• Mieszkańcy Essen narzekali, że policja często odmawia reagowania na wezwania o pomoc i błagali urzędników miejskich, aby w mieście przywrócono porządek. Jeden z mieszkańców powiedział: "Urodziłem się tutaj, a teraz już nie czuję się bezpiecznie." Urzędnicy miejscy stanowczo odrzucili skargi.

  • Przedstawiciele przedszkola w Kassel, Sarah Nußbaum Haus, powiedzieli, że "ze względu na wysoki odsetek dzieci muzułmańskich" oraz z powodu zróżnicowanych kultur, z jakich wywodzą się dzieci, ośrodek "rezygnuje" z chrześcijańskich rytuałów.

  • W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2016 roku ponad 2 tysiące migrantów, którzy wystąpili o azyl, miało fałszywe paszporty, ale, mimo to, niemieccy funkcjonariusze straży granicznej wpuścili ich do kraju. Migranci posiadający fałszywe dokumenty mogą mieć powiązania z Państwem Islamskim, ostrzegli analitycy bezpieczeństwa.

  • Niemiecki prezydent, Joachim Gauck, powiedział, że sądzi, iż Niemcy w końcu będą miały muzułmańskiego prezydenta.

  • Muzułmanie atakują chrześcijan w ośrodkach dla uchodźców w całych Niemczech. "Mniejszości religijne w centrach dla uchodźców doświadczają teraz takich samych prześladowań, jakie dominują w ich krajach pochodzenia," według organizacji pozarządowej Open Doors.

  • Federalny Urząd Statystyczny poinformował, że wskaźnik urodzin w Niemczech osiągnął najwyższy poziom od 33 lat w 2015 roku, spotęgowany głównie przez liczbę dzieci urodzonych przez migrujące kobiety.

  • 49-letni syryjski uchodźca w Nadrenii-Palatynacie stara się o uzyskanie świadczeń socjalnych w Niemczech dla swoich czterech żon i 23 dzieci.

1 października. Dwaj migranci zgwałcili 23-letnią kobietę w Lüneburgu, gdy spacerowała ze swoim małym dzieckiem po parku. Mężczyźni, którzy pozostają na wolności, zmusili dziecko, aby przyglądało się, jak na zmianę dokonują gwałtu na kobiecie.

2 października. 19-letni migrant zgwałcił 90-letnią kobietę wychodzącą z kościoła w centrum Düsseldorfu. Policja wstępnie opisała podejrzanego jako "Południowoeuropejczyka (Südeuropäer) o pochodzeniu północnoafrykańskim." Później okazało się, że mężczyzna jest Marokańczykiem z hiszpańskim paszportem.

2 października. Minister Finansów, Wolfgang Schäuble, wezwał do rozwoju "niemieckiego islamu," aby pomóc w integracji muzułmanów w kraju. W artykule opublikowanym przez Welt am Sonntag, napisał:

"Biorąc pod uwagę zróżnicowane pochodzenie muzułmanów w Niemczech, chcemy wspierać rozwój niemieckiego islamu, wzrost pewności siebie muzułmanów mieszkających jako muzułmanie w Niemczech, w wolnej, otwartej, pluralistycznej i tolerancyjnej strukturze, zgodnie z naszymi przepisami i neutralnością religijną państwa.

"Nie ulega wątpliwości, że rosnąca obecnie liczba muzułmanów w naszym kraju stanowi test tolerancji dla głównego nurtu społeczeństwa. Pochodzenie ogromnej większości uchodźców oznacza, że coraz częściej mamy do czynienia z ludźmi [wywodzącymi się] z bardzo różnych kultur. [...] W tej napiętej sytuacji nie powinniśmy pozwolić na wytworzenie się atmosfery, w której osoby dobrze zintegrowane w Niemczech poczułyby się obco."

4 października. Münchner Merkur doniósł, że monachijski Oktoberfest 2016 odnotował najmniejszą frekwencję od 2001 roku. Przyjezdni rzekomo nie uczestniczyli w nim ze względu na obawy przed atakami terrorystycznymi i napaściami seksualnymi dokonywanymi przez migrantów.

Tegoroczny monachijski Oktoberfest odnotował najmniejszą frekwencję od 2001 roku. Przyjezdni rzekomo nie uczestniczyli w nim, ze względu na obawy przed atakami terrorystycznymi i napaściami seksualnymi dokonywanymi przez migrantów (Źródło zdjęcia: Flickr/Sergey Zhaffsky)

6 października. Frankfurter Allgemeine Zeitung poinformował o badaniu prowadzonym przez wywiad niemiecki, z którego wynika, że prawie połowa niemieckich salafitów przybyłych z Syrii lub Iraku jest aktywna w meczetach. "Meczety nadal odgrywają kluczową rolę w radykalizacji islamistów w Niemczech," powiedziała rzecznik niemieckiej krajowej agencji wywiadowczej, Bundesamt für Verfassungsschutz (BfV). Trwające nadal badanie analizuje tło i przebieg radykalizacji osób, które opuściły Syrię lub Irak. Dla potrzeb badania zebrano dane od 784 islamistów, którzy wyjechali z Niemiec lub którzy aktywnie próbowali opuścić kraj. BfV szacuje, że w Niemczech przebywa 9200 znanych władzom salafitów.

6 października. Ponad 400 mieszkańców dystryktu Altenessen w Essen spotkało się z miejscowymi politykami na transmitowanym przez telewizję "posiedzeniu rady miasta," aby omówić rosnącą wykładniczo przemoc i przestępstwa popełniane w tej dzielnicy przez migrantów. Mieszkańcy narzekali, że policja często odmawia reagowania na wezwania o pomoc i błagali urzędników miejskich o przywrócenie porządku. Jeden z mieszkańców powiedział: "Urodziłem się tutaj, a teraz już nie czuję się bezpiecznie." Urzędnicy miejscy stanowczo odrzucili skargi. Burmistrz Thomas Kufen powiedział: "Altenessen nie jest strefą zamkniętą, ludzie tutaj są po prostu pełni gniewu." Komendant policji Frank Richter dodał: "Mam dosyć słuchania o strefach zamkniętych w Essen." Stwierdził, że zarówno Essen, jak i Altenessen są całkowicie bezpieczne.

7 października. Przedstawiciele przedszkola w Kassel, Sarah Nußbaum Haus, poinformowali, że w ośrodku nie będą w tym roku obchodzone święta Bożego Narodzenia "ze względu na wysoki odsetek dzieci muzułmańskich." Według lokalnych mediów: "nie będzie choinki, nie będzie jasełek, nie będzie 'świątecznego ducha'." Rodzice niemuzułmańscy powiedzieli, że obchodzenie świąt Bożego Narodzenia jest normalną "częścią procesu integracyjnego, w celu poznania nowej kultury." Przedstawiciele przedszkola odparli, że, ze względu na zróżnicowane kultury, z jakich pochodzą dzieci, szkoła "rezygnuje" z chrześcijańskich rytuałów. Powiedzieli też, że nauczyciele w szkole są teraz zobowiązani do upewniania się, iż dzieci nie wymieniają się kanapkami, aby uniemożliwić dzieciom muzułmańskim jedzenie wieprzowiny.

8 października. Welt am Sonntag doniósł, że w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2016 roku, ponad 2 tysiące migrantów, którzy wystąpili o azyl, miało fałszywe paszporty, ale, mimo to, niemieccy funkcjonariusze straży granicznej wpuścili ich do kraju. Migranci posiadający fałszywe dokumenty mogą mieć powiązania z Państwem Islamskim, ostrzegli analitycy bezpieczeństwa.

10 października. Jaber al-Bakr, 22-letni uchodźca z Syrii, został aresztowany po tym, jak policja znalazła w jego mieszkaniu w Chemnitz materiały wybuchowe. Był on podejrzany o zaplanowanie zbombardowania lotniska w Berlinie. Dwa dni później powiesił się w więzieniu w Lipsku.

14 października. Prezydent Niemiec, Joachim Gauck, który ustępuje ze stanowiska ze względów zdrowotnych, powiedział, że uważa, iż Niemcy będą w końcu miały muzułmańskiego prezydenta. Spośród jedenastu dotychczasowych prezydentów Niemiec, dziewięciu było protestantami, a dwóch katolikami. Oświadczenie Gaucka wywołało poruszenie w Niemczech. Niektórzy twierdzili, że wszyscy obywatele niemieccy mają prawo ubiegać się o to stanowisko, niezależnie od wyznania, inni zaś powiedzieli, że muzułmański prezydent dogłębniej podzieliłby społeczeństwo. Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, Alexander Graf Lambsdorff, powiedział: "Mułła w turbanie byłby niemożliwy, ale przedstawiciel nowoczesnego, oświeconego islamu, jak burmistrz Londynu, jak najbardziej." Urząd Prezydenta (Bundespräsidialamt) powiedział gazecie Bild, że w zaprzysiężeniu na prezydenta, zwrot "Tak mi dopomóż Bóg" nigdy nie będzie zmieniony na "Tak mi dopomóż Allah."

14 października. Polityk Partii Zielonych, Volker Beck, wezwał Niemców do nauki arabskiego, aby mogli porozumiewać się z migrantami, którzy nie mówią po niemiecku. Zapytany w NTV, w jaki sposób migranci mogą się integrować, jeśli w wielu dzielnicach niemieckich miast nie mieszkają osoby mówiące po niemiecku, [Beck] odpowiedział: "Inne kraje spokojniej odnoszą się do tego, że w niektórych miejscach społeczność migrantów używa innego języka niż język państwowy. W USA jest Chinatown, są miejsca, gdzie mieszkają Meksykanie, czy inna silna społeczność w mieście." Powiedział też, że to dobrze, że język niemiecki nie jest używany w wielu niemieckich meczetach. "Kazania po arabsku są kawałkiem domu," dodał.

14 października. Volker Kauder, kluczowy członek partii Kanclerz Angeli Merkel, zagroził gigantom internetowym takim, jak Facebook i Google, grzywnami do 50 tysięcy euro (53 tysiące dolarów), jeśli nie uda im się rozwiązać problemu mowy nienawiści w internecie. Posunięcie to zbiegło się ze wzrostem nastrojów antyimigracyjnych w Niemczech.

15 października. Syryjski migrant zakłócił ślub w kościele Karmel, w centrum Duisburga. Wbiegł do budynku i zaczął obmacywać posąg Matki Boskiej, krzycząc "Allahu Akhbar" ("Allah jest największy.") Po poddaniu się badaniom psychologicznym mężczyzna został zwolniony. Incydent ten jest jednym z rosnącej liczby przypadków, gdy muzułmańscy migranci przeszkadzają lub dopuszczają się wandalizmu w niemieckich kościołach.

16 października. 16-letni chłopak ze swoją 15-letnią dziewczyną spacerowali wzdłuż jeziora Alster, w samym sercu Hamburga, gdy obcy mężczyzna zaskoczył go od tyłu i wbił mu nóż w plecy. Następnie napastnik pchnął dziewczynę do wody i odszedł z miejsca zdarzenia. Dziewczyna przeżyła, ale chłopak zmarł z powodu odniesionych ran. Podejrzany, mężczyzna "wyglądający na Południowca" (südländischer Erscheinung), w wieku dwudziestu kilku lat, pozostaje na wolności. Policja twierdzi, że ofiary nie zostały okradzione i nie istnieje ewidentny motyw przestępstwa – wydaje się, że podejrzany losowo ugodził nożem chłopaka, tylko dlatego, że miał na to ochotę. W dniu 29 października Państwo Islamskie poinformowało, że jest odpowiedzialne za morderstwo, ale niemiecka policja twierdzi, że wątpi w tę wersję wydarzeń.

17 października. Niemiecka Rada Prasowa upomniała tygodnik Junge Freiheit za ujawnienie narodowości trzech afgańskich nastolatków, którzy zgwałcili kobietę na stacji kolejowej w Wiedniu, w kwietniu 2016 roku. Rada Prasowa powiedziała, że narodowość sprawców jest "nieistotna dla sprawy," a przez ujawnienie tej informacji, gazeta "celowo i pejoratywnie przedstawiła podejrzanych jako obywateli drugiej kategorii." W trosce o "uczciwe relacjonowanie wydarzeń," rada zażądała, aby gazeta usunęła obraźliwe określenia ze swojej strony internetowej. Gazeta odmówiła podporządkowania się i powiedziała, że będzie nadal publikować narodowości podejrzanych.

17 października. Niemiecka filia Open Doors, organizacji pozarządowej wspierającej prześladowanych chrześcijan, doniosła, że muzułmanie atakują chrześcijan w ośrodkach dla uchodźców w całych Niemczech. Open Doors udokumentowało 743 incydenty w okresie od maja do września 2016 roku, ale powiedziało, że stanowiły one zaledwie "wierzchołek góry lodowej." Raport stwierdza:

"Wielu ze wspomnianych uchodźców było wcześniej prześladowanych i dyskryminowanych w swoich islamskich krajach pochodzenia i dlatego uciekło do Niemiec. Mniejszości religijne w centrach dla uchodźców doświadczają teraz takich samych prześladowań, jakie dominują w ich krajach pochodzenia."

17 października. Federalny Urząd Statystyczny poinformował, że wskaźnik urodzin w Niemczech osiągnął najwyższy poziom od 33 lat w 2015 roku, spotęgowany głównie przez liczbę dzieci urodzonych przez migrujące kobiety. Wskaźnik wynosił 1,5 urodzeń na kobietę w 2015 roku, w porównaniu z 1,47 urodzeniami w 2014 roku – najwyższa liczba od 1982 roku, kiedy wskaźnik wyniósł 1,51. W przypadku Niemek wskaźnik urodzeń wzrósł tylko nieznacznie, od 1,42 dziecka na kobietę w 2014 roku do 1,43 w roku 2015. W przypadku kobiet o obcej narodowości wskaźnik wzrósł od 1,86 do 1,95 dziecka na kobietę.

18 października. Sigrid Meierhofer, burmistrz Garmisch-Partenkirchen, w pilnym liście (Brandbrief) do bawarskiego rządu, zagroziła zamknięciem schroniska, w którym przebywa 250 migrantów, głównie mężczyzn, z Afryki, jeśli nie zostanie przywrócone bezpieczeństwo i porządek publiczny. W liście, który przeciekł do Münchner Merkur, napisała też, że miejscowa policja była wzywana do większej liczby incydentów w przeciągu ostatnich sześciu tygodni niż w całym poprzednim roku.

18 października. Gazeta Süddeutsche Zeitung doniosła, że w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2016 roku, ponad 17 tysięcy migrantów pozwało Urząd Federalny ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) za nieprzyznanie im pełnego statusu uchodźcy. Większość syryjskich uchodźców w Niemczech otrzymuje jedynie częściowy status azylanta, określany mianem ochrony uzupełniającej, co opóźnia repatriację rodziny o co najmniej dwa lata. Według Süddeutsche, 90% uchodźców, którzy zakwestionowali ochronę uzupełniającą przed sądem, wygrało sprawy i uzyskało pełne prawa zgodnie z Konwencją Genewską. Uchodźcy o pełnym statusie [azylanta] mogą natychmiast składać wnioski o sprowadzenie małżonków i dzieci do Niemiec. Jeśli wszyscy z 17 tysięcy migrantów wygrają swoje sprawy, setki tysięcy kolejnych migrantów będzie mogło przybyć do Niemiec.

19 października. Bild doniósł, że 49-letni syryjski uchodźca w Nadrenii-Palatynacie stara się o uzyskanie świadczeń socjalnych w Niemczech dla swoich czterech żon i 23 dzieci. Mężczyzna, Ghazia A., powiedział Bild, że "zgodnie z naszą religią, moim obowiązkiem jest odwiedzać i być z każdą rodziną w równym stopniu, nie okazywać żadnego traktowania preferencyjnego." Lokalni urzędnicy powiedzieli gazecie, że rodzina dobrze się integruje i że wszystkie dzieci uczęszczają do szkoły.

19 października. 29-letni migrant z Syrii stanął przed sądem pod zarzutem molestowania seksualnego dziesięciorga dzieci we Freiburgu i Müllheim. Ojciec jednej z ofiar zrobił zdjęcie podejrzanego, ale policja odczekała dziesięć dni, zanim rozpoczęła działania na podstawie tej poufnej informacji.

19 października. 16-letnia dziewczyna, pochodzenia niemiecko-marokańskiego, stanęła przed sądem pod zarzutem terroryzmu. W lutym 2016 roku, gdy miała 15 lat, ugodziła kuchennym nożem policjanta na głównej stacji kolejowej w Hanowerze. Prokuratura twierdzi, że dziewczyna przeprowadzała "operację męczeńską" dla Państwa Islamskiego.

20 października. Uczniowie w szkole średniej w Garmisch-Partenkirchen musieli nauczyć się na pamięć i recytować szahadę, muzułmańskie wyznanie wiary ("Nie ma boga prócz Allaha, a Mahomet jest jego prorokiem"), zarówno po niemiecku, jak i po arabsku, podczas ekumenicznego nabożeństwa w kaplicy.

21 października. W wywiadzie udzielonym Welt am Sonntag, ekspert do spraw islamu i członek Partii Zielonych, Kurt Edler, powiedział, że syryjscy migranci powinni mieć możliwość założenia własnego miasta w Niemczech, jako sposób na zapobieganie radykalizacji. Powiedział on: "Dlaczego nie stworzymy Nowego Aleppo na Pomorzu? Wówczas możemy pokazać, że to, co zrobili emigranci brytyjscy i irlandzcy w południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych, jest możliwe i dla nas."

24 października. Grupa serbskich nastolatków otrzymała wyroki w zawieszeniu za gwałt zbiorowy dokonany na 14-letniej dziewczynce i pozostawienie jej na pewną śmierć w temperaturze poniżej zera stopni Celsjusza. Sędzia powiedział, że chociaż "wyroki mogą wydawać się zbyt łagodne z punktu widzenia społecznego," wszyscy nastolatkowie przyznali się do winy, wydawali się pełni skruchy i nie stanowią już niebezpieczeństwa publicznego. Decyzja sądu, która w praktyce dała gwałcicielom wolność, wywołała rzadki moment oburzenia publicznego wobec problemu przestępstw seksualnych popełnianych przez migrantów w Niemczech.

24 października. Ukazał się sondaż YouGov, z którego wynika, że 68% Niemców uważa, iż bezpieczeństwo w kraju pogorszyło się w ciągu ostatnich kilku lat. Ponadto, 68% respondentów stwierdziło, że obawia się o swoje życie i mienie na niemieckich dworcach kolejowych i w metrze, natomiast 63% czuje się zagrożonych podczas dużych imprez publicznych.

25 października. Siedmiu chłopców, migrantów, z których kilku miało zaledwie siedem lat, dokonało napaści seksualnej na trzy dziewczynki (w wieku 9, 11 i 14 lat) na basenie publicznym w Berlinie.

25 października. Niemieckie wydanie Huffington Post opublikowało artykuł syryjskiego migranta, Arasa Bacho, w którym żąda on, aby wszystkie znaki i produkty w Niemczech były tłumaczone na język arabski, co miałoby ułatwić życie migrantom. Napisał on:

"Jako uchodźca, uważam, że znaki i napisy uliczne w Europie powinny być przetłumaczone na arabski. Podobnie, napisy na opakowaniach z żywnością powinny być wydrukowane po arabsku. Powinno być także możliwe zdawanie egzaminów po arabsku. [...] Większość migrantów prowadziła samochody w Syrii, więc byłoby im łatwiej, gdyby znaki drogowe były po arabsku. Musimy bardziej pomagać tym ludziom, niezależnie od kosztów."

25 października. Policja w pięciu niemieckich krajach związkowych dokonała nalotów na kilkanaście mieszkań i ośrodek dla uchodźców w ramach dochodzenia antyterrorystycznego. Czternastu ubiegających się o azyl Czeczenów, którzy przybyli do Niemiec w 2013 roku, znajduje się w centrum śledztwa w sprawie "finansowania terrorystów." Nikt nie został aresztowany.

25 października. Grupa muzułmańskich dzieci, wykrzykując "Allahu Akbar," rzucała kamieniami w odwiedzającego Niemcy etiopskiego kapłana, który szedł do kaplicy w Raunheim. Policja powiedziała, że ksiądz stał się ich celem, ponieważ miał na sobie krzyż.

27 października. Dziesięcioletnia dziewczynka została zgwałcona, gdy jechała rowerem do szkoły w Lipsku. Policja opublikowała portret pamięciowy podejrzanego, z politycznie poprawnym ostrzeżeniem: "Portret ten może być publikowany tylko w prasie w aglomeracji Lipska. Opublikowanie tego wizerunku w internecie, w tym w mediach społecznościowych takich, jak Facebook, nie jest objęte sądowym nakazem obławy i dlatego jest zabronione."

27 października. Urzędnicy w Monheim przekazali w darowiźnie 845 tysięcy euro (890 tysięcy dolarów) z pieniędzy podatników dwóm stowarzyszeniom islamskim, aby mogły wybudować w mieście meczety. Pieniądze zostaną wykorzystane na zakup gruntów, na których mają stanąć meczety, natomiast ich budowa zostanie opłacona przez rząd turecki. Burmistrz Daniel Zimmermann powiedział, że ma nadzieję, iż meczety będą ułatwiać muzułmańską integrację. "Mam nadzieję, że meczety będą kształtować obraz miasta, a także staną się zabytkami architektonicznymi," powiedział. Dotacja podlega tylko jednemu warunkowi: minarety nie mogą być wyższe niż 25 metrów (80 stóp).

27 października. Deutsche Welle doniosło, że rodzice niemieckiego nastolatka mogą zostać postawieni w stan oskarżenia za zabronienie synowi, aby wszedł do meczetu podczas szkolnej wycieczki. Rodzice zostali ukarani grzywną w wysokości 300 euro (315 dolarów) za nieobecność syna. Prokuratura w Itzehoe obecnie rozpatruje decyzję, czy rodzice powinni stanąć przed sądem, ponieważ nie zapłacili grzywny. Dyrektor szkoły, Renate Fritzsche, powiedziała, że nie ma wyjątków od obowiązku szkolnego w Niemczech. Celem edukacji, podkreśliła Fritzsche, jest nauczanie dzieci o innych kulturach, tak, aby mogły one z nimi współdziałać i je tolerować.

27 października. Gazeta Berliner Zeitung doniosła, że 19-letni syryjski migrant, Shaas Al-M., zbierał informację na temat potencjalnych celów ataków terrorystycznych w Berlinie dla Państwa Islamskiego. Przypuszcza się też, że aktywnie rekrutował zamachowców w Niemczech i przygotowywał atak [terrorystyczny], kiedy został aresztowany w marcu 2016 roku. Mężczyzna, który odbył szkolenie religijne i wojskowe Państwa Islamskiego w Syrii, przybył do Niemiec latem 2015 roku, udając syryjskiego uchodźcę.

28 października. Agencja Reuters poinformowała, że wiele arabskich meczetów w Niemczech jest bardziej konserwatywnych niż meczety w Syrii. Według reportażu: "Kilkunastu Syryjczyków, w sześciu miejscach kultu, w trzech miastach, powiedziało Agencji, że nie czuli się komfortowo z powodu bardzo konserwatywnych przekazów w arabskich meczetach. Osoby te skrytykowały sposób ubierania się i praktykowania religii nowoprzybyłych, z których niektórzy upierali się, że Koran należy traktować dosłownie."

28 października. Tłuszcza 17 muzułmańskich migrantów dokonała napaści seksualnej na dwie kobiety przed kościołem we Freiburgu. Policja aresztowała trzech mężczyzn, pochodzących z Gambii, którzy przybyli do Niemiec jako uchodźcy w 2015 roku i już wcześniej byli zatrzymani za popełnienie innych przestępstw.

28 października. Der Spiegel doniósł, że Minister Sprawiedliwości, Heiko Maas, chce ułatwić niemieckim sądom anulowanie małżeństw dzieci. Obecnie w Niemczech w związkach małżeńskich pozostaje 1475 nastolatków, z których 361 ma mniej niż 14 lat, a 120 jest w wieku od 14 do 15 lat. Zgodnie z niemieckim prawem, młodzi ludzie w wieku powyżej 16 roku życia mogą zawierać małżeństwa, ale tylko wtedy, gdy drugi małżonek ma ukończone 18 lat, a sąd rodzinny udziela tzw. wyjątku. Maas chce zaostrzyć jego kryteria. Wyjątek ma być przyznawany wyłącznie, "gdy małżeństwo nie będzie miało [negatywnego] wpływu na dobrostan wnioskodawcy." Günter Krings (CDU), parlamentarny sekretarz stanu, powiedział, że takie kryterium jest niewystarczające. "Przez wzgląd na przejrzystość naszego systemu prawnego, powinniśmy konsekwentnie dążyć do tego, że w naszym kraju nie może dochodzić do zawierania związków małżeńskich przez osoby nieletnie, nawet w wyjątkowych przypadkach," powiedział.

31 października. 53-letnia kobieta zaatakowała dwóch policjantów, gdy weszli oni do jej mieszkania w Mülheim. Funkcjonariusze sprawdzali, co się dzieje z kobietą, ponieważ wcześniej rzekomo wyrzucała meble przez okno. Gdy odmówiła otwarcia drzwi, policjanci wyważyli je. Po wejściu do mieszkania zostali zaatakowani nożem do tektury przez kobietę z zakrytą twarzą, wykrzykującą "Allahu Akbar" ("Allah jest największy.") Policja poinformowała, że kobieta nawróciła się na islam i była już notowana po serii wcześniejszych incydentów związanych z islamskim ekstremizmem.

Soeren Kern jest Senior Fellow w nowojorskim Gatestone Institute. Jest także Senior Fellow ds. Polityki Europejskiej w madryckiej Grupo de Estudios Estratégicos / Grupie Badań Strategicznych. Można go śledzić na Facebooku i na Twitterze.

Tematy pokrewne:  Niemcy
Najnowsze artykuły autorstwa
otrzymuj najnowsze wiadomości e-mailem: zapisz się na darmową listę mailingową gatestone institute.

pl