• Policja opublikowała raport, w którym stwierdza, że Szwecja zajmuje pierwsze miejsce w statystykach Unii Europejskiej pod względem fizycznej i seksualnej przemocy wobec kobiet, molestowania seksualnego i stalkingu. W raporcie stwierdzono również jednoznacznie, że to "chłopcy ubiegający się o azyl" i "cudzoziemcy" popełniają większość zgłaszanych przestępstw.

  • Sondaż przeprowadzony przez Główny Zarząd Zdrowia i Opieki Społecznej (Socialstyrelsen) sugeruje, że ok. 38 tysięcy kobiet w Szwecji mogło zostać poddanych okaleczeniu żeńskich narządów płciowych (FGM, Female Genital Mutilation). Jednakże przedstawiciele służby zdrowia rzadko pomagają kobietom przy komplikacjach wynikających z FGM.

  • Jeśli chodzi o rozpowszechniony problem napaści seksualnych na basenach publicznych, policja poinformowała, że w czterech na pięć przypadków sprawcami są "dzieci-uchodźcy bez opieki."

  • Szwedzki ojciec został poinformowany, że on i dwójka jego dzieci są wyrzucani z domu, który wynajmują od gminy, aby zrobić miejsce dla rodziny imigrantów.

4 maja: Terrorysta, który okazał się nie być terrorystą, a był ścigany przez policję w całej Szwecji w listopadzie 2015 roku, Mutar Muthanna Majid, zażądał 1 miliona koron (ok. 110 tys. dolarów) odszkodowania od szwedzkiego rządu. Jednakże, Kanclerz Sprawiedliwości zadecydował, że standordowa suma wypłacana osobom niesłusznie więzionym stanowi wystarczającą kompensację. Majid przebywał w arszcie cztery dni, co oznacza, iż otrzyma 12 tys. koron (1300 dolarów).

4 maja: Prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, wystąpił w obronie muzułmańskiego szwedzkiego ministra ds. mieszkaniowych, Mehmeta Kaplana, który został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska, gdy ujawniono jego powiązania z islamistami i neofaszystami oraz jego oszczercze porównanie Izraela do nazistowskich Niemiec. Jednak według Erdogana, wymuszona rezygnacja Kaplana jest symptomatyczna dla tego, jak muzułmanie są traktowani na Zachodzie: "Wystarczy przyjrzeć się temu, co Szwecja zrobiła muzułmaninowi, który osiągnął stanowisko w rządzie," powiedział Erdogan z oburzeniem.

4 maja: Teraz do szwedzkiego Sądu Najwyższego należy decyzja, czy Algierczyk, Karim Ageri, powinien być deportowany ze Szwecji po tym, jak ranił nożem 16-letnią dziewczynę, ponieważ nie chciała uprawiać z nim seksu. 10 listopada 2015 roku dwie szwedzkie nastolatki odwiedziły ośrodek dla "dzieci-uchodźców bez opieki", znajdujący się w sztokholmskim obszarze miejskim. Karim Ageri, który twierdzi, że ma 16 lat, zaczął obmacywać jedną z dziewcząt. Ta wydostała się przez okno, żeby przed nim uciec. Ageri poszedł za nią i pokiereszował jej twarz nożem. Prokurator w sprawie twierdził, że Ageri ma przynajmniej 21 lat, a zatem powinien być sądzony jak dorosły i, po odbyciu kary, deportowany. Jednakże Sąd Miejski nie zgodził się ze zdaniem prokuratury i skazał Algierczyka na pobyt w zakładzie poprawczym dla nieletnich. Sąd Apelacyjny podwyższył wyrok do 18 miesięcy pozbawienia wolności a następnie deportacji. Prokurator My Hedström mówi, że oczekuje na rozpatrzenie sprawy przez Sąd Najwyższy, aby zdobyć precedens odnośnie tego, jak powinni być sądzeni "nieletni uchodźcy", którzy popełniają poważne przestępstwa.

4 maja: Główny Zarząd Zdrowia i Opieki Zdrowotnej poinformował, że znaczna liczba osób ubiegających się o azyl, które przybyły do Szwecji w 2015 roku, nadwerężyła szwedzki system opieki zdrowotnej, zwłaszcza w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej, opieki stomatologicznej i psychiatrycznej. Bariery językowe, w połączeniu z brakiem tłumaczy, nasilają problem. Wielu azylantów ma chore zęby, a także sądzi się, że ok. 20-30% cierpi na zaburzenia psychiatryczne. Zwiększona presja na służbę zdrowia doprowadziła do niedoboru łóżek w szpitalach, ograniczoną dostępność do lekarzy i dłuższy okres oczekiwania na wizyty.

5 maja: Schwytano i zatrzymano w areszcie pięcioro "dzieci-uchodźców bez opieki" podejrzanych o przymuszanie do czynności seksualnych. Podejrzani, którzy twierdzą, że są w wieku 15-16 lat, domniemanie zaatakowali młodego mężczyznę w ośrodku dla azylantów, gdzie wszyscy przebywali. Przestępstwo zostało początkowo sklasyfikowane jako gwałt, ale później oskarżenie zmieniono na przymuszanie do czynności seksualnych, napaść kwalifikowaną i bezprawne groźby.

5 maja: Khalid Salim Tarabeih, lat 20, został skazany na 18 miesięcy pozbawienia wolności za zgwałcenie małoletniej. Według aktu oskarżenia, Tarabeih obiecał kupić alkohol 14-letniej dziewczynce, ale gdy znaleźli się sami na zalesionym terenie, zażądał w zamian seksu. Powiedział dziewczynce, że odbył karę pozbawienia wolności za dokonanie brutalnych przestępstw, co przeraziło dziecko do tego stopnia, że nie była w stanie w jakikolwiek sposób się mu przeciwstawić, kiedy ją gwałcił. Ponieważ Tarabeih jest obywatelem Szwecji, nie może być deportowany.

8 maja: Szwedzkie media prawie nigdy nie donoszą o przemocy i mizoginii na obszarach Szwecji, gdzie mieszka znaczna liczba migrantów, ale za to norweski kanał telewizyjny NRK wyemitował program o "słynnej" sztokholmskiej dzielnicy Rinkleby, w którym pokazano, jak reporterzy stacji zostali tam zaatakowani. W jednym z fragmentów programu, funkcjonariusz policji opowiadał o tym, jak policja traci kontrolę nad szwedzkimi "strefami zamkniętymi", czego dowodem był atak i rzucanie kamieniami w norweskich dziennikarzy [przez mieszkańców].

9 maja: Obywatel Iraku, Hosar Mahmood, lat 22, został ponownie oskarżony o gwałt – tym razem gwałt dokonany na hospitalizowanej kobiecie. W 2013 roku, Mahmood włamał się do mieszkania, ciężko pobił właściciela, a następnie zgwałcił jego córkę. Skazano go wówczas na cztery lata pozbawienia wolności za gwałt kwalifikowany, ale został wypuszczony po odbyciu dwóch trzecich wyroku, zgodnie ze szwedzkim prawem. Tym razem wyrok był łagodniejszy – dwa lata i dwa miesiące pozbawienia wolności. Sąd powiedział, że Mahmood nie będzie deportowany, ponieważ otrzymał on status stałego rezydenta przed ukończeniem 15 roku życia.

9 maja: Obawa, że Szwecja podlega islamizacji była wyraźnie widoczna, gdy okazało się, że w Halmstad planuje się budowę nowego meczetu. Miasto otrzymało wiele gniewnych emaili, takich, jak:

  • "Budowanie meczetów w Szwecji oznacza, że zapraszacie morderców na łono własnego narodu."
  • "W meczetach będą zbierać się uzbrojeni muzułmanie."
  • "Ludzie zignorują przepisy odnośnie posiadania broni palnej i uzbroją się sami, jeżeli nie powstrzymacie muzułmańskiej inwazji."

Przedstawiciel ugrupowania muzułmańskiego, które chce zbudować meczet, powiedział w szwedzkim publicznym radiu: "W Halmstad mieszka wielu muzułmanów. Uważam, że jest rzeczą sprawiedliwą, aby mieli meczet, do którego mogą chodzić."

9 maja: Według raportu opracowanego przez Krajowy Urząd Mieszkalnictwa, Budownictwa i Planowania, istnieje niedobór mieszkań w czterech na pięć szwedzkich gmin. W najgorszej sytuacji znajdują się ludzie młodzi i osoby starsze. Powodem jest gwałtowny wzrost liczby ludności, związany z imigracją azylową z krajów trzeciego świata. Oczekuje się, że będzie ona dalej pogłębiać problem.

9 maja: Matka trojga dzieci z wioski Höör otworzyła swój dom dwójce "dzieci-uchodźców bez opieki" i pozwoliła im wprowadzić się do pokoju swojej 10-letniej córki. Jeden z mężczyzn, Isak Andai z Erytrei, który twierdzi, że ma 15 lat, którejś nocy wkradł się do łóżka córki i zaczął ją molestować. Andai, uważany za znacznie starszego niż 15 lat, został skazany na umieszczenie w zakładzie poprawczym dla nieletnich i nie będzie deportowany.

9 maja: 25-letni azylant z Konga został aresztowany z podejrzeniem o podpalenie kosza na śmieci w domku, w którym mieszkał w Pite havsbad. Ogień został ugaszony, ale według prokuratury istniało znaczne niebezpieczeństwo jego rozprzestrzenienia się. Pite havsbad jest jednym z największych europejskich kurortów nadmorskich, nazywanym "szwedzką Riwierą." W styczniu 2016 roku, jego właściciel zawarł umowę ze Służbą Imigracyjną o zakwaterowaniu tam od tysiąca do dwóch tysięcy osób ubiegających się o azyl, głównie w okresie zimowym.

11 maja: Jeden z wielu "dzieci-uchodźców bez opieki", którzy ostatnio zabawiali się atakując seksualnie inne osoby na basenach publicznych, został uznany za winnego molestowania seksualnego trzech dziewczynek, w wieku od 8 do 10 lat, na basenie w Överkalix. Mężczyzna, który twierdzi, że ma 16 lat, został skazany na 35 godzin pracy na rzecz społeczności lokalnej i 16 tys. koron (ok. 1800 dolarów) odszkodowania.

11 maja: Sąd Gminny w Södertörn skazał ostatnio syryjskiego mężczyznę na pięć lat pozbawienia wolności a następnie deportację za kwalifikowane pobicie w Syrii w 2012 roku oraz zbrodnie przeciwko prawu międzynarodowemu. Do materiału dowodowego przeciwko niemu należał film, w którym widać, jak bezlitośnie bije związanego mężczyznę. Wyrok ten został zaskarżony do Sądu Apelacyjnego. Jednakże wówczas pojawiła się ofiara. Mężczyzna powiedział, że chce zeznawać i sprawa została oddalona do sądu niższej instancji, gdzie wszczęto nowy proces. Według ofiary, obaj mężczyźni należeli do tej samej grupy rebeliantów, a powodem przemocy był konflikt między nimi. W związku z powyższym, Sąd Gminny odrzucił zarzuty odnośnie zbrodniom przeciwko prawu międzynarodowemu i skazał Syryjczyka tylko za kwalifikowane pobicie. Mimo to, opis ofiary, w jaki sposób był związany i torturowany tygodniami spowodował zaostrzenie wyroku sprawcy do siedmiu lat pozbawienia wolności, deportacji i odszkodowania w wysokości 268 tys. koron (30 tys. dolarów).

13 maja: Szwecja i Maroko podpisały umowę dotyczącą znacznej liczby marokańskich dzieci, mieszkających na ulicach Sztokholmu i Göteborga – mają one zostać deportowane do ojczyzny. Negocjacje trwają już od dłuższego czasu, ale nie posunęły się do przodu, dopóki kilka miesięcy temu Szwecja nagle nie zarzuciła swoich planów uznania niezależnej Saharyjskiej Arabskiej Republiki Demokratycznej, rejonu okupowanego przez Maroko. Minister Spraw Wewnętrznych, Anders Ygeman, który jest odpowiedzialny za negocjacje, zaprzecza, jakoby ta decyzja miała jakikolwiek wpływ na "świeże pragnienie" Maroka, by powitać z powrotem swoich młodych obywateli.

14 maja: Dwóch złodziei, ubranych w czarne burki, zaatakowało sklep z telefonami w podmiejskiej dzielnicy Sztokholmu Nacka, zmuszając pracowników do oddania im telefonów komórkowych o wartości ok. 500 tys. koron (55 tys. dolarów). Policja upubliczniła film z kamery do nadzoru, ale nie pomogło to w zidentyfikowaniu złodziei, ponieważ byli oni pokryci burkami od stóp do głów.

16 maja: Sztokholmski Sąd Rejonowy uznał za winnego ludobójstwa w Ruandzie kolejnego "Szweda". 61-letni mężczyzna, obecnie obywatel Szwecji, twierdził, że był niewinny oraz że dowody przeciwko niemu zostały sfabrykowane. Akt oskarżenia obejmował pięć różnych masakr, w których zamordowano ok. 800 tys. osób. Mężczyzna został skazany na dożywocie. W 2013 roku, innemu obywatelowi ruandyjskiemu, Stanislasawowi Mbanenande, który twierdził, że jest uchodźcą, ale również został skazany na dożywocie za podobną zbrodnię, udało się zdobyć obywatelstwo szwedzkie.

16 maja: Erytrejczyk został aresztowany pod zarzutem gwałtu w restauracji w centrum Sztokholmu. Mężczyzna był wcześniej podejrzany o napaść na kobietę podczas erytryjskiego przyjęcia. Jednakże zarzuty te zostały wycofane, gdy okazało się, że to kobieta zaatakowała mężczyznę, raniąc siebie i jego.

16 maja: Okazało się, że przedstawiciel Partii Zielonych, Yasri Khan, znany obecnie z tego, że nie chciał uścisnąć dłoni reporterki telewizyjnej, ma bliskie związki z islamistycznym ugrupowaniem terrorystycznym Pulo w Tajlandii. Ojciec Khana, Samsudine Khan, również mieszkaniec Szwecji, jest wice-przewodniczącym tego ugrupowania, które przeprowadza bombardowania i strzela do osób cywilnych, a także innych "celów" uznanych za "zasadne." Po tym, jak w marcu 2013 roku, w zamachu bombowym zginęło 13 osób, Yasri Khan skomentował to wydarzenie w Bangkok Post. Ostrzegał, że przemoc będzie trwać tak długo, dopóki rząd nie rozwiąże "głównych problemów", które są odpowiedzialne za stworzenie ruchów separatystycznych.

16 maja: Aresztowano dwóch Romów pod zarzutem 60 przypadków okradania osób starszych. Mężczyźni telefonowali do seniorów i przedstawiali się jako rzemieślnicy, którzy mieli coś sprawdzić w ich domach. Po wejściu do środka, jeden z mężczyzn odwracał uwagę ofiary, podczas gdy drugi kradł pieniądze i kosztowności. Osoby wahające się przed wpuszczeniem Romów były zastraszane wysokimi "karami" w wysokości kilku tysięcy koron. Przestępstwa te były popełnione w kilku różnych miastach. W Malmö policja przeznaczyła znaczne środki w celu wytropienia mężczyzn.

17 maja: 30-letni arabski azylant został oskarżony o pobicie po tym, jak wychłostał swoją żonę paskiem w obecności ich sześcioletniego syna. Do zajścia doszło w ośrodku dla uchodźców na wyspie Öland. Interweniował personel. Mężczyzna został skazany na 100 godzin pracy na rzecz społeczności lokalnej.

17 maja: Liceum Osbecksgymnasiet w Laholm było zmuszone zatrudnić dodatkowy personel, aby chronić uczennice przed praktycznie codziennym niewłaściwym propozycjom seksualnym. W liście do szkoły, rodzice dziewcząt napisali, że "mają miejsce gwizdy, krzyki i wrzaski w obcych językach, a także robione są potajemnie zdjęcia."

Hosar Mohmood (na lewo), lat 22, został w maju oskarżony o zgwałcenie hospitalizowanej kobiety i skazany na dwa lata i dwa miesiące pozbawienia wolności. Mężczyzna już wcześniej odbył krótką karę więzienia za inne przestępstwo, popełnione w 2013 roku, kiedy to włamał się do mieszkania, dotkliwie pobił właściciela, a następnie zgwałcił jego nastroletnią córkę. Na prawo: Liceum Osbecksgymnasiet w Laholm było zmuszone zatrudnić dodatkowy personel, aby chronić swoje uczennice przed codziennym niewłaściwym propozycjom seksualnym, składanym im głównie przez uczniów-imigrantów.

18 maja: Policja opublikowała raport zatytułowany "Obecna sytuacja w zakresie przemocy seksualnej i propozycje działania" ("Lägesbild över sexuella ofredanden samt förslag till åtgärder"), w którym zwrócono uwagę na fakt, że Szwecja zajmuje pierwsze miejsce w statystykach Unii Europejskiej pod względem fizycznej i seksualnej przemocy wobec kobiet, molestowania seksualnego i stalkingu. W raporcie stwierdzono również jednoznacznie, że to "chłopcy ubiegający się o azyl" i "cudzoziemcy" popełniają większość zgłaszanych przestępstw. Jeśli chodzi o rozpowszechniony problem napaści seksualnych na publicznych basenach, policja poinformowała, że w czterech na pięć przypadków sprawcami są "dzieci-uchodźcy bez opieki." Jednakże, w dodatku do raportu przedstawione są też alternatywne teorie, obwiniające "nordycką kulturę alkoholową" i szwedzkie "nietradycyjne role kobiet i mężczyzn."

18 maja: Firma transportu publicznego LLT w Luleå ogłosiła, że będzie prowadzić zajęcia dla nowo przybyłych migrantów z jazd autobusami. Pomysł pojawił się, gdy około 20 afgańskich "dzieci-uchodźców bez opieki" wdało się w ostrą kłótnię z somalijskim kierowcą autobusu. W innych rejonach Szwecji prowadzone są kursy wynoszenia śmieci, korzystania z włącznika światła, otwierania drzwi wejściowych, itd. Na zajęciach z jazd autobusami imigranci mają się dowiedzieć takich rzeczy, jak przyjazdy autobusów, co to są bilety i przystanki autobusowe, jak działają, itp.

18 maja: Dwaj bracia zostali skazani odpowiednio na trzy i trzy i pół roku pozbawienia wolności oraz deportację za przemyt ludzi. Bracia rzekomo przewieźli pięć niepełnosprawnych osób z Bułgarii do Szwecji, zmusili ich do żebrania na ulicach po dwanaście godzin dziennie, a następnie zabierali im pieniądze. W okresie pięciu miesięcy zarobili oni, wykorzystując żebraków, co najmniej 300 tys. koron (33 tys. dolarów).

18 maja: Badanie, opracowane przez szwedzką Krajową Radę Zapobiegania Przestępczości ( Brottsförebyggande rådet, BRÅ), wykazało, że tylko jeden na pięciu cudzoziemców oskarżonych o gwałt zostaje skazany na deportację. Powodem jest prawdopodobnie fakt, iż są oni zarejestrowanymi rezydentami i w ten sposób są powiązani ze Szwecją. Autorzy badania nie wspominają, jaka jest reakcja ofiar w takich przypadkach.

19 maja: W Växjö ujawniono kolejny gwałt zbiorowy, tym razem na nieletniej dziewczynce. Czwórka nastolatków nie pochodzących z Zachodu została aresztowana za zgwałcenie dziewczynki podczas weekenu 7-8 maja. Nie podano żadnych innych szczegółów.

20 maja: Czwórka z wielu marokańskich dzieci przebywających nielegalnie w Szwecji dokonała szczególnie brutalnej napaści z kradzieżą na 87-letnią kobietę. Włamali się do domu kobiety, podduszali ją dopóki nie straciła przytomności, mocno bili po głowie gdy updała na podłogę. Następnie zerwali jej z palców pierścionki, poważnie ją przy tym siniacząc. Młodzi mężczyźni zostali złapani, a następnie skazani, dzięki materiałowi z kamer monitorujących na pobliskiej stacji metra, który powiązał ich ze sceną przestępstwa. Jeden z mężczyzn został skazany na pięć lat pozbawienia wolności i deportację, drugi na rok i cztery miesiące pobytu w zakładzie poprawczym dla nieletnich. Dwaj pozostali twierdzili, że nie mają skończonych 15 lat, zatem nie mogli być sądzeni.

21 maja: Sondaż przeprowadzony przez Główny Zarząd Zdrowia i Opieki Społecznej (Socialstyrelsen) sugeruje, że ok. 38 tys. kobiet w Szwecji mogło zostać poddanych okaleczeniu żeńskich narządów płciowych (FGM, Female Genital Mutilation). Jednakże przedstawiciele służby zdrowia rzadko pomagają kobietom przy komplikacjach wynikających z FGM. Hayat Bihi z Somalii powiedziała publicznemu szwedzkiemu radiu, Sveriges Radio:

"Podczas badania lekarskiego nikt nie zapytał się, czy byłam poddana okaleczeniu narządów płciowych. Przypomina mi to trochę Somalię, gdzie nikt nie pyta się o nic kobiet, ani nie troszczy się o ich zdrowie. Chciałabym, żeby pytano o to wszystkie dziewczynki i kobiety."

23 maja: Youssaf Khaliif, somalijski "nieletni uchodźca bez opieki", który 25 stycznia tego roku ranił nożem, przez co spowodował śmierć młodej pracownicy socjalnej, Alexandry Mezher, został postawiony w stan oskarżenia. Mezher pracowała w dniu morderstwa sama w ośrodku dla nieletnich uchodźców, gdzie Khaliif przebywał. Według prokuratury, Khaliif ugodził ją trzykrotnie nożem – w plecy, udo i rękę. Cios w udo przeciął tętnicę i Mezher wykrawawiła się na śmierć, zanim zdążyła przyjechać karetka pogotowia ratunkowego. Youssaf Khaliif nadal twierdzi, że ma 15 lat, ale według badań wieku zleconych przez prokurator Lindę Wiking, ma przynajmniej 18 lat, więc może stanąć przed sądem jako osoba dorosła.

23 maja: Według świadków, grupa arabskich mężczyzn, azylantów, systematycznie dokonywała napaści seksualnych na kobiety w nocnym autobusie w Umeå. Jeden ze świadków twierdzi, że policja początkowo odmówiła złożenia raportu w tej sprawie, ale po otrzymaniu znacznej liczby skarg, obecnie aktywnie działa, aby przywrócić porządek w autobusie.

24 maja: 24-letni Palestyńczyk, Omar Ali Abdalsalam, został skazany na dożywocie i deportację za uduszenie swojej dziewczyny w parku w Oskarshamn, w grudniu 2015 roku. Abdalsalam, który już wcześniej był oskarżany o przemoc przeciwko kobietom, z którymi pozostawał w związkach, przyznał, że był brutalny wobec swojej dziewczyny, ale zaprzeczał, jakoby chciał ją zabić. Ma także zapłacić odszkodowanie w wysokości 350 tys. koron (39 tys. dolarów) rodzinie dziewczyny.

24 maja: Funkcjonariusz policji, Hanif Azizi, powiedział dziennikowi Metro, że rzucanie kamieniami w policję stało się praktycznie codziennym zjawiskiem:

"W miniony weekend pracowałem ze swoimi kolegami. W trzech przypadkach zostaliśmy zaatakowani kamieniami [przez uchodźców]. W piątek otrzymaliśmy informację, że mamy udać się do centrum Rinkeby, gdzie straż pożarna próbowała ugasić płonący samochód. Gdy na miejscu pojawiła się policja, dwukrotnie ciskano w nas kamieniami."

W Landskoronie, zarówno pojedynczy funkconariusze, jak i cała komenda, otrzymywali tyle poważnych gróźb, że pracownicy złożyli wniosek o pozwolenie na zainstalowanie na posterunku telewizji przemysłowej (CCTV).

25 maja: Szwedzki Sąd Pracy skazał Araba, Samy'ego Makrama Buchrę Tawadrousa, na zapłacenie odszkodowania w wysokości 50 tys. koron (5500 dolarów) 19-letniej kobiecie, którą zmuszono, by siedziała mu na kolanach podczas negocjacji odnośnie jej wynagrodzenia. Kobieta nie chciała tego robić, ale jej szef nalegał. Później mężczyzna chciał ją całować i obejmować, obiecał także, że gwarantuje jej podwyżkę. Po tym zdarzeniu kobieta obawiała się powrotu do pracy i zgłosiła swojego przełożonego do Sądu Pracy. Mężczyzna przyznał, iż takie zajście miało miejsce, ale nie uważał, by zrobił cokolwiek złego.

25 maja: Abo Raad, imam meczetu Gävle, znanego ze swojej mowy nienawiści i bliskich powiązań z terrorystami, został zaproszony na seminarium w szwedzkim Parlamencie. Seminarium zostało zorganizowane przez parlamentarną intergrupę walczącą z dyskryminacją i honorową przemocą. Parlamentarzysta Jonas Lundgren tak bronił udziału Raada w seminarium: "Zaprosiliśmy go , ponieważ jest on, niestety, osobą z pewnym wpływem na muzułmanów w Szwecji. Jest także, delikatnie mówiąć, osobą bardzo kontrowersyjną."

26 maja: Khurshed Karimov, 26-letni muzułmański imigrant z Tadżykistanu, został postawiony w stan oskarżenia za zamordowanie swojego szefa. Według aktu oskarżenia, Karimov przyznał się do ugodzenia swojego pracodawcy nożem 60 razy, rzekomo za to, że ten był "islamofobem." Morderca mieszkał w przyczepie na terenie posiadłości swojego pracodawcy i pomagał mu przy szeregu prac. Karimov powiedział policji, że był w domu 27 stycznia, gdy usłyszał, jak jego szef wypowiada następujące słowa: "p********y muzułmanin" i "p********y idiota". Pracodawca rzekomo mówił również "p******ę muzułmanów." Po dokonaniu morderstwa, Karimov nabazgrał na ścianach "Allahu Akbar", "Francja" i "Charlie" (najwyrażniej nawiązanie do ataku terrorystycznego przeciwko satyrycznemu czasopismu, Charlie Hebdo, do którego doszło w Paryżu w 2015 roku).

27 maja: Po krótkim dochodzeniu, rząd zadecydował, że nowo przybyłe dzieci imigrantów będą mogły ominąć listy oczekujących do niezależnych szkół. Ta decyzja ma ściślej odnosić się do szkół o dużej liczbie kandydatów, co oznacza, że szwedzkie dzieci, które od dawna czekają na miejsce, zostaną pominiętę przy przyjęciu do szkoły. Mattias Karlsson, lider grupy Szwedzkich Demokratów w Parlamencie, dał upust swojej wściekłości przeciwko temu pomysłowi:

"Mówi to coś o stanie państwa, gdy odpowiedzialny minister chwali się swoją efektywnością, jeśli chodzi o opracowanie ustawy, która dyskryminuje obywateli własnego kraju w stosunku do osób nie będących obywatelami, a prawicowa "opozycja" twierdzi, że jest zadowolona z rozwoju sytuacji. Wszyscy powinni zrezygnować!"

31 maja: Służba Imigracyjna ostrzegła, że może dojść do zamieszek w ośrodkach dla azylantów po 1 czerwca, kiedy to w życie wchodzi nowa ustawa. Od tego dnia, migranci, których wnioski o azyl zostały odrzucone, nie będą mieli prawa do darmowego zakwaterowania ani żadnych form zasiłku. W chwili obecnej, odnosi się to so 1700 osób.

31 maja: Szwedzka telewizja publiczna Sveriges Television wyemitowała program o warunkach życia kobiet w ośrodkach dla uchodźców. Kobiety stanowią zaledwie jedną trzecią mieszkańców szwedzkich ośrodków dla azylantów. W programie kobiety mówiły o szeroko rozpowszechnionym molestowaniu seksualnym. Jedna z nich powiedziała: "Boję się, a gdy rano się budzę, serce bije mi tak szybko. Wychodzę na zewnątrz, ale czuję, jakby wszyscy mi się przyglądali. Oczy wpijające się we mnie od stóp do głów."

31 maja: Szwedzki ojciec został poinformowany, że on i dwójka jego dzieci są wyrzucani z domu, który wynajmują od gminy, aby zrobić miejsce dla rodziny imigrantów. Ojciec, Uffe Rustan, powiedział lokalnej gazecie Mitti: "Czuję się bezwartościowy, mimo że płacę podatki, a moje dzieci chodzą tu do szkoły. Gdyby miał się tu wprowadzić ośrodek dziennej opieki czy coś podobnego, ale nie można wyrzucać kogoś na ulicę po to, żeby pomóc innej rodzinie."

Pomimo, że Gatestone Institute popiera treść artykułów napisanych do dnia dzisiejszego przez Ingrid Carlqvist, nie jest już z nią w jakikolwiek sposób związany.

Tematy pokrewne:  Szwecja
Najnowsze artykuły autorstwa
otrzymuj najnowsze wiadomości e-mailem: zapisz się na darmową listę mailingową gatestone institute.

pl