• Prawie wszyscy sprawcy napaści seksualnych, którzy atakowali w grupach i którzy zostali zatrzymani, są obywatelami Afganistanu, Erytrei i Somalii – trzech z czterech największych grup imigrantów w Szwecji zaliczanych do kategorii "dzieci-uchodźców bez opieki."

  • Kilka dni później okazało się, że wielu sprawców, którzy dokonali napaści seksualnych na kobiety podczas festiwalu muzycznego "Putte i parken" w Karlstad, nosili bransoletki "Nie obmacywać."

  • Wiele osób zareagowało z przerażeniem, gdy dowiedziało się, że organizatorzy festiwalu muzycznego Trästocksfestivalen w Skellefteå zdecydowali się zorganizować darmowe przejazdy autobusowe na festiwal dla "dzieci-uchodźców bez opieki." [Organizatorzy] stwierdzili, że są "dumni, iż ich festiwal jest pierwszym festiwalem muzycznym w Szwecji, który zachęca do udziału znaczną liczbę nowo przybyłych migrantów." Zanim zakończył się Trästocksfestivalen, policja doliczyła się dwunastu zgłoszonych napaści seksualnych.

  • Najwyraźniej szwedzkie dziewczęta i kobiety powinny nauczyć się żyć z byciem obmacywanymi i gwałconymi albo w ogóle zniknąć z przestrzeni publicznej. To ostatnie wydaje się całkiem zgodne z nakazami prawa szariatu.

W następstwie sylwestrowych ataków w Kolonii, w Szwecji pojawiły się informacje o znacznej liczbie napaści seksualnych na dziewczęta i kobiety, do których doszło podczas festiwalu muzycznego "We Are Sthlm" [Sthlm, skrót od Sztokholmu], zarówno w 2014, jak i 2015 roku, ale które zostały zatuszowane zarówno przez policję, jak i przez media. Krajowy Komendant Policji, Dan Eliasson, natychmiast wszczął dochodzenie, aby przekonać się o rozmiarach tego problemu.

Wyniki dochodzenia zostały przedstawione w maju, w raporcie "Obecna sytuacja związana z napaściami na tle seksualnym i wytyczne odnośnie dalszych działań." Wnioski płynące z raportu są przerażające. Wśród wszystkich napastników, którzy atakowali w grupach i zostali zatrzymani, znajdują się obywatele Afganistanu, Erytrei i Somalii – trzech z czterech największych grup imigrantów w Szwecji zaliczanych do kategorii "dzieci uchodźców bez opieki."

Zdjęcia z festiwalu muzycznego w Malmö, który odbył się latem 2015 roku. (...) Z lewej: Czterech młodych mężczyzn otacza i dokonuje napaści seksualnej na młodą kobietę. Z prawej: Policjanci aresztuję podejrzanego, w tle ofiary ataku seksualnego płaczą. Fotograf powiedział, że szwedzkie dziewczęta zostały zaatakowane przez grupy młodych mężczyzn "obcego pochodzenia."

Policyjny Departament Operacji Krajowych (NOA) rozpoczyna raport od przedstawienia wszystkich przypadków napaści seksualnych podczas festiwali muzycznych, karnawałów ulicznych i uroczystości sylwestrowych, które zostały zgłoszone na policję:

"Skargi złożone w latach 2015 i 2016 wykazały, że najbardziej narażone były dziewczęta w wieku 14-15 lat. Ataki były postrzegane w różny sposób, w zależności od sposobu działania [sprawcy], ale informacje zawarte w zażaleniach wyraźnie pokazują, że kilka zaatakowanych dziewcząt było, ze zrozumiałych względów, zdruzgotanych i bardzo "roztrzęsionych po tym, jak doszło do incydentu." Szczególnie szokujące i przerażające były ataki dokonane przez grupy osób, gdzie ofiara nie tylko była przytrzymywana siłą i "obmacywana", ale gdzie napastnicy próbowali także zedrzeć ubranie dziewczyki.

"Gros ataków dokonali pojedynczy sprawcy. W większości przypadków, do ataku dochodziło w zatłoczonych miejscach, od tyłu. Napastnik wkładał ręce pod spodnie ofiary lub pod jej bluzkę czy bluzę, próbował ją całować i przytrzymać siłą. Ze względu na próby ofiary, aby wyrwać się atakującemu bądź ponieważ napaść miała miejsce od tyłu, często jest bardzo trudno uzyskać wystarczająco dobry rysopis podejrzanego w celu jego późniejszej identyfikacji. W wielu przypadkach ataków, ofiary stały przed sceną, próbowały utorować sobie drogę do przyjaciół albo też stały z jedną lub kilkoma koleżankami."

Przynajmniej dziesięć przypadków dotyczy tzw. taharrush gamea [co w języku arabskim oznacza "molestowanie zbiorowe"] – gdzie mężczyźni zorganizowani w grupę wybierają ofiarę i razem ją atakują. Raport cytuje Senniego Jyrkiäinena, naukowca z Uniwersytetu Helsińskiego, który bada relacje między kobietami i mężczyznami w Egipcie: "Taharrush to po arabsku "dręczenie." Gdy dodamy "el-ginsy" (lub samo "ginsy"), oznacza to molestowanie seksualne, natomiast słowo "gamea" oznacza "grupę." "

Raport policyjny w następujący sposób opisuje to zjawisko:

"W przynajmniej dziesięciu przypadkach, samotna ofiara – dziewczynka, czasem w wieku 14-16 lat, czasem kobieta w wieku 25-30 lat – była otaczana przez kilku mężczyzn (od 5-6 do znacznie większej liczby napastników). Podczas tych incydentów, niektórzy mężczyźni przytrzymywali ofiarę siłą, a pozostali macali jej piersi i ciało, natomiast w jednym przypadku niektórzy mężczyźni zrobili zdjęcia napaści. W niektórych sytuacjach sprawcy rozpinali spodnie ofiary i próbowali – czasem udawało im się to – zdjąć je zanim nadeszła pomoc. Doszło również do incydentów, gdzie kilka dziewcząt stanowiących część większej grupy było atakowanych równocześnie przez duży gang napastników.

"Zidentyfikowano kilku podejrzanych. Byli oni obywatelami Afganistanu, Erytrei i Somalii. Wszystkie dochodzenia incydentów ze Sztokholmu i Kalmaru z lat 2014 i 2015 zostały zawieszone ze względu na brak dowodów lub problemy z identyfikacją podejrzanych."

Policja cytuje kilka złożonych skarg:

  • 16-letnia dziewczyna została zaatakowana przez dużą grupę mężczyzn opisanych jako "cudzoziemców i słabo mówiących po szwedzku," którzy próbowali zerwać z niej ubranie. Niektórzy z atakujących sfotografowali incydent. Dziewczyna została zaatakowana, gdy wracała do domu z imprezy w towarzystwie swojego chłopaka. Chłopak złożył zeznanie jako świadek zajścia.

  • Dwie dziewczynki zostały zaatakowane przez gang 10-20 mężczyzn "afrykańskiego pochodzenia," w wieku 15-20 lat.

  • Napaść na dziewczynę w parku przeistoczyła się z molestowania seksualnego w gwałt zbiorowy, popełniony przez grupę mężczyzn. Mężczyźni i dziewczyna byli wcześniej na tej samej imprezie i sprawcy poszli za nią, gdy wyszła, żeby wrócić do domu.

  • Zaatakowano 12-letnią dziewczynkę. Podano następujący opis napastników: "Czterej mężczyźni w wieku 20-25 lat, którzy wyglądali na Arabów i mówili między sobą w obcym języku, prawdopodobnie po arabsku." Przechodzący młody mężczyzna, który chciał udzielić [dziewczynce] pomocy, został pobity.

  • Dziewczynka powiedziała, że poszła w krzaki, aby oddać mocz i została seksualnie zaatakowana przez 12 sprawców. Podejrzani ukradli również portfel ofiary. "Napaść seksualna polegała na tym, że nieznany napastnik m.in. chwycił pośladki ofiary."

  • 17-letnia dziewczyna wyszła z centrum handlowego. Poszło za nią trzech "afrykańskich chłopaków", którzy ją zatrzymali i zaatakowali ściskając tak mocno jej pośladki, że rozerwały się jej spodnie.

  • Do 13-letniej dziewczynki, która uczęszcza do szkoły specjalnej, podeszło "4-5 obcych chłopaków", którzy mówili po szwedzku z obcym akcentem. Jeden po drugim łapał ją i dotykał "w miejscach, które 'jej się nie podobały', takie, jak jej pośladki i piersi."

  • Dziewczyna czekająca na pociąg została otoczona przez sześciu chłopaków "obcego pochodzenia", w wieku około 15-17 lat. Zaczęli ją szturchać, używać nieprzyzwoitych słów i grozić jej po szwedzku. Gdy przyjechał pociąg, przerwali atak.

  • Dziewczyna spotkała grupę około 10 mężczyzn w wieku około 18-20 lat. Czterej złapali ją za sweter i trzymali za ramię, podczas gdy trzej inni dotykali jej ciała i piersi. Krzyczała o pomoc i próbowała im się oprzeć, błagając, aby przestali, ale bezskutecznie. Wreszcie udało jej się uciec.

  • Dziewczyna jadąca pociągiem została zaatakowana wulgarnym słownictwem przez grupę dziewięciu mężczyzn, w wieku około 25 lat, którzy próbowali zablokować jej wyjście z wagonu. Żaden z mężczyzn nie mówił po szwedzku, napisała w swojej skardze. Dodała, że "Mogli być z Afganistanu."

  • Dziewczynka została otoczona przez ośmiu mężczyzn, którzy równocześnie z nią wsiedli do pociągu. Dwaj z nich zaczęli dotykać jej ud i intymnych części ciała. Wreszcie wyjęła puszkę z gazem pieprzowym i atakujący odsunęli się od niej. Wszyscy napastnicy mieli ponad 25 lat i byli cudzoziemcami.

Jeśli chodzi o napaści seksualne na basenach publicznych, raport stwierdza, że istnieją 123 doniesienia o takich zajściach w roku 2015. 86% podejrzanych nie miało ukończonych 20 lat, większość zaś stanowili chłopcy w wieku około 15-16 lat.

"W 80% zgłoszonych incydentów, do których doszło na basenach publicznych, sprawcy twierdzili, że są lub okazywali się być obcego pochodzenia. Większość nie miała szwedzkiego numeru ubezpieczenia społecznego. Według doniesień, były to grupy chłopców ubiegających się o azyl."

Jednakże jasne i przerażające fakty zawarte w raporcie policyjnym nie sprawiły nawet najmniejszego wrażenia na szwedzkiej debacie publicznej. Feministki wciąż mówią o "mężczyznach" dokonujących napaści seksualnych. Na przykład, w styczniu, Karen Austin, była przewodnicząca rządowej grupy roboczej do spraw młodych mężczyzn i przemocy, napisała artykuł na stronie dyskusyjnej szwedzkiej telewizji publicznej o tym, dlaczego kultura i religia nie mają (prawie) żadnego znaczenia, jeśli chodzi o napaści seksualne.

"Czy szwedzcy mężczyźni mają lepszy zestaw chromosomów niż mężczyźni z innych części świata?", zapytała retorycznie.

Barbro Sörman, przewodnicząca Partii Lewicy w Sztokholmie, napisała na Twitterze na początku lipca, że w rzeczywistości jest o wiele gorszą rzeczą, jeśli gwałtów dokonują szwedzcy mężczyźni niż cudzoziemcy:

"Szwedzcy mężczyźni, którzy popełniają gwałty, robią to, mimo że wyrośli w duchu równości płci. Dokonują świadomego wyboru. Według mnie, jest to o wiele gorsze."

Sörman żałowała później swojego tweeta, ale utrzymywała, że szwedzcy mężczyźni muszą być w równym stopniu nadzorowani:

"Należy przyjrzeć się temu, co powoduje, że dana osoba nie wybiera równości i popełnia przemoc w naszym społeczeństwie, pomimo tego, że wszyscy jesteśmy sobie równi."

Gdy Krajowy Komisarz Policji, Dan Eliasson przeczytał zarządzony przez siebie raport, już 28 czerwca znalazł "rozwiązanie", które zaparło Szwedom dech w piersiach: bransoletki z nadrukowanym na nich napisem "Nie obmacywać". Eliasson wyjaśnił tę inicjatywę następująco:

"Policja bardzo poważnie traktuje napaści na tle seksualnym, zwłaszcza, gdy dotyczą młodych ludzi. Przestępstwa te są oczywiście wysoce karalne i całe społeczeństwo powinno działać przeciwko nim. [Przy pomocy bransoletek] możemy zwrócić uwagę na tę kwestię i zachęcić ofiary do zgłaszania przestępstw."

Kilka dni później okazało się, że wielu sprawców, którzy dokonali napaści seksualnych na kobiety podczas festiwalu muzycznego "Putte i parken" w Karlstad, nosiło bransoletki "Nie obmacywać." Podobnie było na festiwalu Bråvalla. Lisen Andréasson Florman, dyrektor operacyjny organizacji non-profit, Night Shift (Nattskiftet), miała 50 wolontariuszy patrolujących teren festiwalu Bråvalla każdej nocy. Mimo to sama Florman została zaatakowana. Powiedziała ona szwedzkiej agencji prasowej, TT, że otoczyło ją trzech mężczyzn, którzy zachowywali się "absolutnie obrzydliwie."

"I ci mężczyźni mieli na nadgarstkach bransoletki z napisem "nie obmacywać." Było to coś nierzeczywistego."

I tak to wygląda. Do napaści seksualnych na tegorocznych letnich festiwalach muzycznych dochodziło jedna po drugiej. Dlatego też wiele osób zareagowało z przerażeniem, gdy dowiedziało się, że organizatorzy festiwalu muzycznego Trästocksfestivalen w Skellefteå zdecydowali się zorganizować darmowe przejazdy autobusowe na festiwal dla "dzieci-uchodźców bez opieki."

Jednakże dyrektor festiwalu, Nils Andrén, nie był w ogóle w stanie zrozumieć krytyki darmowych przejazdów autobusowych. Oświadczył, że mottem festiwalu jest "dostępność" oraz że opłata za autobus na festiwal dla osób nowo przybyłych do Szwecji może wydawać się zbyt wysoka, aby mogli pokryć ją samemu. Poza ofertą darmowych przejazdów autobusowych organizatorzy wydrukowali również plakaty reklamujące festiwal po persku, arabsku i w języku tigrinia. Stwierdzili, że są "dumni, iż ich festiwal jest pierwszym festiwalem muzycznym w Szwecji, który zachęca do udziału znaczną liczbę nowo przybyłych migrantów."

Zanim zakończył się Trästocksfestivalen, policja doliczyła się dwunastu zgłoszonych napaści seksualnych.

Policja podsumowała raport sugerując różnego rodzaju środki, aby zapobiegać i prowadzić dochodzenie odnośnie napaści seksualnych z udziałem młodych ludzi podczas zgromadzeń publicznych. Propozycje są nakreślone grubą kreską:

  • Prace w zakresie profilaktyki przy pomocy sytuacyjnej prewencji kryminalnej.
  • Zbudowanie silnych podstaw dla współpracy pomiędzy gminami i organizatorami.
  • Wdrożenie cyklicznego modelu współpracy dotyczącego podziału rozdysponowania działań i odpowiedzialności.
  • Środki bezpośrednie, zgodne z analizą przyczynową.
  • Ustanowienie "wspólnych centrów kontaktowych" podczas imprez publicznych.
  • Przeprowadzenie poprawnej analizy czasowej danej sytuacji.
  • Podjęcie pierwszych kroków w celu oddania w ręce sprawiedliwości stron odpowiedzialnych za popełnienie przestępstw poprzez wprowadzenie na imprezy oficerów śledczych.
  • Dochodzenie prawne w celu ustalenia, czy nowe sposoby działań przestępczych stanowią okoliczności obciążające.

Nigdzie w raporcie śledczy nie sugerują, że politycy powinni podjąć kroki w celu zagwarantowania, że Szwecja będzie przyjmować mniej azylantów z krajów, w których taharrush gamea jest powszechnym zjawiskiem. Najwyraźniej szwedzkie dziewczęta i kobiety powinny nauczyć się żyć z byciem obmacywanymi i gwałconymi albo w ogóle zniknąć z przestrzeni publicznej. To ostatnie wydaje się całkiem zgodne z nakazami prawa szariatu.

Pomimo, że Gatestone Institute popiera treść artykułów napisanych do dnia dzisiejszego przez Ingrid Carlqvist, nie jest już z nią w jakikolwiek sposób związany.

Tematy pokrewne:  Szwecja
Najnowsze artykuły autorstwa
otrzymuj najnowsze wiadomości e-mailem: zapisz się na darmową listę mailingową gatestone institute.

pl