (Zdjęcie: Wikimedia Commons)

Krytycy prezydenta USA Donalda Trumpa i jego polityki wobec irańskiego rządu pospiesznie potępiają go za sankcje, jakie ponownie narzucił na ten teokratyczny establishment. Ich argumenty są zakotwiczone w koncepcji, że jedyna przemyślana i skuteczna polityka, która upora się z religijnym establishmentem Iranu, jest zakotwiczona w kuszeniu ich, by zasiedli do wspólnego stołu: innymi słowy - appeasement.

Ci krytycy mieli możliwość rozpoczęcia i rozszerzania polityki appeasementu podczas ośmioletnich rządów administracji byłego prezydenta, Baracka Obamy. W tym czasie prezydent Obama uczynił bezprecedensowe ustępstwa w próbie ugłaskania rządzących mułłów. Wyszedł im naprzeciw z niesłychaną hojnością i elastycznością. Jaki był wynik?

Kontynuuj czytanie artykułu

Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów

autor: Bassam Tawil  •  25 maj 2019

Autonomia Palestyńska (AP) zdecydowała, że Palestyńczycy nie będą dłużej otrzymywać opieki medycznej w Izraelu – za wyjątkiem wysokich rangą funkcjonariuszy palestyńskich. W zeszłym tygodniu Dżibril Radżoub, wysoki funkcjonariusz w rządzącej na Zachodnim Brzegu frakcji Fatahu Mahmouda Abbasa, został przyjęty do szpitala Ichilow (na zdjęciu), największego szpitala nagłych przypadków w Izraelu. (Zdjęcie: Avishai Teicher/PikiWiki)

Autonomia Palestyńska (AP) zdecydowała, że Palestyńczycy nie będą dłużej otrzymywać opieki medycznej w Izraelu. W marcu ministerstwo zdrowia AP w mieście na Zachodnim Brzegu, Ramallah, de facto stolicy Palestyńczyków, ogłosiło, że zatrzymuje transfery medyczne do izraelskich szpitali i obiecało znaleźć alternatywy dla palestyńskich pacjentów w prywatnych i rządowych szpitalach.

AP mówi, że podjęła tę decyzję w odpowiedzi na potrącenie przez rząd izraelski pieniędzy, jakie rząd palestyński wypłaca rodzinom więźniów bezpieczeństwa i "męczenników" z podatków zbieranych przez Izraelczyków na rzecz Palestyńczyków.

Nowe izraelskie prawo pozwala rządowi narzucenie finansowych sankcji na AP za jej politykę "płaca za mord", która zachęca terrorystów do przeprowadzania zamachów na Izraelczyków, ponieważ wiedzą, że oni i ich rodziny będą otrzymywać płacę (od rządu AP) przez resztę swojego życia.

Kontynuuj czytanie artykułu

Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa

autor: Douglas Murray  •  16 maj 2019

Dziwaczne i szkalujące jest nazywanie ludzi "skrajną prawicą" lub insynuowanie, że są związani ze skrajną prawicą, ponieważ smuci ich pożar w Notre Dame. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)

W zeszłym miesiącu, natychmiast po pożarze, który niemal zniszczył katedrę Notre Dame w Paryżu, gazeta "Washington Post" opublikowała artykuł pod tytułem: Pożar Notre Dame rozpala skrajną prawicę Zachodu. Autor, Ishaan Tharoor, wykorzystał łamy tej gazety, by szerzej przedstawić to postawione w niewłaściwym czasie i nieprawdziwe twierdzenie.

Ten autor pisał:

"Dziwna – chociaż nie całkiem zaskakująca – rzecz zdarzyła się w cieniu poniedziałkowej tragedii. Kiedy wielu ludzi na całym świecie patrzyło jak katedrę-symbol w Paryżu trawiły płomienie, inni natychmiast zabrali się za próbę wzniecenia nowych pożarów. Po obu stronach Atlantyku ludzie ze skrajnej prawicy rzucili się do mediów społecznościowych, by wesprzeć swoje kulturowe i wojujące interesy, czyniąc z nieszczęścia przypowieść do politycznej chwili – a przynajmniej do swojego jej rozumienia.

Kontynuuj czytanie artykułu

Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?

autor: Giulio Meotti  •  12 maj 2019

Sri Lanka po dżihadystycznej masakrze chrześcijan nie jest tylko straszliwą serią płaczących matek i małych trumienek. Niestety, mówi nam także wiele o przygnębiającym stanie umysłów na Zachodzie. Na zdjęciu: pogrzeb jednej z ofiar zamachu w Niedzielę Wielkanocną 21 kwietnia na Sri Lance (Zdjęcie: Carl Court/Getty Images)

"Gdzie jest solidarność z chrześcijanami Sri Lanki?" zapytał brytyjski uczony, Rakib Ehsan, muzułmanin.

"Różnica w tonie i naturze miedzy potępieniami ataków terrorystycznych w Christchurch i na Sri Lance jest uderzająca. Po Christchurch nie było żadnego wahania się w mówieniu o wyznaniu ofiar i w kierowaniu emocji i ciepłych uczuć ku społeczności muzułmańskiej. Politycy nie mieli żadnego problemu z określaniem wydarzeń w Christchurch jako terroryzmu.

Ewidentna jest nie tylko wyraźna niechęć do powiedzenia, że na Sri Lance zabito chrześcijan, ale także brak prawdziwie odczuwanej solidarności z chrześcijańskimi społecznościami na świecie, które nadal doznają poważnych prześladowań z powodu swojej wiary".

W odróżnieniu od tego, słowa "terroryzm" i "chrześcijaństwo" jak dotąd nie występują w większości reakcji na zamachy na Sri Lance.

Kontynuuj czytanie artykułu